Powiat: Strażacy podsumowali 2019 rok

Strażacy nie tylko walczą z ogniem. – Było mniej pożarów, ale więcej wezwań do różnych innych zdarzeń, m.in.: kolizji, wypadków, skutków nawałnic i silnych wichur. Odnotowano też sporo fałszywych alarmów – tak podsumowuje 2019 rok Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku.

AGNIESZKA JASKULSKA

Strażacy gaszą pożary, pomagają ludziom i zwierzętom często ratując im życie, są niezastąpieni w wielu trudnych momentach i interwencjach. Coraz częściej są wzywani nie tylko do pożarów, lecz także do wielu innych zdarzeń, m.in. drogowych, chemiczno-ekologicznych, medycznych lub związanych z pogodą. Często pomagają też zwierzętom, które wpadły w tarapaty i nie mogły same się uwolnić.

W ubiegłym roku strażacy mieli więcej interwencji niż w poprzednich latach. Byli wzywani m.in. do zdarzenia, w którym drzewo przygniotło kobietę obok drogerii w Otwocku. Interweniowali też podczas wypadku busa na ul. Żeromskiego w Wólce Mlądzkiej, w którym jedna osoba zginęła, a osiem zostało rannych, a także w przypadku innego tragicznego zdarzenia w jednym z gospodarstw rolnych w Sobieniach-Jeziorach, gdzie traktor zmiażdżył rolnika. Strażacy działali także w Woli Sufczyńskiej, gdy
25-letni kierowca wjechał samochodem wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Kierowcy nic się nie stało, ale został ukarany mandatem za spowodowanie kolizji z pociągiem.

W otwockim szpitalu ratownicy musieli przetransportować chorego pacjenta z dużą nadwagą na inne piętro placówki. Pomagali też podczas wypadku w Urzędzie Gminy w Karczewie, gdzie w wyniku awarii winda spadła z drugiego piętra. Z innymi służbami interweniowali na prywatnej posesji

w Otwocku, gdzie odnaleziono kilkaset beczek z toksycznymi odpadami. Gasili płonące auta, a także interweniowali w pożarze, który wybuchł w domu jednorodzinnym młodego piłkarza Klubu Sportowego Vulcan. „Linia” pisała o tych wszystkich zdarzeniach.

– W 2019 r. strażacy z Komendy Powiatowej PSP wraz z druhami z jednostek OSP z powiatu otwockiego podejmowaliśmy wiele trudnych i niebezpiecznych działań ratowniczych – podkreśla mł. kpt. Maciej Łodygowski z Komendy Powiatowej PSP w Otwocku.

– W ubiegłym roku interweniowaliśmy łącznie 2150 razy. Strażacy wyjeżdżali do 744 pożarów, ale o wiele częściej nieśli pomoc w różnego rodzaju miejscowych zagrożeniach, bo interweniowali wtedy aż 1106 razy. Odnotowaliśmy także sporo fałszywych alarmów, których było aż 300 – wylicza mł. kpt. Łodygowski. I dodaje, że dzięki szybkiej interwencji w różnych zdarzeniach (m.in. podczas serii podpaleń domu weselnego w Woli Duckiej) strażakom udało się uratować mienie o wartości 35 mln zł.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.