Teodor leci do USA na dwie operacje

Czteroletni Teodor Górski z Woli Duckiej, jedyny w Polsce chłopiec chory na dysplazję chrzęstną, skradł serce wielu darczyńcom – dzielnie walczy o to, aby iść samodzielnie w świat. Półtora roku temu przeszedł kosztowną operację w USA, dzięki której stanął na swoich nóżkach. W poniedziałek, 27 stycznia ponownie poleci samolotem na drugi koniec świata, aby w Klinice dr. Paleya na Florydzie przejść kolejne dwie operacje bioder. Wszystko dzięki wspaniałomyślności darczyńców, którzy podarowali chłopcu ok. 950 tys. zł na dwa zabiegi.

AGNIESZKA JASKULSKA

fot. Resin Concept

Linia” śledzi losy Teosia od czasu, kiedy chłopiec miał półtora roku. Jeszcze wtedy wydawało się, że Teoś nigdy nie będzie chodził. Jednak dzięki determinacji rodziny udało się im dotrzeć do najlepszych profesorów – „Linia” o wszystkim na bieżąco informowała.

Po udanej pierwszej operacji w USA Teodor nie próżnował i ciężko pracował na to, by nauczyć się chodzić. – To żmudna praca, ale nasz synek urósł, zrobił ogromne postępy, chce być samodzielny, powoli chodzi, a nawet próbuje tańczyć – nie kryją wzruszenia rodzice chłopca, Emilia i Przemek Górscy.

– Czasami Teoś złości się, że potyka się o swoje nóżki, i pyta, dlaczego są takie krótkie. Bardzo nie lubi, kiedy mówi się o nim „mały”, bo on czuje się już dużym, niemal pięcio letnim chłopcem. Synek nie może doczekać się, aż pójdzie do przedszkola – tłumaczą Górscy. Teodor jest bardzo komunikatywny, przytulaśny, bardzo kochany i dużo mówi, wszystkiego jest ciekawy. – Synek w ostatnim czasie zżył się ze starszym bratem, 12-letnim Nikodemem. To jego najlepszy kumpel. Teoś czeka, aż Nikodem wróci do domu ze szkoły, wtedy są nierozłączni, wszystko razem robią, a starszy brat świetnie opiekuje się młodszym, aż łezka w oku się kręci na ten widok – wzrusza się Emila Górska.

Za kilka dni rodzina ponownie będzie musiała rozstać się na kilka miesięcy. – W poniedziałek, 27 stycznia w południe wylatujemy do USA, gdzie synka czekają dwie operacje – tłumaczy Emilia Górska.

– Wszystko dzięki pomocy darczyńców, którzy wsparli nas finansowo. Uzbieraliśmy na leczenie za granicą 950 tys. zł. Bardzo, bardzo za to wszystkim dziękujemy – podkreślają rodzice Teodora.

Operacja zostanie przeprowadzona w tym samym miejscu co zabieg półtora roku temu – w Klinice dr Paleya na Florydzie. – Mamy dwa terminy. Najpierw, 4 lutego, zostanie zoperowane jedno biodro, a miesiąc później drugie. Potem Teosia czeka kilka miesięcy rehabilitacji i powrót do domu – podkreśla Emila Górska. I dodaje, że to będzie ostatni zabieg w najbliższych latach. – Będziemy mogli skupić się na rehabilitacji, nauce chodzenia. Teodor pójdzie do przedszkola i zaczniemy cieszyć się życiem, tak jak inne rodziny.

Możesz nadal pomóc

  • Wystarczy wpłacić darowiznę na konto Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” na nr rach.: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 W tytule: 28184 Górski Teodor darowizna na pomoc i ochronę
  • Podczas rozliczenia podatku z Fiskusem przekaż 1% dla Teodora: KRS 0000037904, CEL: 28184 GÓRSKI TEODOR.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.