Zielony zakątek nie tylko dla rowerów

Przebudowa ronda, zielony przystanek nie tylko dla turystyki rowerowej, zmiana nazwy ulicy i dużo nowych roślinnych nasadzeń – to główne założenia zagospodarowania terenu wokół ronda Nadwiślańskiego Urzecza, które zaproponowała Fundacja Dobra Przestrzeń. Władze miasta są przychylne tym zmianom, trudniej może być ze znalezieniem pieniędzy.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Złożyliśmy wniosek w sprawie zmiany nazwy ul. Warsztatowej na ul. Flisacką. Ta droga kiedyś prowadziła do wiślanej, historycznej przystani rzecznej w Świdrach Wielkich – osady urzeckiej na terenie Otwocka. Osada Świdry Wielkie istniała od końca XIII wieku – mówi Wiktor Lach, prezes Fundacji Dobra Przestrzeń i społeczny konserwator zabytków w powiecie otwockim.

Wniosek fundacji dotyczy także zagospodarowania terenu wokół ronda Nadwiślańskiego Urzecza, przy skrzyżowaniu ul. Warsztatowej, Kraszewskiego i Batorego. Ta okolica zmienia się diametralnie po wybudowaniu centrum handlowego. W ubiegłym roku przy ulic Warsztatowej dzięki miastu oraz inwestorowi udało się posadzić charakterystyczne dla krajobrazu Urzecza wierzby kruche. Nasadzenia będą jeszcze kontynuowane.

– To część zmian w związku z projektowanym obecnie dużym parkiem Urzecza na terenach nadświdrzańskich liczących ok. 40 ha. W ubiegłym roku powstały koncepcje. To miejsce jest kluczowe dla turystyki w powiecie i Otwocku. Przez rondo przebiega jeden z najciekawszych szlaków rowerowych na Mazowszu, Otwocki Szlak Okrężny, liczący prawie 39 km i łączący wszystkie gminy – opowiada Lach.

Fundacja zaproponowała w okolicy ronda nasadzenia i wykonanie zielonego przystanku. Byłby on pętlą komunikacyjną nie tylko dla turystyki rowerowej. – Okoliczne składy budowlane niedługo stamtąd znikną. Chcemy, żeby ten teren stał się wizytówką miasta. Do zielonych przystanków jest nawet 90 proc. dofinansowania z urzędu marszałkowskiego. Pieniądze są praktycznie gwarantowane, trzeba tylko napisać dobry wniosek. Nabór jest nieustający i bezterminowy. Można zrealizować projekt takiego przystanku praktycznie bez ponoszenia kosztów – podkreśla Wiktor Lach.

Przebudowy wymaga też rondo. – Jest ono nisko profilowe, pojazdy nie zwalniają na przejazdach rowerowych. Sam byłbym tam nie raz potrącony, gdy jechałem na rowerze. To rondo musi zostać przebudowane. Mogłoby to nastąpić w przyszłym roku – wyjaśnia prezes fundacji. W przedstawionej radnym koncepcji przebudowy ronda projektantka zaproponowała stworzenie odwodnienia ronda w postaci ogrodu deszczowego, w którym zostanie posadowiona łódź pychówka wraz z tablicami informującymi, czym jest Urzecze dla Otwocka.

– Samo rondo zostanie przebudowane przez powiat, natomiast otaczające je tereny należą do Otwockiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji i ich zagospodarowanie leży już w gestii miasta. Jako fundacja przekażemy bezpłatnie wszystkie projekty i koncepcje rozwiązań. Część zadań mogłoby zrealizować OPWiK, np. wykonanie zdroju – przekonywał Lach.
Z propozycjami fundacji zapoznali się radni z komisji kultury, sportu i turystyki.

– Wniosek bardzo mi się podoba, pomysł jest dobry. W Otwocku mało jest takich miejsc jak przystanki rowerowe. Jednak wydaje mi się, że będzie problem z finansowaniem inwestycji w tym roku. Ten wniosek nie został uwzględniony w budżecie miasta na 2020 rok, a wolnych środków prawie nie ma. Budżet został tak szczegółowo rozpisany, że trudno znaleźć pieniądze. Może jakieś dodatkowe środki pojawią się w ciągu roku. Kwota 120 tys. zł, o którą prosi się fundacja, to dużo, jeśli chodzi o takie zagospodarowanie – mówił na komisji jej przewodniczący radny Jarosław Łakomski. Wiktor Lach wyjaśnił, że 120 tys. zł to kwota szacowana, bez dofinansowania. – Myślę, że ta kwota będzie niższa – przekonywał Lach.

Radni zaopiniowali pismo fundacji bez wskazywania kwoty. Zwrócili się do prezydenta o sprawdzenie możliwości sfinansowania tego projektu w budżecie na 2020 r. (od głosu wstrzymał się tylko radny Ireneusz Paśniczek). – Pomysł jest dobry, tylko nie wiem, czy będziemy w stanie zrealizować go w tym roku. Bardziej realnym terminem jest przyszły rok – prognozuje Łakomski.

3 myśli na temat “Zielony zakątek nie tylko dla rowerów

  • 30 stycznia 2020 o 20:23
    Permalink

    A co się dzieje z budową ronda Samorządowa-Reymonta? Miesiąc temu rozgrzebali, zakazy stoją tak jak roboty

    Odpowiedz
    • 1 lutego 2020 o 14:38
      Permalink

      A może by tak najpierw coś zakończyć a nie fundować ludziom kolejne utrudnienia. Tyle inwestycji rozgrzebanych. Jest coraz gorzej się poruszać po Otwocku nawet rowerem.

      Odpowiedz
  • 3 lutego 2020 o 21:19
    Permalink

    Świetna inicjatywa!!! Trzymam kciuki, żeby udało się zdobyć środki i przystąpić do realizacji 🙂

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.