Gdzie trafią odpady?

Śmieci od mieszkańców Otwocka są cały czas odbierane zgodnie z harmonogramem, choć nadal nie wiadomo, gdzie potem trafiają. Składowisko w Studziankach cały czas jest zamknięte.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Urząd miasta nadal oficjalnie milczy w tej sprawie. O to, gdzie trafiają odpady od mieszkańców i czy grozi nam, że śmieci zasypią miasto, zapytał też na sesji w czwartek, 27 lutego radny Dariusz Piętka. Prezydent Jarosław Margielski poprosił radnych o jeszcze trochę cierpliwości i czasu, informując, że trwa wymiana korespondencji z firmą. Gdy tylko się zakończy, będzie mógł bardziej szczegółowo przedstawić śmieciowy problem i odpowiedzieć na wszystkie pytania.

– Jesteśmy na etapie wymiany korespondencji i żądania uzupełnienia dokumentacji w celu potwierdzenia możliwości odbierania odpadów przez firmę, która wygrała przetarg i podpisała z miastem umowę – tłumaczy prezydent. – Moim obowiązkiem jest zachowanie ciągłości odbioru odpadów od mieszkańców Otwocka zgodnie z obowiązującymi przepisami. Odbiór jest prowadzony i dołożymy wszelkich starań, aby to się nie zmieniło – dodaje.

Nieoficjalnie wiemy, że odpady z Otwocka trafiają do instalacji zastępczej poza granicami powiatu otwockiego. Czy w związku z zamknięciem składowiska w Studziankach miasto będzie musiało ogłosić nowy przetarg na zagospodarowanie śmieci? Czy w tej sytuacji uda się znaleźć nową firmę i podpisać z nią umowę? Czy opłaty za odpady pójdą wtedy w górę, czy uda się utrzymać obecne stawki? Cały czas czekamy na te odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.