Śmieci jadą do Ostrołęki

Problem z zagospodarowaniem śmieci, jaki powstał po zamknięciu składowiska odpadów w Studziankach, gdzie były transportowane odpady z Otwocka, na razie został rozwiązany. Władze miasta są przygotowane na ewentualne kolejne sytuacje awaryjne.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Odpady od mieszkańców Otwocka zostały zabezpieczone i są wywożone na instalację tymczasową. Po zamknięciu składowiska w Studziankach przez pewien czas były przekazywane do instalacji firmy BYŚ w Warszawie. Ma ona wyższe stawki, ale miasto na takie sytuacje ma ubezpieczoną umowę na milion złotych. Dzięki temu można było pokryć różnicę w opłatach w tym okresie.

– W związku z czasowym brakiem możliwości odbioru odpadów na składowisku w Studziankach śmieci są wywożone na stację przeładunkową w Ostrołęce. Czekamy na przywrócenie pierwotnej lokalizacji. Ciągłość odbioru odpadów jest zapewniona po niezmienionych stawkach. W razie ewentualnego wstrzymania mamy przygotowane wyjścia awaryjne. Nie przewidujemy możliwości wstrzymania odbioru odpadów od mieszkańców – mówi prezydent Jarosław Margielski.

– Jeżeli będą wstrzymane pozwolenia dla podmiotu, który nas obsługuje i nie będzie on w stanie wywiązać się z umowy, zawieramy umowę na trzy miesiące i w tym czasie ogłosimy nowy przetarg. Mamy już kontakty z kilkoma firmami w Polsce, które mają porównywalne stawki do otwockich – wyjaśnia prezydent.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.