Samorządowcy z powiatu otwockiego odbywają kwarantannę domową. U 81 osób podejrzewa się koronawirusa

Około 30 osób, w tym wielu samorządowców z powiatu otwockiego, uczestniczyło w otwarciu biura poselskiego Dariusza Olszewskiego. Wśród nich był również minister środowiska Michał Woś, u którego niedawno stwierdzono zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Teraz wszyscy goście, m.in. burmistrzowie Józefowa i Karczewa, a także wójt Wiązowny, zostali objęci kwarantanną domową. W spotkaniu nie uczestniczył prezydent Otwocka ani nikt z przedstawicieli władz miasta. Otwocki sanepid objął kwarantanną domową 52 osoby, a nadzorem epidemiologicznym 29 osób.

AGNIESZKA JASKULSKA

Otwarcie biura poselskiego posła Solidarnej Polski Dariusza Olszewskiego odbyło się (12 marca) niemal ekspresowo, bo trwało zaledwie kilkanaście minut. W zamkniętym dla mieszkańców spotkaniu uczestniczyło około 30 osób, m.in.: poseł i minister środowiska Michał Woś, poseł i wiceminister klimatu Jacek Ozdoba, posłanka Aleksandra Szczudło, posłanka Dominika Chorosińska oraz posłowie Zdzisław Sipiera i Piotr Uściński, starosta Cezary Łukaszewski, wicestarosta Krzysztof Kłósek, burmistrz Józefowa Marek Banaszek, burmistrz Karczewa Michał Rudzki i wójt Wiązowny Janusz Budny, a także komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku st. bryg. Mariusz Zabrocki oraz ks. Andrzej Sobczak, proboszcz parafii pw. św. Wita w Karczewie. W spotkaniu nie uczestniczył nikt z władz Otwocka! 

Informacja o tym, że minister środowiska Michał Woś zaraził się koronawirusem, wywołała zaniepokojenie wśród samorządowców i polityków, którzy wzięli udział w otwarciu biura poselskiego. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Otwocku od razu wszczęła procedury. – Dziś rano służby sanitarne miały listę osób, które uczestniczyły w zamkniętym wydarzeniu, jakim było otwarcie biura poselskiego – zaznacza Krzysztof Gralik z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej w Otwocku. I podkreśla, że minister środowiska przebywał w biurze poselskim bardzo krótko, zastosowano wszelkie środki ostrożności, m.in. goście mieli dostęp do środków dezynfekcyjnych, wiele osób zamiast podania sobie zwyczajowo ręki, wybierało raczej słowną formę powitania.

Obecnie u 81 osób podejrzewa się zarażenie koronawirusem. Sanepid poinformował, że dziś (17 marca) objęte kwarantanną domową są 52 osoby (wczoraj było ich 19), a nadzorem epidemiologicznym 29 osób (wczoraj 31). Dotychczas w powiecie otwockim nie odnotowano żadnego przypadku zarażenia się koronawirusem – uspokaja Krzysztof Gralik. I podkreśla, że osoby uczestniczące w otwarciu biura poselskiego zostały objęte kwarantanną domową, która potrwa 14 dni. 

– U kilku osób, które były w najbliższym otoczeniu ministra, zostaną przeprowadzone testy laboratoryjne. Nie ma potrzeby, aby wszyscy biorący udział w otwarciu biura poselskiego przechodzili testy, zwłaszcza że wyniki wszystkich innych, które dotychczas przeprowadzono u osób z najbliższego otoczenia ministra, były ujemne. Oznacza to, że minister dotychczas nikogo nie zaraził – podkreśla Krzysztof Gralik. I tłumaczy, że testy nie są przeprowadzane w szpitalach w powiecie otwockim (jeśli już to w wyznaczonych warszawskich placówkach). Wiele testów jest przeprowadzanych w domu osoby podejrzanej o zakażenie się koronawirusem. – Do domu przyjeżdża ekipa w specjalnych strojach ochronnych i maskach, która pobiera próbki z jamy ustnej osoby podejrzanej o zakażenie koronawirusem. Potem próbki trafiają do laboratorium w Warszawie. Jeśli pierwszy test wykazał obecność wirusa, wykonuje się drugi test. Wtedy podejmowane są kroki decydujące o dalszym postępowaniu – zapewnia Krzysztof Gralik z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego. 

– Moja rodzina jest objęta kwarantanną domową. Nikt z nas nie ma charakterystycznych objawów, które pojawiają się podczas zakażenia koronawirusem. Wszyscy czujemy się dobrze, nawet nasza około półtoraroczna córeczka wygląda zdrowo – mówi w rozmowie z „Linią” Michał Rudzki, burmistrz Karczewa. I uspokaja mieszkańców, że choć przebywa w domu, będzie zarządzał gminą zdalnie. Podobnie pracuje burmistrz Józefowa, który także został objęty kwarantanną.

– Nie miałem bezpośredniego kontaktu z ministrem Wosiem. Nie rozmawiałem z nim, nie witałem się ani nie żegnałem, a także nie stałem obok niego – informuje Marek Banaszek, burmistrz Józefowa. – Z ostrożności pracuję w tym tygodniu zdalnie, w domu i – po kontakcie z sanepidem – czekam na zrobienie testu. Czuję się świetnie – zapewnia Marek Banaszek. I podkreśla, że jednak w czasie, kiedy służby epidemiologiczno-sanitarne wdrożyły procedury, lepiej zaniechać wszelkich spotkań – nawet tych, wydawałoby się, bezpiecznych. 

Janusz Budny, wójt gminy Wiązowna, wraz z rodziną także został objęty kwarantanną domową. – Wszyscy czujemy się dobrze, nie mamy objawów zakażenia – podkreśla Janusz Budny, który także pracuje zdalnie. 

W związku z zamknięciem szkół i przedszkoli kierownictwo „Linii Otwockiej” już w ubiegłym tygodniu zdecydowało o wprowadzeniu od poniedziałku (16 marca) pracy zdalnej dla całej redakcji. Jedyną osobą objętą kwarantanną domową jest Artur Kubajek, redaktor naczelny „Linii Otwockiej”, który uczestniczył w otwarciu biura poselskiego (relacja z wydarzenia ukazała się w aktualnym numerze). Zapewnia on, że czuje się dobrze, nie ma objawów i czeka na przeprowadzenie testów. Natomiast od piątku, 13 marca nie miał bezpośredniego kontaktu z pozostałymi pracownikami redakcji.

5 myśli na temat “Samorządowcy z powiatu otwockiego odbywają kwarantannę domową. U 81 osób podejrzewa się koronawirusa

  • 17 marca 2020 o 20:20
    Permalink

    Na następne koronaparty weźcie prezesa bezmuzgi

    Odpowiedz
    • 18 marca 2020 o 02:12
      Permalink

      Typowy PełOwski BEZMÓZG.Ortografia się kłania.

      Odpowiedz
  • 18 marca 2020 o 08:59
    Permalink

    Tak sobie czytam artykuły na ten temat a przede wszystkim komentarze na niektórych fejsbukowych grupach lokalnych i dochodzę do wniosku, że u niektórych epidemiologiczna panika a także nienawiść do partii rządzącej a być może także osobista do posła Olszewskiego zaczyna mocno wpływać na zdrowy rozsądek i logiczne postrzeganie świata. Sytuacja związana z koronawirusem ma charakter dynamiczny i nie należy miarą i wiedzą dnia dzisiejszego oceniać nawet wydarzeń sprzed tygodnia. Przypominam że tydzień temu było w Polsce kilkunastu zarażonych koronawirusem, dzień przed tym feralnym spotkaniem podjęto dopiero pierwsze decyzje o zamknięciu szkół czy uczelni, nie było mowy o zamykaniu galerii handlowych, sklepów czy zdalnej pracy większości społeczeństwa. I przede wszystkim nikt z uczestników tego spotkania nie dysponował zdolnościami biblijnego proroka by przewidzieć, że akurat Pan Minister Woś kilka dni później okaże się chory na koronawirusa. Trudno więc mieć pretensje do posła, że chciał otworzyć swoje biuro w towarzystwie kogoś z rządu czy do lokalnych samorządowców, że chcieli w tym uczestniczyć. Szczególnie że obecnie to w gestii rządowej są wszystkie fundusze ochrony środowiska i spotkanie z ministrem ochrony środowiska mogło poskutkować jakimiś pieniędzmi dla lokalnych gmin czy powiatu. Z tego co czytam, choćby na tvn24.pl poseł Olszewski podjął adekwatne do ówczesnej sytuacji kroki mające na celu ochronę uczestników tego spotkania ograniczając ich liczbę, czas trwania spotkania czy też przygotowując środki dezynfekujące. Zachował się więc odpowiedzialnie. Miejmy nadzieję że wszyscy uczestnicy tego spotkania okażą się zdrowi a cała historia będzie burzą w szklance wody. Jeden skutek tej historii jest dla mnie oczywisty. Obecnie już cała Polska i wszyscy mieszkańcy naszego powiatu wiedzą, że w Otwocku jest Biuro Posła Dariusza Olszewskiego i gdzie udawać się ze swoimi problemami. Nie wiem tylko czy o taką darmową reklamę chodziło osobom, które podkręciły ten temat na lokalnych „fejsbuniach”.

    Odpowiedz
    • 18 marca 2020 o 14:54
      Permalink

      Dziękuję panu Posłu za sprowadzenie wirusa do Otwocka.

      Odpowiedz
      • 18 marca 2020 o 19:09
        Permalink

        Pan poseł nie powinien wyprawiać fety z powodu otwarcia biura tylko zwyczajnie powiescic kartke Zapraszam. Dodatkowo w Linni Otwockiej , na stronach internetowych mozna było poinformowac mieszkańcow o tym fakcie, a nie urzadzac zebranie ludzi w tym okresie. Zaznaczam, ze jestem zwolennikiem Pis ale widze powazne błedy… Teraz bardzo duzo osób zachoruje w Otwocku. To sie dowiedzieliśmy -skutecznie. Ja raczej nie skorzystam.

        Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.