NCBJ to mocny argument

Prezydent Otwocka i większość radnych są za tym, aby planowana obwodnica Warszawy przebiegała w całości poza granicami miasta. Takie stanowisko przyjęli, ale z pewnymi uwagami.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

O SYTUACJI W INNYCH GMINACH CZYTAJ TUTAJ:
Nie popieramy takiej autostrady

W piątek, 6 marca Jarosław Margielski spotkał się z ministrem Marcinem Horałą, który jest pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Prezydent Otwocka przedstawił ministrowi obawy mieszkańców i najczęściej zadawane pytania dotyczące planowanej budowy autostrady.

– Wymogiem formalnym przy sporządzaniu raportu oddziaływania na środowisko dla takiej inwestycji jest analiza wariantów przedsięwzięcia (w tym przypadku minimum dwóch). Pytałem, dlaczego zaproponowano przebieg trasy przez Mazowiecki Park Krajobrazowy, bagno Całowanie i tereny Otwocka przyległe do Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ). Otrzymałem odpowiedź, że nawet jeżeli przebieg trasy wydaje się nieuzasadniony i ma wiele wad, pojawia się w raporcie jako wariant
potrzebny do porównania – wyjaśnia Margielski.

Prezydent pytał też, dlaczego obwodnica nie może przebiegać po śladzie
drogi krajowej nr 50. – Odpowiedź była taka, jeżeli mamy budować nowe drogi po śladzie starych, to jaki jest sens je budować? Chodzi o skomunikowanie większych obszarów Polski i rozładowanie korków na drogach. Przebieg trasy musi być chociaż trochę zmieniony, żeby skomunikować dodatkowe obszary. Ale nic nie stoi na przeszkodzie,
aby na pewnym fragmencie zbliżyć się do DK50, poszerzając drogę np. na obszarze leśnym, gdzie trasa już jest. W naszej opinii wykorzystanie śladu DK50 w tym zakresie jest korzystne, żeby nie przecinać po raz kolejny obszarów leśnych – uważa prezydent.

W poniedziałek, 9 marca przed sesją nadzwyczajną rady miasta, na której
zostało podjęte stanowisko w sprawie wariantów obwodnicy, odbyło się
spotkanie z mieszkańcami.

– Negatywnie opiniujemy przebieg trasy przez Otwock (wariant I) m.in. ze względu na naruszenie zwartego kompleksu leśnego i przebieg bezpośrednio przy NCBJ, gdzie jest realizowany międzynarodowy projekt za ponad 100 mln zł finansowany przez Unię. Ten argument zbije wszystkie inne przy wyznaczaniu przebiegu trasy – tłumaczył prezydent.

I poinformował, że stanowisko władz miasta pozytywnie opiniuje przebieg
trasy przy Mińsku Mazowieckim (wariant II), ale z ominięciem miejscowości Regut po stronie północnej, Kołbieli od północnego zachodu i z pominięciem wsi Glinki (gmina Karczew).

Przypomnijmy, że w wariancie I trasa oddziela się w kierunku północnym
od istniejącej linii DK50 za skrzyżowaniem z drogą wojewódzką 801.
Miejsce oddzielenia tych dróg to teren Mazowieckiego Parku Krajobrazowego (MPK) i Obszarów Natura 2000. Planowany przebieg trasy przecina tereny MPK pomiędzy miejscowościami: Otwock, Karczew, Łukówiec, Celestynów, Stara Wieś. Po przecięciu linii kolejowej Warszawa-Lublin planowana obwodnica miałaby przebiegać w pobliżu Rezerwatu Przyrody „Pogorzelski Mszar”. Planowany przebieg trasy przecina rzekę Świder na terenie obszarów chronionych „Dolina Środkowego Świdra” oraz rezerwatu przyrody „Świder“. Na tym odcinku biegnie po granicy Otwocka.

Mieszkańcy zgodzili się z propozycją stanowiska prezydenta, ale pytali,
jakie są szanse, że zostanie ono zaakceptowane wyżej. – Nie zakładam innej możliwości. Nie przewiduje, aby został zaakceptowany wariant I przy NCBJ – stwierdził stanowczo prezydent, który poinformował, że ma odbyć się spotkanie mieszkańców z przedstawicielami CPK.

Stanowisko władz miasta w sześciu punktach zbiera argumenty przemawiające za tym, że wariant I nie jest korzystny. – Nie możemy dopuścić do zaburzenia unikatowego charakteru przyrodniczego Otwocka i gmin ościennych, ale nie powinniśmy w sposób znaczny pozwalać na to, żeby Otwock oddalał się od autostrady. Za tym idzie również rozwój. Musimy znaleźć kompromis. Dlatego proponujemy, aby pozytywnie zaopiniować wariant II z pewnymi uwagami – przekonywał prezydent.

Zdaniem radnego Przemysława Bogusza stanowisko nie stwierdza wprost, czy Otwock jest „za” czy „przeciw” któremuś wariantowi. – Są uwagi do obu przedstawionych wariantów oraz podsumowanie, że opiniuje się pozytywnie II wariant z uwagami. Rozmawiajmy merytorycznie o rozwiązaniach, które proponują obie strony. Nie negujemy wszystkiego, nie dając alternatywy. Argument o NCBJ zamyka sprawę – uważa Margielski.

– Proponuje pan pozytywnie zaopiniować wariant, który nie przebiega przez teren Otwocka, tylko przez inne gminy, które są mu przeciwne. Jeśli chodzi o wariant, który nas dotyczy, to nie ma wskazanego stanowiska,
czy jesteśmy „za”, czy „przeciw” – uważa radny.

Bogusz zgłosił wniosek, aby dopisać w stanowisku, że „Rada Miasta Otwocka negatywnie opiniuje wariant I i wyraża stanowczy sprzeciw wobec jego realizacji. Jeśli chodzi o wariant II, rada miasta rekomenduje uwzględnienie stanowisk władz gmin, przez które przebiega trasa w tym wariancie, oraz stanowiska starostwa”.

Za wnioskiem zagłosowało tylko pięciu radnych, 11 było przeciw, więc nie
został on uwzględniony. Za całą uchwałą w sprawie stanowiska głosowało
11 radnych, a pięć osób wstrzymało się od głosu.

Jedna myśl na temat “NCBJ to mocny argument

  • 18 marca 2020 o 15:53
    Permalink

    Może słusznym byłoby podać szkic na mapie, którędy miałaby przebiegać trasa w wariancie I i II , żeby społeczeństwo miało możliwość zapoznania się z propozycjami i mogło się ustosunkować do sprawy. Oby nie było tak, że wszyscy chcieliby jechać dobrymi drogami (autostradami) tylko, żeby nie przebiegały w bezpośredniej bliskości koło nas tylko obok sąsiada.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.