Pierwszy tydzień zdalnego nauczania za nami. Jak wyglądał?

Za nami pierwszy tydzień po zamknięciu placówek oświatowych. Odbywa się zdalne nauczanie, którego nikt jeszcze nie skoordynował. Panuje więc spory chaos i dowolność w opracowywaniu zadań dla uczniów. Bywają oni nadmiernie obciążani obowiązkami, a wraz z nimi rodzice, którzy często także pracują w domach.

PRZEMEK SKOCZEK

Okazuje się, że nauka w szkole nie jest wcale taka zła. Dzieci mają określone ramy czasowe, stały rytm pracy i pewien rygor. Mobilizacja do pracy w domu bywa trudna, zwłaszcza gdy zadań z kolejnych przedmiotów przybywa. Jak to wygląda w praktyce?

Gdy rozmawialiśmy z rodzicami i pracownikami oświaty, Ministerstwo Edukacji Narodowej dopiero przygotowywało rozporządzenie, które ureguluje kwestie związane z organizacją kształcenia wykorzystującego metody tzw. zdalnego nauczania. 

– Na razie działamy na zasadzie dobrowolności. Nauczyciele dobrowolnie szykują dla uczniów zadania domowe i podsyłają ciekawe materiały, a uczniowie dobrowolnie te lekcje odrabiają. Nikt nie może tego kazać, ponieważ nie ma przepisów regulujących kwestie nauczania w takiej sytuacji. Jest bezprecedensowa – wyjaśnia Katarzyna Czarnecka, wicedyrektor Zespołu Szkół nr 2 im. Marii Skłodowskiej-Curie w Otwocku [rozmawialiśmy przed ogłoszeniem rozporządzenia MEN – przyp. red.]. 

Nauczyciele przygotowują więc materiały dydaktyczne do samodzielnej pracy uczniów w domu. MEN przekazuje pewne informacje dotyczące e-materiałów, z których mogą korzystać uczniowie i nauczyciele, ale nadal panuje spora dowolność. Przed dużym wyzwaniem stoją szkoły zawodowe. Jak zdalnie nauczyć ucznia klasy mechanicznej wymiany wałka rozrządu? Na razie nauczyciele improwizują, powtarzają przerobione wcześniej treści, nagrywają filmiki instruktażowe albo polecają nagrania w internecie.

Głównym polem działania i komunikacji są dzienniki elektroniczne, poczta elektroniczna oraz strony internetowe. Rodzice skarżą się, że kanałów informacji jest czasem zbyt dużo, co potęguje chaos.

– Jesteśmy przytłoczeni ilością materiałów i zadawanej pracy domowej, która jest sprawdzana i oceniana z dnia na dzień. Wczoraj siedziałam z synem nad lekcjami do godziny 22. Niektórzy nauczyciele bardzo wzięli sobie do serca to zdalne nauczanie, ale wydaje mi się, że trochę przesadzają. Nie sposób przerobić w domu cały bieżący materiał – ocenia mama siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Otwocku. – Ostatnio mieliśmy zadaną nawet pracę domową z WF-u! – dodaje.

Zgodnie z wytycznymi kuratorium oświaty materiały dydaktyczne mają „rozwijać zainteresowania uczniów, utrwalać wiedzę, przygotowywać do egzaminów, jednak nie mogą być formą realizacji podstawy programowej”. Do kuratoriów zaczęły spływać skargi rodziców, którzy nie dają już rady godzić obowiązków domowych ze zdalną pracą i dopilnowywaniem nauki dzieci. A to przecież dopiero pierwszy tydzień. Wiadomo już, że do szkół uczniowie wrócą dopiero po świętach wielkanocnych, o ile sytuacja ulegnie poprawie.

W ubiegłą środę, 18 marca do dyrektorów wszystkich szkół i placówek oświatowych województwa mazowieckiego trafiło pismo, w którym mazowiecki kurator oświaty Aurelia Michałowska zaleca m.in.: „Proszę w szczególności o zwrócenie uwagi na to, aby zdalne zadawanie zadań odbywało się z zachowaniem właściwej higieny pracy umysłowej uczniów w domu. Niedopuszczalne są sytuacje nadmiernego obciążania uczniów przekazywanymi zadaniami przez poszczególnych nauczycieli”. Kurator przypomina również, że zawodowe obowiązki rodziców sprawiają, że mają oni mniej czasu na nadzór nad dziećmi i nie mogą w pełni angażować się w proces ich edukacji. W wielu domach jest także ograniczony dostęp do sprzętu komputerowego i internetu. To wszystko musi być brane pod uwagę przez nauczycieli, a zadanie koordynowania ich pracy spoczywa na dyrektorach szkół. 

– Nasza szkoła na bieżąco realizuje zalecenia i wytyczne MEN oraz kuratorium oświaty, które są również przesyłane nauczycielom. Ponieważ od wielu lat korzystamy z dziennika elektronicznego, zarówno kontakt z rodzicami, uczniami, jak i nauczycielami nie jest problemem. Dyrekcja na bieżąco widzi, co nauczyciel realizuje z uczniami. Nauczyciele mają informacje, który z uczniów i rodziców odebrał wiadomość, a który nie. Monitorowanie pracy w tych niezwykłych warunkach, z jakimi przyszło nam się zmierzyć, jest koniecznością, bo to faza, w której wszyscy uczymy się najlepszych metod i sposobów pracy – podkreśla Monika Sławińska, dyrektor SP nr 4 w Otwocku.

– To pierwszy tydzień takiej formy komunikacji z uczniami, więc oczywiste jest, że nie każdy nauczyciel był na to przygotowany, miał potrzebny sprzęt i materiały. Pierwsze zadania zostały przekazane uczniom już w ubiegłym tygodniu, gdyż nauczyciele w poczuciu obowiązku podjęli się od razu tego niełatwego zadania. Starają się, by każdy z uczniów naszej szkoły mógł pracować systematycznie i nie był zbyt obciążony, więc na bieżąco dostosowują zarówno przesyłane treści, jak i ich ilość do informacji otrzymywanych od rodziców i dyrekcji szkoły. Praca zdalna jest dla nauczycieli ogromnym obciążeniem, gdyż poza przygotowaniem i przesłaniem materiałów trzeba wszystkie nadesłane przez uczniów prace sprawdzić, a często są ich setki. Na co dzień nie musieliby tego robić, gdyż i pracę ucznia i to, czy zrozumiał temat, można weryfikować podczas zajęć – tłumaczy dyrektor „Czwórki”.

Nauczanie zdalne jest teraz w fazie testów i każdy nauczyciel stara się radzić sobie z tym wyzwaniem po swojemu. Czekamy na rozporządzenie ministra edukacji narodowej i dokładne wytyczne. Być może powstaną specjalne platformy edukacyjne, z których uczniowie będą korzystać. Na pewno warto podkreślić zaangażowanie nauczycieli i wysiłek włożony w to, by uczniowie mieli motywację do pracy w domu, ale trzeba też pamiętać o tym, aby ich nie przeciążać.

W piątek, 20 marca MEN zmieniło przepisy dotyczące nauczania na odległość, które będą obowiązywały od 25 marca do 10 kwietnia. Z nowymi ustaleniami można zapoznać się tu: https://www.gov.pl/web/edukacja/ksztalcenie-na-odleglosc–nowe-regulacje-prawne

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.