Gdzie leczyć się podczas pandemii?

Ograniczenia wprowadzone w związku z koronawirusem odbijają się na pacjentach po zabiegach i cierpiących na przewlekłe lub ciężkie choroby, np. onkologiczne. Wizyty u specjalistów, na które czekali bardzo długo, zostały odwołane lub zastąpione teleporadami. – Przed epidemią przeszłam poważną operację i w kwietniu miałam zaplanowaną kontrolę u endokrynologa, ale nikt mnie nie poinformował, że wizyta jest odwołana. Boję się, że choroba wraca, bo mam bardzo złe wyniki badań – żali się pani Urszula, która poprosiła „Linię” o pomoc.

AGNIESZKA JASKULSKA

Pani Urszula z Otwocka od wielu lat walczy o zdrowie. – Miałam guza mózgu, ale po udanej operacji odzyskałam zdrowie, jednak na krótko. Niedługo potem zaczęłam tracić wzrok i słuch. Pod koniec ubiegłego roku okazało się, że mam guza tarczycy, i przeszłam kolejny poważny zabieg. Operacja się udała, jednak od tego czasu muszę często robić badania i być pod opieką endokrynologa – tłumaczy nasza Czytelniczka. I dodaje, że jej ostatnie wyniki badań są złe.

– Boję się o zdrowie i życie, dlatego z niecierpliwością czekałam na wizytę u endokrynologa, którą miałam zaplanowaną na 14 kwietnia w przychodni specjalistycznej przy szpitalu powiatowym przy ul. Batorego w Otwocku – mówi pani Urszula.

– Kilka dni przed terminem wiele razy dzwoniłam do poradni, bo nikt mnie nie poinformował o odwołaniu wizyty, więc chciałam się dowiedzieć, czy się odbędzie. Niestety, nikt nie odbierał telefonu. Bardzo zależało mi na wizycie u endokrynologa, dlatego poszłam osobiście do przychodni, ale wszystko było zamknięte. Jakaś pani przez okno poinformowała mnie, że lekarzy nie ma i wizyty nie odbywają się aż do odwołania. Byłam przerażona, bo teraz nie wiem, gdzie szukać pomocy – żali się Czytelniczka, która zadzwoniła do „Linii”.

Zajęliśmy się nie tylko sprawą pani Urszuli, lecz także sprawdziliśmy, jak leczyć się podczas pandemii w powiecie otwockim, bo obecna sytuacja wymusiła zmiany w funkcjonowaniu placówek podstawowej ochrony zdrowia i specjalistycznych gabinetów.

Przychodnia przy ul. Batorego zaczyna przyjmować pacjentów

– Od 16 marca do odwołania wstrzymaliśmy planowane wizyty ambulatoryjne w poradniach specjalistycznych działających w przychodni specjalistycznej, z wyjątkiem poradni onkologicznej oraz poradni chirurgicznej, które przyjmowały pacjentów – tłumaczy Michał Mrówka, członek zarządu Powiatowego Centrum Zdrowia przy ul. Batorego w Otwocku.

– Informowaliśmy naszych pacjentów, że wizyty u innych specjalistów są odwołane. Te wizyty w pewnym sensie przepadły, ale nie całkowicie. W tym tygodniu przychodnia specjalistyczna zacznie funkcjonować. W poniedziałek recepcjonistki będą kontaktowały się z pacjentami, którym z powodu pandemii przepadły wizyty, i zostaną wyznaczone nowe terminy, m.in. w poradniach urologicznej, okulistycznej, laryngologicznej, neurologicznej i dermatologicznej. Prawdopodobnie w późniejszym terminie zacznie pracę poradnia endokrynologiczna, ale wszystko zależy od lekarzy, którzy w związku z pandemią mogą odmówić pracy w przychodni – tłumaczy Mrówka. I podkreśla, że osoby, które będą przychodziły na wizytę, nie potrzebują nowego skierowania.

– Pacjenci będą zapisywani w większym odstępie czasowym, dlatego powinni być punktualnie. Dzięki temu unikniemy sytuacji, że na korytarzu lub przed przychodnią będzie zbyt dużo osób. W przeciwnym razie pacjenci będą proszeni o wyjście poza teren szpitala – zastrzega.

Pacjenci muszą być punktualnie i powinni przyjść w swoich maseczkach, bo podczas pandemii najważniejsze jest stosowanie się do procedur, które zapewniają bezpieczeństwo.

– Kilka dni temu otrzymaliśmy środki ochrony indywidualnej dla personelu, m.in. 10 tysięcy maseczek, kombinezonów, środków do dezynfekcji powierzchni czy rąk. Ta pomoc wpłynęła m.in. od wojska, fundacji Siepomaga i fundacji Polsat. Dlatego nie tylko nasz personel jest zabezpieczony. Pacjenci, którzy przyjdą do szpitala czy przychodni, będą mogli zdezynfekować dłonie przy wejściu i wyjściu z placówki – zapewnia Mrówka. I podkreśla, że personel, ratownicy, lekarze czy pielęgniarki z innych placówek medycznych, którzy obawiają się, że zarazili się koronawirusem, mogą w szpitalu przejść testy na obecność wirusa.

– Testy robimy także pacjentom, u których podejrzewa się zakażenie koronawirusem. Dotychczas przeprowadziliśmy prawie pół tysiąca takich badań – mówi członek zarządu PCZ.

Co z wizytami ortopedycznymi?

Przychodnia w Szpitalu Klinicznym im. prof. A. Grucy jest zamknięta do odwołania, o czym pacjenci byli informowani telefonicznie. – Planowe wizyty są wstrzymane – potwierdza prof. Jarosław Czubak, dyrektor szpitala przy ul. Konarskiego w Otwocku. Szpital nie przekładał wizyt na inne terminy, bo na razie nie jest w stanie wskazać, kiedy sytuacja poprawi się na tyle, że przychodnia będzie mogła zacząć normalnie przyjmować pacjentów. Profesor Czubak zaznacza jednak, że pacjent, który był zapisany na wizytę, nie zostanie skreślony z listy oczekujących.

– Taka osoba nie będzie musiała ponownie zapisywać się na wizytę, o ile nie została ona przeprowadzona w trybie teleporady. Tryb rejestracji do teleporady opisany jest na stronie internetowej szpitala – wyjaśnia. – Planowe wizyty w przychodni są wstrzymane, ale nie dotyczy to pacjentów, którzy zgłoszą się na zmianę opatrunku gipsowego po wcześniej przeprowadzonej operacji. np. z użyciem drutów K, grotów Steinmanna lub innych metalowych łączników wystających ponad skórę. Pacjenci, którym trzeba zdjąć lub wymienić opatrunek gipsowy albo są w trakcie leczenia złamań, zwichnięć czy skręceń, także są przyjmowani – zapewnia prof. Czubak. I dodaje, że na izbę przyjęć w trybie ostrego dyżuru przyjmowani są na bieżąco pacjenci urazowi, ze złamaniami czy zwichnięciami.

– Jeżeli chodzi o pacjentów po zabiegach, to wstępna rehabilitacja odbywa się na oddziale w trybie pooperacyjnym. Po wypisaniu ze szpitala tacy pacjenci są kontrolowani w trybie ambulatoryjnym – mówi prof. Jarosław Czubak. W związku z wydanymi rozporządzeniami rehabilitacja lecznicza została wstrzymana do odwołania. – Podchodzimy do pacjentów z dużą empatią i nikomu nie odmawiamy pomocy. Rozumiemy rozterki i wątpliwości pacjentów, ale pandemia SARS-CoV-2 spowodowała, że wszyscy jesteśmy w nadzwyczajnej sytuacji – ocenia dyrektor naczelny szpitala klinicznego.

Poradnia chorób płuc ruszy przed wakacjami?

Pacjenci, którzy mieli planowaną wizytę w poradni w Mazowieckim Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku, są informowani o jej odwołaniu, ale mają możliwość skorzystania z teleporady, otrzymania e-recepty czy e-zwolnienia.

– Termin rozpoczęcia normalnych wizyt uzależniamy od przejścia szczytu zachorowań na COVID-19 i spodziewamy się, że nastąpi to w maju – ocenia dyrektor placówki lek. med. Antoni Błachnio.

– Wizyt u specjalistów będzie mniej ze względu na konieczność zachowania środków ostrożności. Zdajemy sobie sprawę, że wszystkie są ważne, jednak najpilniejsze będą pierwsze wizyty, a następnie wizyty kontrolne. Ponadto pacjenci naszego ośrodka, którzy są objęci leczeniem onkologicznym, realizują leczenie bez żadnych przeszkód, oczywiście z zastosowaniem naszych wewnętrznych procedur. Podobnie jest z pacjentami, którzy są po zabiegach – zapewnia dyrektor Błachnio. I podkreśla, że Mazowieckie Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy cały czas przyjmuje i leczy chorych, którzy wymagają hospitalizacji.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.