Tragiczny pożar w Sufczynie. Sąsiad próbował ratować mężczyznę i jego syna z płonącego domu

Dziś (12 maja) tuż przed godziną 5 doszło do pożaru w drewnianym domu w Sufczynie w gm. Kołbiel. Jeden z sąsiadów próbował ratować 73-letniego ojca i jego 48-letniego syna. Jednego z nich, tuż przed przyjazdem ratowników, bohaterskiemu sąsiadowi udało się wydostać z płonącego budynku na zewnątrz. Niestety, na pomoc było za późno.

MATEUSZ JAKUBIEC

We wtorek, 12 maja w godzinach wczesnorannych doszło do pożaru drewnianego budynku w Sufczynie. Ogień szybko rozprzestrzeniał się wewnątrz domu, w którym spali ojciec i jego syn. – Jerzy przeprowadził się do Sufczyna kilka lat temu razem z rodziną. Powoli sami remontowali dom – wspominają sąsiedzi. – To taka tragedia dla rodziny. Żona pana Jerzego straciła nie tylko męża, ale i syna – podkreślają smutno okoliczni mieszkańcy. 

– Tuż przed godz. 5 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w Sufczynie – mówi kpt. Maciej Łodygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku. 

Służby były już w drodze, gdy jeden z sąsiadów próbował ratować ojca i syna. – Na miejscu interweniowało 30 strażaków – podkreśla kpt. Łodygowski. – Tuż przed przyjazdem ratowników postronnej osobie udało się wydostać z płonącego budynku jednego z mężczyzn – dodaje kpt. Łodygowski z otwockiej straży pożarnej. Niestety ratownikom nie udało się uratować mężczyzny. Lekarz stwierdził zgon. 

W tym samym czasie strażacy weszli do płonącego budynku w specjalnym sprzęcie, gdzie odnaleźli także drugiego mężczyznę. Niestety na pomoc było już za późno. – Dwóch mężczyzn zmarło prawdopodobnie w związku z zatruciem dymem i poparzeniem dróg oddechowych – mówią ratownicy. Okoliczności i przyczyny tragicznego w skutkach pożaru wyjaśnia prokurator. 

Więcej na ten temat w „Linii Otwockiej” w poniedziałek, 18 maja.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.