Rabarbar: słodko-kwaśny smak z ogrodu

Rabarbar pochodzi z górzystych terenów Azji Środkowej i od tysięcy lat cieszy się uznaniem chińskich i tybetańskich zielarzy jako lek na problemy trawienne i…spadek formy. Jego jadalna część ma charakterystyczny, lekko cierpki smak, który wraz z dojrzewaniem rośliny staje się coraz bardziej słodki

AGATA LEGAN

W Polsce to warzywo (choć bywa też uznawane za owoc!) zagościło na stołach na przełomie XVIII i XIX w. i bardzo szybko zaczęło być powszechnie uprawiane w przydomowych ogródkach, mimo że jego ukorzenienie i pielęgnacja wymagają trochę zaangażowania. Musi być najpierw sadzone w doniczkach, a dopiero jesienią do gruntu. Lubi stanowiska słoneczne, a przy tym niezbyt upalne, oraz wilgotną, gliniastą glebę. Powinno być także regularnie nawożone. Sezon rabarbarowy trwa zazwyczaj od kwietnia do czerwca, a łodygi zebrane późną wiosną są bardziej czerwone, sprężyste, słodsze i aromatyczne.

Młody rabarbar to prawdopodobnie najbardziej kwaśne warzywo na świecie, co wynika ze sporych ilości zawartych w nim kwasów jabłkowego i szczawiowego. Spożywanie ich w optymalnych ilościach (tj. maksymalnie 50 mg na dobę) nie stanowi żadnego zagrożenia, w nadmiarze jednak (a o ten nietrudno, bo najniższa zawartość szczawianów w 100 g rabarbaru to aż 275 mg!) może prowadzić do powstania kamieni w nerkach oraz zaburzeń w przyswajaniu wapnia. Na szczęście na surowo zjadamy go w ilościach raczej skromnych, a po obróbce termicznej jest już znacznie bezpieczniejszy (ilość kwasów spada o połowę). 

Czerwień, która leczy

Paleta barw łodyg rabarbaru różni się w zależności od odmiany i wieku. Mogą one być jasnozielono-różowe, czerwone, czerwono-zielone, jasno lub ciemnoróżowe czy fioletowe. Im ciemniejszy odcień, tym więcej w nich przeciwutleniaczy, które m.in.: zapobiegają schorzeniom wątroby, serca i całego układu krążenia, stanowią profilaktykę cukrzycy (dodatkowo warzywo to ma niski IG) i otyłości, korzystnie wpływają na wzrok (tym bardziej że rabarbar jest źródłem witaminy A), elastyczność skóry i stawów (zaleca się spożywanie go nawet w diecie antyartretycznej).

Bogactwo proantocyjanidyn sprawia, że rabarbar wspiera zmagania z podwyższonym poziomem cholesterolu. Równocześnie łagodnie przyspiesza metabolizm i naturalne procesy usuwania toksyn z organizmu, zawiera bowiem także błonnik i liczne minerały usprawniające pracę narządów filtrujących. W jego składzie znajdziemy też witaminy z grupy B, witaminy C, E i K (która ma wpływ na optymalną krzepliwość krwi i opóźnia procesy starzenia się komórek w mózgu), minerały: żelazo, miedź, wapń, potas, fosfor, sód, magnez i kwas foliowy, a także substancje, które skutecznie łagodzą skutki stresu i zapobiegają jego powikłaniom w ciele. Warto wprowadzić rabarbar do menu, zwłaszcza jeśli w nerwowych sytuacjach reagujemy dolegliwościami trawiennymi, takimi jak ból brzucha, wzdęcia, zaparcia czy biegunki. Błonnik pokarmowy z rabarbaru pomaga się z nimi uporać.

Fantastyczne fitohormony

Rabarbar jest źródłem rapontygeniny – polifenolu, który ma zdolność zmniejszania tempa podziału komórek nowotworowych. Szczególnie skuteczne działanie hamujące i spowalniające rapontygenina wykazała w przypadku raka prostaty i piersi. Trwają badania nad stworzeniem z niej antynowotworowego leku, tymczasem jednak wiadomo, że spożywanie gotowanego lub pieczonego (najlepiej przez 20 minut, bo wtedy stężenie polifenoli jest najwyższe) rabarbaru pozwala czerpać korzyści z jej właściwości, nie tylko antyoksydacyjnych, lecz także antyalergicznych czy przeciwzapalnych. Jej pochodna – rapontycyna, to z kolei bardzo cenny fitohormon, a konkretnie fitoestrogen istotny dla kobiet, zwłaszcza w okresie menopauzy, w przypadku niedoboru estrogenów na innym tle lub nadmiaru androgenów. Jako hormon pomaga także rozprawić się z trądzikiem oraz tzw. plamami starczymi, zalecany jest także mężczyznom z przerostem gruczołu krokowego.

Ze względu na fakt, że rabarbar tak dobrze znosi obróbkę termiczną i dzięki niej staje się bardziej wartościowym źródłem przeciwutleniaczy, polecany jest przede wszystkim do domowych przetworów. Warto gotować, dusić i piec rabarbar, przerabiać go na dżemy (tym bardziej że spora zawartość pektyn ułatwia ich żelowanie), syropy, sosy, chutney, wina i nalewki. Co więcej, rabarbar można również śmiało zamrozić nawet na trzy miesiące, niemal bez szkody dla jego prozdrowotnych właściwości.

CIEKAWOSTKI O RABARBARZE:

  • stosowanie wyciągu z olejków eterycznych z rabarbaru w domowej aromaterapii wykazało pozytywny wpływ na poziom glukozy we krwi na czczo,
  • stosowanie wyciągu z rabarbaru i szałwii skutecznie leczy opryszczkę,
  • nazwa „rabarbar”  pochodzi od dawnego określenia rzeki Wołgi – Rha, którą przez wiele lat był transportowany.

Jedna myśl na temat “Rabarbar: słodko-kwaśny smak z ogrodu

  • 25 czerwca 2020 o 23:18
    Permalink

    mi zbijali kamienie na nerkach w szpitalu mazovia, falą uderzeniową, bardzo konkretna i porzadna metoda, a do tego bezbolesna, szybko wróciłam do zywych

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.