Dzielmy się jedzeniem

W Aninie powstał pierwszy na linii otwockiej punkt dzielenia się produktami żywnościowymi. To inicjatywa Sąsiedzkiej Grupy Pomocowej „Radość z pomagania” i klubu sztuk walki Uniq Fight Club przy ulicy VI Poprzecznej 23.

PRZEMEK SKOCZEK

W czasach rozpasanego konsumpcjonizmu ludzie produkują ogrom odpadów, a przy okazji marnują też jedzenie. Skala tego zjawiska jest przerażająca. Jadłodzielnie, które służą do nieodpłatnej wymiany żywności, pełnią zatem dwie funkcje.

Z jednej strony są formą pomocy potrzebującym, którzy mogą korzystać
z przekazywanych tam produktów, z drugiej to sposób na poradzenie sobie z problemem marnowania jedzenia. Oczywiście to nie tylko miejsce dla osób w trudnej sytuacji. Do jadłodzielni może przyjść każdy i wziąć
z półek lub lodówek żywność, której potrzebuje. W Polsce pierwsza jadło-dzielnia powstała w maju 2016 roku w Warszawie. W stolicy działa już
18 takich punktów. Najnowszy znajduje się właśnie w dzielnicy Wawer.

– Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny w swoim raporcie z 2018 roku, Polacy byli na niechlubnym, piątym miejscu wśród mieszkańców Unii Europejskiej pod względem marnowania jedzenia. Nasz wynik to 247 kg na statystycznego obywatela naszego kraju. Wśród najczęściej wyrzucanych produktów są: pieczywo, owoce, wędliny, warzywa, jogurty, ziemniaki, mleko – mówi jeden z pomysłodawców powstania jadłodzielni w Aninie Tomasz Olik z wawerskiej Sąsiedzkiej Grupy Pomocowej „Radość z pomagania”.

– Nasze miejsce stworzyliśmy w Aninie przy ulicy VI Poprzecznej 23 przy klubie Uniq Fight Club. Jego pomoc okazała się bezcenna. Obok głównego celu, czyli zapobiegania marnowaniu jedzenia, realizujemy w ten sposób również inne wspólne zadania, takie jak: pomoc potrzebującym na terenie naszej dzielnicy, lokalna integracja i wzmacnianie więzi społecznych czy działania proekologiczne i edukacyjne.

Dzięki zbiórce społecznej zakupiono dużą, przeszkloną lodówkę. Jest ona przeznaczona na świeże produkty o ograniczonym terminie zdatności do spożycia. Na pozostałe produkty żywnościowe czekają szafki. W jadłodzielni obowiązuje wiele zasad, które szczegółowo określa regulamin dostępny na miejscu oraz na faceboo-kowym profilu grupy Dzielę się jedzeniem w Wawrze. Dotyczą one przede wszystkim bezpieczeństwa, sposobów pakowania żywności i tego, co można, a czego nie powinno się tam zostawiać. Na zakazanej liście są np. alkohol i środki odurzające oraz produkty specjalnego przeznaczenia żywieniowego.

– Punkt działa krótko, ale odbiór mamy wspaniały. Ludzie dzielą się chętnie, przynoszą produkty kupne, ale też domowe, np. słoiki z bigosem czy zupami. Te znikają z lodówki bardzo szybko. Z jadłodzielni korzystają mieszkańcy, ale też uczestnicy naszych zajęć. Projekt wypalił i mamy powody do dumy – zapewnia Karol Domański, menedżer Uniq Fight Club. Jadłodzielnia działa w godzinach otwarcia klubu: w tygodniu od 7 do 22, a w weekendy od 10 do 14. pds

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.