Utrudnienia w centrum miasta. W weekend zamykają odcinek ul. Orlej przy wiaduktach kolejowych

Kierowców czekają kolejne utrudnienia w centrum miasta w okolicy wiaduktów kolejowych, gdzie trwa przebudowa drogi. W związku z ostatnim etapem modernizacji na tym odcinku w weekend wykonawca modernizacji linii kolejowej zamyka fragment ul. Orlej. Utrudnienia mają potrwać do połowy sierpnia. Potem droga zostanie otwarta dla ruchu.

AGNIESZKA JASKULSKA

O postępie prac podczas modernizacji linii kolejowej na wysokości Otwocka, a także o tym, że we wrześniu kolej planuje przywrócić ruch pociągów na odcinku Otwock – Pilawa, „Linia” informuje na bieżąco. 

Jak idą prace przy modernizacji linii kolejowej?

Obecnie roboty na wysokości wiaduktów kolejowych między ul. Orlą a ul. Warszawską w Otwocku wchodzą w ostatnią fazę. W związku z tym wykonawca zamyka fragment ul. Orlej. – W nocy z soboty na niedzielę (z 27 na 28 czerwca) planowane jest wyłączenie z ruchu części ul. Orlej na wysokości skweru w centrum miasta – mówi w rozmowie z „Linią” Michał Wrzosek, rzecznik prasowy firmy Budimex, która jest wykonawcą modernizacji linii kolejowej. – Fragment ul. Orlej będzie nieprzejezdny dla kierowców od skrzyżowania z ul. Powstańców Warszawy i ul. Armii Krajowej aż do przebudowanego odcinka ul. Orlej na wysokości wiaduktów kolejowych – wyjaśnia Michał Wrzosek. I podkreśla, że kierowcy będą mogli przejechać ul. Armii Krajowej przez skrzyżowanie (na wysokości poczty) w kierunku ul. Andriollego, omijając w ten sposób zamknięty fragment ul. Orlej.

Wykonawca dodaje, że nadal zamknięty będzie (po drugiej stronie torów) odcinek drogi dojazdowej od ronda (ul. Kościelna i ul. Warszawska) do wiaduktów kolejowych. – Utrudnienia potrwają półtora miesiąca – przyznaje Michał Wrzosek. I dodaje, że zamknięcie odcinka ul. Orlej jest związane z przystąpieniem do kolejnego, ostatniego, etapu robót w tym miejscu. Wykonawca zakończył już budowę odwodnienia drogi pod wiaduktami. Kolejny etap zakłada m.in. wzmocnienie podłoża i podbudowy pod drogę oraz ułożenie nawierzchni asfaltowej i chodników. To już ostatnia faza modernizacji na tym odcinku i za kilka tygodni droga pod wiaduktami zostanie otwarta dla ruchu. 

2 myśli na temat “Utrudnienia w centrum miasta. W weekend zamykają odcinek ul. Orlej przy wiaduktach kolejowych

  • 26 czerwca 2020 o 08:39
    Permalink

    W związku z tym, że ulica Orla ma być wyłączona z ruchu do połowy sierpnia a jednocześnie od piątego lipca nie będzie ruchu pociągów na odcinku Otwock-Józefów rodzi to pytanie w jaki sposób będzie funkcjonowała autobusowa komunikacja zastępcza w Centrum Otwocka? Dotychczas autobusy robiły łuk z Kołłątaja w Powstańców Warszawy, w Orlą i wreszcie Świderską. Jak to będzie funkcjonować przy zamknięciu Orlej? Gratuluję pracownikom Budimexu jak zwykle „terminowego” wykonania prac budowlanych w Otwocku. Oddanie wiaduktów przy torach miało początkowo być na koniec zeszłego roku, potem do wakacji a teraz jak słychać ma to nastąpić w połowie sierpnia. Stawianie obu tych wiaduktów potrwa w sumie coś około dwóch lat a to dużo dłużej niż budowa na początku XX wieku całej trasy Kolei Jabłonowskiej z Wawra do Karczewa z mostem na Świdrze i kilkoma budynkami stacyjnymi. Nowoczesność jak widać mamy pełną gębą. Gratuluję też Prezydentowi Margielskiemu „mądrej” decyzji o zgodzie na remont przejazdu w Śródborowie przez co budowa tuneli koło stacji przesunęła się o kolejne półtora miesiąca. Ładny prezent zrobił Pan Rafałowi Trzaskowskiemu przed drugą turą wyborów prezydenckich, bo nie sądzę by fatalna organizacja ruchu w Centrum Otwocka w te wakacje nie przełożyła się na decyzje wyborcze mieszkańców miasta 12 lipca.

    Odpowiedz
  • 26 czerwca 2020 o 15:54
    Permalink

    Trudno wyrokować czy te ewidentne, wielotygodniowe jeśli nie kilku miesięczne opóźnienia i ciągnący się chaos w mieście spowodowany przebudową linii otwockiej to wina Budimexu czy Inwestora. Pewnie się nie dowiemy. Takie informacje nie widzą światła dziennego. No chyba, że będziemy mieli do czynienia z dziennikarstwem śledczym ale tu się na to nie zanosi. Ten Inwestor prowadzi wiele podobnych Inwestycji w Polsce i większość z nich jest poopóźniania. Ciekawy jestem czy któreś z miast lub któraś z gmin próbuje egzekwować kary za przedłużające się utrudnienia dla mieszkańców. Czy miasto lub gmina zawarły jakiekolwiek umowy z Inwestorem, które regulowałyby warunki prowadzenia takich inwestycji w obrębie miasta i egzekwowały ewentualne kary za niewywiązywanie się w obowiązkowych terminów. Moje myślenie to pewnie utopia. Ale w naszym kraju tylko zawieranie odpowiednich umów i twarde egzekwowanie prawa dyscyplinuje strony umów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.