Sanatorium po nowemu

W związku z ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego uzdrowiska w Polsce już 14 marca przestały przyjmować kuracjuszy, obiecując jednak, że wszystkie przerwane turnusy zostaną dokończone w pierwszym możliwym terminie, skierowania zrealizowane, a miejsca w kolejce oczekujących – zabezpieczone. Dotrzymanie tych obietnic może okazać się nie lada wyzwaniem.

AGATA LEGAN

Oficjalnie sanatoria wznowiły swoją działalność 15 czerwca, w praktyce już od 1 czerwca oddziały wojewódzkie NFZ kontaktują się z pacjentami i kierują ich do najbliższych placówek, w których mogą przeprowadzić test na koronawirusa. Diagnozę w kierunku SARS-CoV-2 wykonuje się nie wcześniej niż sześć dni przed planowanym wyjazdem. Dla kuracjuszy jest to badanie bezpłatne, ponieważ negatywny wynik jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia leczenia. Dotyczy to także ich opiekunów.
W pierwszej kolejności uzdrowiska kontaktują się z osobami, które musiały w marcu przerwać terapię po mniej niż 15 dniach. Kontynuacja zabiegów odbywa się na podstawie dotychczasowego skierowania, ale z uwzględnieniem dni już spędzonych w sanatorium.

Co ważne, nowy termin leczenia dla tej grupy pacjentów musi zostać wyznaczony do 30 września br. Jeżeli pobyt w uzdrowisku miał odbyć się pomiędzy 14 marca a 14 czerwca, skierowanie na niego należy zwrócić do właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ do 31 lipca br. W takiej sytuacji Fundusz zaproponuje nowy termin i placówkę, o czym powiadomi telefonicznie.

Jeśli rezygnujemy z leczenia uzdrowiskowego (również wtedy, gdy wynik testu na koronawirusa jest pozytywny), wolny termin może wykorzystać kolejna osoba z kolejki oczekujących. Nie oznacza to jednak, że nasza terapia przepada – możemy prosić o przełożenie terminu pobytu. W tym celu należy zwrócić oryginał skierowania do oddziału NFZ wraz z pisemnym uzasadnieniem naszej decyzji i dokumentami, które ją uwiarygodnią.

Dla kogo uzdrowisko?

Leczenie uzdrowiskowe traktowane jest jako kontynuacja tego szpitalnego lub ambulatoryjnego. Ma służyć odzyskaniu sprawności po chorobie lub wypadku. Przy czym do sanatoriów kieruje się wyłącznie osoby dość sprawne, aby mogły samodzielnie dotrzeć na miejsce, zadbać o siebie w czasie wolnym od zabiegów. Muszą one być zdolne do samoobsługi i nie mogą mieć żadnych przeciwwskazań do terapii z udziałem naturalnych surowców leczniczych oraz tzw. leczenia bodźcowego.

Skierowanie wystawia lekarz ubezpieczenia zdrowotnego. Udając się do niego, musimy zabrać ze sobą aktualne wyniki badań, w tym specjalistycznych (np. morfologii, OB, moczu, EKG, zdjęć RTG), oraz karty informacyjne ze szpitali (w przypadku hospitalizacji). Skierowanie to trzeba następnie w ciągu 30 dni przekazać do właściwego dla adresu zamieszkania oddziału NFZ. Po tym czasie straci ważność. Lekarz w NFZ ma prawo domagać się od nas udostępnienia zgromadzonej dokumentacji medycznej, aby ocenić celowość leczenia. Na podjęcie decyzji ma 30 dni. Jeśli jest negatywna, musi ją uzasadnić, mimo to nie można się od niej odwołać. Kolejny wniosek można złożyć po upływie 12 miesięcy od odmowy lub od zakończenia poprzedniego turnusu.

Wystarczy wpisać w odpowiednie okienko numer skierowania (nadaje go NFZ) i datę urodzin, by sprawdzić, na jakim etapie jest procedura i czy zostaliśmy zakwalifikowani. Jeśli tak, pojawi się tam również termin i miejsce leczenia oraz nazwa i adres uzdrowiska. Obecnie średni czas oczekiwania na przyznanie miejsca w sanatorium wynosi od ok. dwóch lat do nawet 30 miesięcy.

Kto za co płaci?

Do kosztów własnych pobytu w sanatorium należą: dojazd i podróż powrotna, wyżywienie i zakwaterowanie (częściowo), koszty pobytu opiekuna, opłata klimatyczna oraz – ewentualnie – wykonanie zabiegów przyrodoleczniczych i rehabilitacyjnych niezwiązanych z chorobą podstawową.

Wysokość opłat za posiłki i pokój zależy od standardu, ale nie jest dowolna, bo dość ściśle określa ją rozporządzenie Ministra Zdrowia, np. poza szczytem sezonu, tj. od 1 października do 30 kwietnia za jednoosobowy pokój z łazienką płaci się ok. 30 zł, a w terminie od 1 maja do 30 września – 36 zł.

Pacjent może za to bezpłatnie korzystać z badań diagnostycznych, leków i wyrobów medycznych, które są konieczne przy danym schorzeniu, oraz zabiegów realizowanych w ramach zaplanowanego leczenia, m.in. z: kąpieli leczniczych i ćwiczeń w basenach, kuracji pitnych, inhalacji, natrysków, masaży, okładów, ciepło- i światłolecznictwa, ultradźwięków, laseroterapii, krioterapii i gimnastyki.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.