Sekrety pięknego trawnika

Zadbana trawa w przydomowym ogrodzie zawsze cieszy oko, a do tego poprawia panujący w nim mikroklimat. Chodzenie boso po zroszonym poranną rosą zielonym dywanie to przyjemny sposób na hartowanie organizmu, z którego śmiało można korzystać w każdym wieku. Jeśli zaś mamy w planach grę w minigolfa lub w piłkę z wnukami – nasza murawa musi być także gęsta i bardzo wytrzymała. Jak to osiągnąć?

AGATA LEGAN

Trawnik zakłada się zwykle wiosną lub późnym latem, gdy temperatury są dodatnie, ale niezbyt wysokie, a wilgotność gleby i ilość światła słonecznego – optymalne. Kluczem do sukcesu jest odpowiednio przygotowane podłoże.

Przede wszystkim należy uporządkować teren, a zatem usunąć ewentualne śmieci, patyki, korzenie i chwasty. Potem trzeba wyrównać powierzchnię, a następnie ją rozluźnić, tj. przekopać glebę za pomocą szpadla, glebogryzarki lub kultywatora na głębokość ok. 20 cm i wymieszać z żyznym, przepuszczalnym podłożem – torfem, kompostem lub odpowiednio przygotowaną ziemią.

Po kilku dniach, kiedy całość się przeniknie i osiądzie, znów wyrównujemy miejsce planowanego wysiewu, ugniatając je ogrodowym walcem lub szeroką deską. Nasiona i nawóz startowy rozrzuca się ręcznie w ilościach zgodnych z zaleceniami producenta (informacje znajdują się na opakowaniu). To bardzo ważne, aby nie utrudniały sobie nawzajem wzrostu. Ziarna wbija się w glebę za pomocą np. walca z igłami (dzięki czemu wiatr ich nie wywiewa) i przez pierwszy miesiąc podlewa na tyle często, by powierzchnia była stale wilgotna.

Wybór mieszanki

Ogromne znaczenie ma wybór gatunku traw – powinien on być dostosowany nie tylko do rodzaju ziemi czy nasłonecznienia ogrodu, lecz także do sposobu, w jaki zamierzamy korzystać z trawnika. I tak:

  • mieszanki rekreacyjne lub uniwersalne (najczęściej polecane)
    – dobrze znoszą obciążenie, słońce i półcień, praktycznie nie mają wymagań glebowych, są idealne na działki wysoce użytkowe, przy domach, również tych, w których są dzieci i zwierzęta;
  • mieszanki dywanowe – najbardziej dekoracyjne, tworzą urokliwe trawniki o dość jednolitej barwie, nie nadają się do intensywnego użytkowania, potrzebują jasnych miejsc i starannej pielęgnacji;
  • mieszanki parkowe – nie lubią deptania, mają niejednolitą barwę, ale mogą rosnąć w cieniu, dobrze znoszą okresy suszy i nie wymagają aż tak częstego koszenia;
  • mieszanki sportowe – są najbardziej wytrzymałe, wymagają jednak najczęstszego koszenia, nawożenia i podlewania;
  • mieszanki łąkowe – nadają się do dużych ogrodów o zróżnicowanej powierzchni, dają efekt „dzikości” i wydają się bardzo naturalne, ponieważ oprócz traw zawierają nasiona roślin kwitnących (m.in. chabrów, krwawników, lucerny, koniczyn czy maków);
  • mieszanki samozagęszczające się – nowość na rynku, droższe, charakteryzują się szybkim, intensywnym wzrostem, również na boki, co daje efekt ciągłego odmła-dzania się trawnika;
  • trawnik z rolki – jest pozbawiony chwastów i mało kłopotliwy w pielęgnacji, jednak mniej trwały i znacznie droższy niż trawnik z wysiewu.

Trawnikowy salon urody

W ofercie są takie zabiegi jak: koszenie, podlewanie, nawożenie i odchwaszczanie.

  1. Koszenie wymaga przede wszystkim posiadania dobrego urządzenia, tj. stosunkowo łatwego w obsłudze, bezpiecznego i solidnego. Obojętne, czy jest to kosiarka spalinowa, elektryczna, czy ręczna – tu cena i marka idzie w parze z jakością i warto się nią kierować, tym bardziej że średnio używa się tego sprzętu ok. 30 razy w roku! Pierwsze koszenie nowego trawnika robi się, gdy źdźbła osiągną minimum 10 cm wysokości. Z czasem stopniowo zmniejsza się wysokość noży – od 6 cm na początku do nawet 3 cm przy starszej, dobrze ukorzenionej murawie (UWAGA: podczas ostatniego koszenia przed zimą powinno to być 4 cm). Dzięki regularnemu koszeniu trawnik będzie zdrowy i mocny. Zabieg przeprowadza się rano lub wieczorem, gdy trawa jest sucha, a sprzęt prowadzi się równolegle lub po planie kwadratu. Wokół drzew, na skarpach, przy murkach i krawężnikach używa się podkaszarki.
  2. Podlewanie powinno mieć miejsce po każdym cięciu, również rano lub wieczorem, gdy słońce nie świeci zbyt intensywnie. Najlepiej robić to strumieniem rozproszonym, stopniowo, by woda powoli wsiąkała do głębokości 15 cm. Zazwyczaj wystarczy podlewać trawnik raz na dobę lub rzadziej (jeśli pada), w czasie suszy lub na glebach piaszczystych może się to jednak okazać za mało – wówczas podlewamy nawet dwa razy na dobę.
  3. Nawożenie powinno być poprzedzone dokładnym wygrabieniem trawnika, a jeśli trzeba, nawet wertykulacją, o ile murawa nie jest zbyt zbita (musi być napowietrzona, by nawóz dobrze działał). Trawnik musi być także skoszony i suchy. Dwa razy w sezonie zaleca się centymetrową warstwę kompostu, a nawóz mineralny – nawet trzy razy. Zwłaszcza młoda trawa wymaga diety z azotem, fosforem, potasem itd. Tym więcej, im bardziej intensywne jest użytkowanie.
    W sklepach ogrodniczych dostępne są specjalne wieloskładnikowe nawozy do trawników.
  4. Odchwaszczanie bywa skuteczne przy okazji częstego koszenia i dodawania nawozu ze specjalnym środkiem chwastobójczym, jeśli jednak mimo wszystko na trawniku pojawiają się niechciane rośliny, trzeba sięgnąć po mocniejsze chemikalia, np. herbicydy.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.