Włos ci z głowy nie spadnie

Upływający czas nie jest niestety sprzymierzeńcem włosów. Z wiekiem nie tylko matowieją i siwieją, lecz także częściej wypadają, łamią się i stają coraz trudniejsze w pielęgnacji. O ile łysina u panów ma związek z predyspozycjami genetycznymi i została już przynajmniej częściowo społecznie oswojona, o tyle kobietom niełatwo jest zaakceptować rzadkie
i cienkie włosy, które zawsze są objawem zmian hormonalnych lub stanów chorobowych.

AGATA LEGAN

Procesu starzenia się włosów nie można powstrzymać – jest jedną z naturalnych fizjologicznych przemian ściśle związanych z funkcjonowaniem organizmu. Ponadto pierwsze procesy degeneracyjne rozpoczynają się już przed 30. rokiem życia, choć zwykle jeszcze przez wiele lat ich skutki nie będą zauważalne.

Pojedyncze siwe włosy, które początkowo zaskakują i alarmują, to znikomy i jedynie estetyczny problem – oznaczają bowiem wyłącznie zmniejszenie wydzielania pigmentu – melaniny, nie skutkując przy tym osłabieniem włosów. To zaczyna się zazwyczaj około 50. roku życia, gdy słabnie aktywność genów odpowiedzialnych za powstawanie keratyny (budulec włosów), spada produkcja kolagenu i wydajność mieszków włosowych, których gruczoły łojowe wytwarzają coraz mniej sebum. W efekcie włosy wolniej rosną, stają się suche i kruche, są również znacznie słabiej zakotwiczone w skórze głowy, więc nietrudno o ich wypadanie. Na szczęście dzięki odpowiedniemu traktowaniu te procesy można spowolnić.

Codzienna pielęgnacja

Włosy należy myć tak często, jak tego potrzebują – jest to bardzo indywidualna kwestia i nie warto kierować się ogólnymi regułami. Nagromadzone sebum i zanieczyszczenia mogą utrudniać komórkom oddychanie i odżywianie. Istotne znaczenie ma też technika mycia: kosmetyk (poleca się te, które mają w składzie czarną rzepę, pokrzywę, witaminy, peptydy i kolagen) powinno się nakładać na dłonie, a następnie rozprowadzać na zmoczone letnią wodą włosy i lekko masować przez trzy do pięciu minut – poprawia to ukrwienie skóry głowy, co nie tylko stymuluje wzrost włosów, lecz także ułatwia bioaktywnym składnikom szamponu przenikanie do mieszków. Po dokładnym spłukaniu, a przed nałożeniem odżywki, włosy zaleca się delikatnie osuszyć ręcznikiem.

Preparat odżywiający nanosi się najpierw na końcówki, a potem grzebieniem lub rozpostartymi palcami – rozprowadza na pozostałą długość, z wyjątkiem nasady. Na koniec jeszcze raz spłukuje się głowę, najlepiej chłodną wodą. Zimny (ale nie lodowaty!), dość intensywny strumień prysznica to zresztą doskonały zabieg dla włosów i skóry głowy. Skutecznie pobudza krążenie, a w okresie wakacyjnym usuwa piasek, sól, chlor, drobinki roślin i inne zanieczyszczenia.

Wzmożona ochrona

Warto pamiętać, że po 50. roku życia spada również tolerancja włosów na szkodliwe czynniki zewnętrzne, w tym promieniowanie UV. Oznacza to, że trzeba je chronić jeszcze bardziej niż dotąd: osłaniać przed słońcem w szczycie dnia, unikać opalania i zadbać o nakrycie głowy, najlepiej z daszkiem lub rondem, które chroni nie tylko przed udarem cieplnym, lecz także zniszczeniem włosów i poparzeniem skóry głowy. Reakcją włosów na nadmiar promieni słonecznych jest otwieranie się łusek (stanowią barierę ochronną), a wówczas światło UV przenika bez trudu do wnętrza pasm i niszczy ich strukturę.

Dobrą metodą ochrony jest również związywanie włosów w słoneczne dni, dzięki czemu mniejsza ich powierzchnia jest wystawiona na bezpośrednie działanie promieni. W tym okresie szczególnie ważna jest również odpowiednia dieta, bogata w antyoksydanty, znajdujące się m.in. w sezonowych owocach i warzywach: jagodach, wiśniach, malinach, jeży-nach, czerwonych winogronach, botwince czy pomidorach.

Wzmocnienie od wewnątrz

Wpływu sposobu odżywiania na witalność włosów nie da się przecenić, ponieważ zależy przede wszystkim od tego, jak dbamy o nie od wewnątrz. Dieta służąca włosom musi zawierać produkty bogate w białko, dobre tłuszcze (omega-3) oraz witaminy: A, B, D, E, K i minerały: cynk, selen, miedź i żelazo. Powinna zatem bazować na rybach i owocach morza, nierafinowanych olejach roślinnych, roślinach strączkowych, jajach od szczęśliwych kur, orzechach i zielonych warzywach, najlepiej jedzonych na surowo, a także wspomnianych wyżej owocach i warzywach sezonowych. Można także wspomagać się wyciągami i świeżo zaparzonymi naparami ze skrzypu albo pokrzywy.

Włosom pomaga również picie dużych ilości wody, tj. co najmniej dwóch litrów dziennie – to zalecana dawka minimalna, która pozwala utrzymać nawilżenie organizmu od wewnątrz na odpowiednim poziomie.

UWAGA: Na rynku dostępne są specjalne kosmetyki do włosów 50+, m.in. maski czy wcierki. Ich stosowanie można skonsultować z dermatologiem czy trychologiem. Zazwyczaj używa się ich raz w tygodniu, a skład dobiera do indywidualnych potrzeb włosów, do wyboru są preparaty np.: odżywiające, nawilżające, stymulujące mikrokrążenie czy regenerujące z proteinami lub dużą dawką kolagenu.

Analiza pierwiastkowa włosa

  • 300 gramów włosów wystarczy, by dokonać szczegółowej analizy składu pierwiastków śladowych, istotnych dla funkcjonowania organizmu. Taka analiza pozwala na określenie stanu metabolicznego organizmu, tj. składu i stężenia poszczególnych elementów oraz ich wzajemnych proporcji. Włosy okazały się tkanką, której zbadanie obrazuje to najlepiej (ocenia się przy tym ponad 20 istotnych pierwiastków i pięć toksyn: rtęć, arsen, glin, kadm i ołów). Niektóre stany patologiczne są związane niemal zawsze z zaburzeniami równowagi pierwiastków, np. migreny, problemy z koncentracją, demencja, alzheimer, stwardnienie tętnic, nowotwory, nadciśnienie i inne. Zbadaj włosy, jeśli doskwierają ci te dolegliwości lub jesteś w grupie ryzyka. Badanie wykonują ośrodki prywatne i jest to koszt ok. 200-300 zł.

Nie ignoruj łysienia!

  • Łysienie dotyczy ok. 50 proc. mężczyzn poniżej 50. roku życia i ponad 70 proc. powyżej tego wieku. W przypadku kobiet ten odsetek wynosi ok. 40 proc. Nawet jeśli ów stan ma podłoże genetyczne, jest objawem medycznym i należy traktować go poważnie, tj. niezwłocznie udać się do dermatologa. Łysienie może być np. skutkiem nowotworów, zaburzeń hormonalnych, stanów zapalnych, ciężkiej niedokrwistości, reakcją polekową czy sygnałem choroby autoimmunologicznej. Zdiagnozowanie przyczyny pomoże określić odpowiednie leczenie. Warto mieć na uwadze, że błędne lub zbyt późne rozpoznanie powodów łysienia może prowadzić do nieodwracalnej utraty włosów, a nawet stanowić zagrożenie życia.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.