Jaka przyszłość czeka „Starą Plebanię”?

Co stanie się z eksponatami z Muzeum „Stara Plebania” w Karczewie? Nadal nie ma pomysłu, co zrobić ze zbiorami, które znajdują się za zamkniętymi drzwiami placówki. Pomóc ma komisja złożona z ekspertów, która zinwentaryzuje i oceni zbiory.

SYLWIA WYSOCKA

Minął kolejny miesiąc od czasu, gdy Centrum Historyczne Ziemi Karczewskiej Muzeum „Stara Plebania” zaprzestało prowadzenia działalności. Powodem nie jest bynajmniej epidemia koronawirusa.

Oficjalnie placówka znajduje się w strukturach Centrum Kultury i Sportu, ale prowadzi ją Towarzystwo Przyjaciół Karczewa, które opiekuje się zgromadzonymi zbiorami (CKiS nie jest ich właścicielem). Swoją siedzibę muzeum i Towarzystwo Przyjaciół Karczewa miały w budynku starej plebanii przy ul. Żaboklickiego 12a przy parafii św. Wita w Karczewie. Jednak od 2019 roku miasto zaprzestało wnoszenia do parafii opłat za wynajem plebanii. Muzeum zostało zamknięte i nie wiadomo, co stanie się z eksponatami i z samą placówką. Nowa p.o. dyrektor CKiS Marta Winiarek spotkała się w tej sprawie z ks. Andrzejem Sobczykiem, proboszczem parafii św. Wita. Spotkanie nie przyniosło jednak konkretów i już wiadomo, że będzie potrzebne kolejne.

– Ostatnie spotkanie w sprawie muzeum odbyło się 16 czerwca. Zaproponowałam księdzu proboszczowi dalszą współpracę na podobnych zasadach jak do tej pory, ale zostałam poinformowana, że są inne plany w stosunku do budynku starej plebanii niż współpraca z Centrum Kultury i Sportu–relacjonowała na wtorkowej komisji Marta Winiarek.

– Umówiliśmy się na kolejne spotkanie w celu podjęcia współpracy w zakresie spisania wszystkich dóbr, które znajdują się w Muzeum „Stara Plebania”. Zostanie powołana komisja, w skład której wejdą wszystkie zainteresowane strony, a także specjaliści zajmujący się eksponatami. Wszystko zostanie spisane i dopiero wtedy zdecydujemy, co dalej – dodaje.

Jednak na razie pomysłów na alternatywną lokalizację dla muzeum brak. – Trudno mówić o planach, ponieważ nie wiem, co zastaniemy na terenie muzeum – podkreśla dyrektor Winiarek.–Decyzje podejmiemy, gdy ocenimy jakość eksponatów, sprawdzimy, czy wymagają szczególnego traktowania itp. Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że eksponaty, które były przekazane w depozyt muzeum, zostały przez właścicieli odebrane – dodaje. CKiS nie ma pomieszczeń, w których można by na stałe eksponować czy przechowywać zbiory, zgodnie ze statutem nie prowadzi tego typu działalności. Dyrektor Winiarek zadeklarowała jedynie, że swoje miejsce w siedzibie CKiS-u przy ul. Widok 2 może znaleźć Towarzystwo Przyjaciół Karczewa, ale nie będzie to pomieszczenie na wyłączność. –Niektóre eksponaty „Starej Plebanii” są przeznaczone do ekspozycji, ale część dokumentacji nie powinna ujrzeć światła dziennego. Przykro mi, że wszystko zostało „zepchnięte na bok”. Ta sprawa wymagała dyplomacji i właściwego podejścia – skomentował sytuację prezes TPK Tomasz Wojciechowski.

Nie jest jeszcze znany termin inwentaryzacji eksponatów przez komisję, ponieważ wymaga to zgrania terminów przedstawicieli CKiS, TPK, parafii i wspomnianych specjalistów. Ciekawy pomysł zgłosiła jednak radna Aleksandra Kowalczyk. – Być może warto już teraz zastanowić się, czy przy okazji rewitalizacji rynku Zygmunta Starego nie umieścić w planach budowy pawilonu wystawienniczego w tamtym rejonie. Dzięki temu zyskalibyśmy przestrzeń, która mogłaby zostać wykorzystana na tego typu działalność jak ta Centrum Historycznego Ziemi Karczewskiej Muzeum „Stara Plebania” – zaproponowała radna.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.