Jednak obligacje zamiast kredytu

W ciągu kilkunastu dni okazało się, że powiat otwocki nie musi emitować obligacji o wartości 20 mln zł, wystarczy „jedynie” 8 mln zł. Czarny scenariusz dotyczący spadku dochodów w związku z koronawirusem najprawdopodobniej był przedwczesny, tym bardziej że powiat otrzyma 5 mln 386 tys. zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

SYLWIA WYSOCKA

Podczas sesji rady powiatu pod koniec czerwca większość radnych sprzeciwiła się planom emisji obligacji o wartości 20 mln zł. Taką kwotę zaproponował zarząd powiatu po oszacowaniu wartości deficytu budżetowego spowodowanego m.in. zmniejszonymi wpływami z podatków PIT i CIT oraz sprzedaży majątku w czasie pandemii koronawirusa. Deficyt wynikał również z tego, że poprzez wniosek komisji budżetowej radni wcześniej zobligowali zarząd do tego, by mimo niższych wpływów starał się realizować większość zaplanowanych w uchwale budżetowej inwestycji i wydatków majątkowych.

Podczas kilku posiedzeń komisji i na wspomnianej sesji część radnych była jednak bardzo sceptyczna wobec, ich zdaniem, pochopnej decyzji o wyemitowaniu obligacji o wartości 20 mln zł. Tym bardziej że w budżecie przewidziano możliwość zaciągnięcia kredytu na 7 mln zł. Na nadzwyczajną sesję 8 lipca zarząd powiatu przygotował zmieniony projekt uchwa-ły, w którym zaproponował emisję obligacji o wartości 8 mln zł bez zaciągania kredytu.

Z czego wynika zmniejszenie wartości obligacji aż o 12 mln zł? – Postanowiliśmy zliberalizować nasze prognozy i przewidywania – odpowiadał dyplomatycznie starosta Cezary Łukaszewski. – Pojawiło się wiele informacji i wskaźników, które mówią, że być może nie będzie aż tak źle, jak na początku nam się wydawało – dodał. O szczegółowych powodach mówił także podczas komisji budżetowej 7 lipca i na drugi dzień na sesji skarbnik powiatu Wiesław Miłkowski.

– Wszystko wskazuje na to, że na przełomie lipca i sierpnia trafi do nas 5 mln 386 tys. 604 zł z Funduszu Inwestycji Lokalnych. Ponadto zdecydowano się odważniej podejść do kwestii wpływów z podatków i sprzedaży mienia. We wcześniejszych prognozach spodziewano się, że w tym roku z powodu epidemii mogą być one mniejsze aż o 8 mln zł w stosunku do założeń. Teraz zarząd szacuje, że wpływy z podatku PIT będą niższe o 2 mln zł, a ze sprzedaży mienia – o 1 mln zł. Powodem „oszczędności” będzie też m.in. niższa od proponowanej pomoc finansowa dla Powiatowego Centrum Zdrowia. Powiat przekaże PCZ prawie 4 mln 498 tys. zł, a nie, jak zakładano
w czerwcu, nieco ponad 5 mln zł, choć nie musi to oznaczać końca pomocy finansowej w tym roku, ponieważ zabezpieczona kwota „ratuje” szpital jedynie do września.

Same obligacje, na które tym razem większość radnych wyraziła zgodę (siedem osób było za, ale osiem wstrzymało się od głosu), są planowane w dwóch transzach (5 i 3 mln zł) i niekoniecznie muszą zostać zrealizowane w całości w tym roku.

W uzasadnieniu uchwały zarząd powiatu podkreśla, że są one dla powiatu bardziej korzystne niż komercyjny kredyt, bo umożliwiają wiekszą elastyczność w zakresie ustalenia terminów spłaty wykupu obligacji (będzie on rozłożony na lata 2027-2031). To daje wcześniej większe możliwości inwestycyjne, uwalniając pieniądze, które należałoby zabezpieczyć na spłatę kredytu.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.