Akcja charytatywna na rzecz Zbigniewa Marchlewicza

Stowarzyszenie Res Negotium wraz ze Starostwem Powiatowym w Otwocku postanowiło włączyć się w akcję zbierania pieniędzy dla Zbigniewa Marchlewicza. Jeszcze w sierpniu ruszy internetowa licytacja, z której dochód zostanie przeznaczony na sfinansowanie pobytu emerytowanego dziennikarza w domu pomocy społecznej. Partnerem akcji jest Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim, a patronem medialnym „Linia Otwocka”.

PRZEMEK SKOCZEK

84-letni Zbigniew Marchlewicz to wieloletni mieszkaniec Otwocka, emerytowany dziennikarz, syn porucznika Bronisława Marchlewicza, który został odznaczony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, walczył podczas I wojny światowej i wojny polsko-sowieckiej, a w latach 30. XX w. był kierownikiem komisariatu policji w Otwocku. Uratował wiele osób przed aresztowaniem, wywiezieniem do obozów koncentracyjnych i prześladowaniami.

Samotny, ale nie sam

Pan Zbigniew wiele lat pracował jako dziennikarz, m.in. w „Trybunie Mazowieckiej” i „Rzeczpospolitej”. Angażował się w działania związane
z upamiętnieniem historii Otwocka. To także niestrudzony kustosz pamięci o swoim ojcu. Niestety, jest schorowany, a nie ma najbliższej rodziny. Do niedawna mieszkał sam. Gdy wiosną trafił do szpitala, stało się jasne, że wymaga stałej opieki. Grupa ludzi dobrej woli, w tym Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny kwartalnika „Więź” i przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich, zorganizował pierwszą akcję charytatywną. Uruchomiono publiczną zbiórkę na portalu Zrzutka.pl. Zebrane środki wystarczyły na pokrycie kosztów kilkumiesięcznego pobytu Zbigniewa Marchlewicza w jednym z zakładów opiekuńczo-leczniczych w Otwocku.

Cenne bibeloty i sztuka

Tych pieniędzy potrzeba jednak więcej, stąd pomysł zorganizowania kolejnej inicjatywy. Stoją za nią Starostwo Powiatowe w Otwocku i stowarzyszenie Res Negotium.

– Zawsze wspieramy lokalne działania, zwłaszcza gdy potrzebna jest pomoc. Chcąc wesprzeć pana Zbigniewa Marchlewicza, wspólnie ze starostwem i Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim postanowiliśmy zainicjować zbiórkę przedmiotów zabytkowych i zorganizować licytację. Liczymy na wsparcie lokalnej społeczności i ludzi dobrej woli – opowiada Jacek Rzępołuch, prezes stowarzyszenia.

By licytacja przyniosła zamierzony efekt, trzeba mieć co na niej wystawić. I tego dotyczy pierwszy apel organizatorów. Co można przekazywać? Stylowe pamiątki, zabytkowe bibeloty, dzieła sztuki. Może w naszych domach znajdują się przedmioty zabytkowe, mające pewną wartość, ale „zbierające kurz”, które uszczęśliwią kogoś innego? Do współpracy zaproszono Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim, oddział Muzeum Narodowego w Warszawie. W roli eksperta występuje kustosz dr Anna Feliks, historyk sztuki, która zajęła się wyceną przekazywanych na licytację przedmiotów. Liczymy też na lokalnych artystów, którzy być może zechcą podarować swoje dzieła.

Na dobry początek muzeum przekazało na licytację kilka pięknych przedmiotów (szczegóły poniżej). Są one wystawione w biurze firmy Broker TLP w Galerii Górna, będącej też siedzibą Res Negotium. Znajdują się one w witrynie na parterze. Tam też prowadzona jest zbiórka, która potrwa od 3 do 14 sierpnia. Licytacje będą prowadzone w drugiej połowie sierpnia za pośrednictwem strony http://www.resnegotium.pl.

  • Świeczniki w stylu klasycystycznym pochodzące z drugiej połowy lat 30. XX w. z terenów Polski północno-zachodniej; cena wywoławcza – 150 zł.
  • Wsporniki do książek w kształcie kozic pochodzące z lat 20-30. XX w., Niemcy. Będzie do nich dołączona książka Pawła Ajdackiego o dworach znajdujących się na Ziemi Garwolińskiej z dedykacją od autora; cena wywoławcza – 180 zł.
  • Serownica – dekoracyjny pojemnik do podawania i przechowywania sera, może być też używany do ciasta; Francja, połowa XX w.; cena wywoławcza – 180 zł.
  • Porcelanowy serwis do mokki dla sześciu osób wykonany w Fabryce Porcelany Bavaria; Niemcy, lata 30. XX w.; filiżanki są zaprojektowane przez Rudolfa Wachtera i pokryte błyszczącą, srebrną glazurą; cena wywoławcza – 400 zł.
  • Taca w stylu art déco z dekoracją wykonaną z jedwabnej tkaniny; taca jest po konserwacji; Polska, lata 20. XX w.; cena wywoławcza – 300 zł.
  • Stolik w stylu art déco wykorzystywany do stawiania na nim radioodbiornika, potem telewizora i akwarium; Polska, lata 50. XX w.; cena wywoławcza – 400 zł.

Jedna myśl na temat “Akcja charytatywna na rzecz Zbigniewa Marchlewicza

  • 30 lipca 2020 o 08:35
    Permalink

    Czy na pobyt w domu opieki społecznej nie wystarcza emerytura?

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.