Przejechał Patrycję i uciekł!

Do tragedii doszło na jednej z lokalnych ulic niedaleko Szkoły Podstawowej nr 5 w Otwocku. – Kierowca samochodu pędził z dużą prędkością. Na moich oczach potrącił Patrycję, która wpadła pod koła auta. Ten pirat przejechał po niej i uciekł z miejsca zdarzenia jak tchórz, nie udzielając pomocy! Moja kochana Patrycja zmarła w sobotę rano w szpitalu – mówi przez łzy pan Tomasz, partner 29-letniej kobiety. Policja szuka sprawcy. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu 12 lat więzienia

AGNIESZKA JASKULSKA

We wtorek, 28 lipca wieczorem 29-letnia Patrycja, jej partner, 33-letni Tomasz, i jeszcze jeden znajomy poszli na spacer nad Świder.

 – Dzień był męczący i gorący, więc wieczorem wybraliśmy się nad rzekę – wspomina pan Tomasz. – Przed północą wracaliśmy znad Świdra ul. Wiązowską w Otwocku. Byliśmy niedaleko skrzyżowania z ul. Majową, gdy za plecami usłyszeliśmy pędzący samochód. Miał sporo na liczniku. Dosłownie po kilku sekundach kierowca potrącił Patrycję, przejechał po jej nogach i ciele, nawet nie zwolnił, ani nie zatrzymał się – mówi pan Tomasz, który nie może powstrzymać łez. – Patrycja była w strasznym stanie, miała otwarte złamanie jednej nogi i wiele obrażeń wewnętrznych. Była przytomna, ale bardzo cierpiała. Zadzwoniłem pod numer alarmowy 112 i wezwałem pomoc – wspomina dramatyczne chwile. Na miejscu pierwsza interweniowała policja. – Karetka pogotowia jechała dość długo. Patrycja powoli zaczęła tracić przytomność, ale nie pozwoliliśmy jej zasnąć. Kiedy karetka dotarła na miejsce, ratownicy zajęli się Patrycją i zabrali ją do szpitala w Warszawie – dodaje.

– Bardzo przeżywamy to, co się stało – mówi pani Danuta, mama pana Tomasza. Kobieta przyszła do redakcji „Linii”, prosząc o nagłośnienie sprawy. – Syn codziennie jeździł do szpitala. Patrycja była w ciężkim stanie. Lekarze wprowadzili ją w stan śpiączki farmakologicznej, żeby nie cierpiała, bo miała m.in. połamane nogi i miednicę, jej nerki prawie nie pracowały i przeszła poważne zabiegi. W kościele w Otwocku został odprawiona msza w jej intencji. Modliliśmy się, żeby Patrycja wyszła z tego obronną ręką i wróciła do nas – mówi. – Do ostatniej chwili rodzina wierzyła, że siostra wróci do nas. W sobotę rano szpital powiadomił nas o tragicznym stanie Patrycji. Niestety siostra zmarła w południe – dodaje zrozpaczony pan Maciej.

Pan Tomasz nie może pogodzić się z tym, co się stało. – W sobotę mieliśmy świętować rocznicę naszego związku. Tego dnia moja ukochana Patrycja zmarła na oddziale intensywnej terapii – mówi przez łzy. Rodzina kobiety podkreśla, że zrobi wszystko, aby sprawcę wypadku, który uciekł z miejsca zdarzenia, spotkała sprawiedliwość. – Brat Patrycji opublikował w mediach społecznościowych post z prośbą o pomoc w poszukiwaniu sprawcy wypadku. Prawdopodobnie jechał on ciemnogranatowym bmw serii 3 lub 5 w wersji sedan. Rejestracja zaczynała się od liter WT, WO lub WP. – Nie pamiętam wszystkich szczegółów, bo ratowałem Patrycję. Liczę na to, że sprawca wcześniej czy później zostanie zatrzymany. To nie zwróci życia mojej Patrycji, ale niech ten człowiek chociaż odpowie przed sądem za to, co zrobił – zaznacza partner zmarłej 29-latki.

Okoliczności wypadku wyjaśniają policja i prokurator. – Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca samochodu osobowego, który jechał ul. Wiązowską w kierunku ul. Majowej, spowodował wypadek. Na wysokości ul. Ptasiej potrącił kobietę, która szła jezdnią po prawej stronie drogi. Piesza poruszała się w tym samym kierunku co samochód – tłumaczy asp. sztab. Anna Wasilewicz z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że kobieta w poważnym stanie trafiła do szpitala. – Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia. W tej sprawie trwa postępowanie. Policja poszukuje sprawcy wypadku, który uciekł z miejsca zdarzenia – podkreśla asp. sztab. Wasilewicz.

W dniu oddania gazety do druku sprawca wypadku nadal był poszukiwany przez policję. Za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara do 12 lat więzienia.

7 myśli na temat “Przejechał Patrycję i uciekł!

  • 3 sierpnia 2020 o 12:49
    Permalink

    Wielkie nieszczęście, ale gdyby szła prawidłową strona pewnie by żyla. Jeśli były kamery to sprawcę odnajdą, jeśli nie to marne szanse na to.

    Odpowiedz
    • 4 sierpnia 2020 o 18:53
      Permalink

      Otóż to! Nawet jeśli kamer na tej ul. nie było to są niemalże na każdej najbliższej stacji paliw,być może na ulicach pobliskich,któraś musiała go uchwycić… Nie wierzę że nie. Uciekając z miejsca zdarzenia zapewne gonił poza Otwock,przy „główniejszych” ul.nad skrzyżowaniami SĄ KAMERY

      Odpowiedz
  • 3 sierpnia 2020 o 17:08
    Permalink

    Żadne marne szanse, takiego gościa znajdą w ciągu tygodnia, raczej ciężko przeoczyć rozbity wóz, w kolorze granatowym, o warszawskich blachach

    Odpowiedz
  • 4 sierpnia 2020 o 01:24
    Permalink

    tam nie jest napisane, ze blachy były warszawskie, niestety…..wskazuja raczej na okoliczne strony, moze to tylko sugestia zreszta…

    Odpowiedz
    • 4 sierpnia 2020 o 07:27
      Permalink

      Nie chcę dobijać, ale nie dość że szła nie ta strona co trzeba, pewnie bez żadnej kamizelki i odblasków, chyba że droga była oświetlona. Kierowca pewnie spanikował i uciekł, nawet jeśli to i tak lepiej jak by się sam zgłosił,

      Odpowiedz
      • 4 sierpnia 2020 o 18:56
        Permalink

        Miasteczkiem zapier…alać jak „PAN PRZESTWORZY” ???? Przejechać po CZŁOWIEKU i O D J E C H A Ć?????

        Odpowiedz
  • 4 sierpnia 2020 o 15:29
    Permalink

    Niech ktoś powie że monitoring inwigiluje obywateli. Tak jest właśnie po to żeby inwigilować „obywateli” bandytów. Może i kobieta szła złą stroną drogi, ale był to teren zabudowany. Bandyta musiał jechać ponad 100 km/h, przy 50 wyszłaby z tego bez szwanku.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.