Wszystkie kolory porzeczki

Biała, czerwona, czarna, złota, zielona (tak, agrest to też porzeczka!). Każda odmiana zachwyca smakiem i zaskakuje ilością substancji czynnych o prozdrowotnych właściwościach, których nie sposób przecenić. Rośnie w całej Europie, jednak w Polsce stanowi prawdziwe bogactwo naturalne, z którego warto czerpać garściami.

AGATA LEGAN

Medycyna ludowa od setek lat wykorzystuje całe krzewy porzeczek do leczenia różnego rodzaju schorzeń, przede wszystkim stanów zapalnych. Picie naparów z owoców i liści zbijało gorączkę, łagodziło migrenę, problemy żołądkowe czy infekcje jamy ustnej (np. krwawienia z dziąseł). Z kolei okłady wykorzystywano na trudno gojące się rany czy ukąszenia owadów, a także do kojenia ataków rwy kulszowej i bólów reumatycznych. Gałęzie miały za zadanie odpędzać z domów nieszczęście. Obecnie lista ich zastosowań jest znacznie dłuższa: od profilaktyki, przez kosmetykę, aż do rekonwalescencji po różnego rodzaju ciężkich infekcjach.

Kobiecy owoc

Wszystkie odmiany porzeczek zawierają ogromne ilości witamin – A, B1, B2, B6, B9, C, D, E i K, najwięcej jest ich jednak w czarnych owocach. Dawka witaminy C w 100g tego gatunku wynosi czterokrotność zalecanej dziennej dawki dla dorosłych, a że zawierają równocześnie witaminę P (rutynę), w towarzystwie której kwas askorbinowy doskonale się wchłania, stanowią jedno z najlepszych źródeł tego składnika. Obecność witaminy C ułatwia z kolei przyswajanie obecnego w porzeczkach żelaza, dlatego zaleca się ich spożywanie przy niedokrwistości, anemii, zaburzeniach krążenia, stanach osłabienia oraz… w ciąży. Tym bardziej, że mają w składzie również kwas foliowy, niezbędne sole mineralne, m.in. potas, wapń, magnez i rzadkie mikroelementy, takie jak mangan, bor czy jod, które odgrywają istotną rolę w prawidłowym rozwoju płodu. Spożywane regularnie przynoszą ulgę przy nadkwaśności lub zgadze, co bywa szczególnie przydatne w drugim
i trzecim trymestrze.

Ponieważ mangan i bor poprawiają wchłanianie wapnia i chronią przed osteoporozą, jod i fosfor wpływają korzystnie na układ hormonalny, a polifenole uspokajają, łagodzą napięcie przedmiesiączkowe oraz bóle menstruacyjne, porzeczki całkiem słusznie uważa się za idealne owoce dla kobiet.

Naturalne piękno

Najwięcej substancji biologicznie czynnych zawierają porzeczki świeżo zerwane z krzaka, jednak flawonoidy (m.in. katechina, epikatechina, procyjanidyny, kempferol i myricetyna), które hamują rozwój nowotworów
i spowalniają procesy przedwczesnego starzenia, działają oczyszczająco (łączą się z metalami ciężkimi i ułatwiają ich usuwanie z organizmu) i regenerująco, bardzo dobrze znoszą przetwarzanie. Jest ich zatem dużo również w porzeczkowych przetworach, np. soku. Niesłodzony (zawiera przecież cukry organiczne!) poleca się sportowcom wyczynowym, w tym maratończykom, ponieważ błyskawicznie przywraca siły i pomaga zwalczyć zmęczenie.

Surowe owoce mają mało kalorii i należą do produktów o niskim indeksie glikemicznym, a rozpuszczalny błonnik ogranicza wchłanianie złego cholesterolu i nadmiaru węglowodanów. Te same substancje – tj. antyoksydanty – wpływają zbawiennie na skórę, włosy i paznokcie. Oczyszczają z toksyn i bakterii, zapobiegają stanom zapalnym, regulują wydzielanie sebum, zwłaszcza cery dojrzałej, poprawiają jej jędrność, łagodnie niwelują zmarszczki i popękane naczynka, dotleniają, rozświetlają, wyrównują koloryt i odżywiają (przy współudziale witamin i minerałów), w efekcie przywracając naturalne piękno.

Spożywanie porzeczek poleca się osobom, zmagającym się z trądzikiem różowatym, trądzikiem pospolitym, wypryskami, zaskórnikami i innymi chorobami lub stanami zapalnymi skóry. Owoce doskonale nadają się do domowych kuracji, maseczek czy peelingów.

Tajemnice uprawy

Niezależnie od odmiany porzeczki mają raczej niewygórowane wymagania. Tolerują każdą glebę, poza wapienną, chociaż najlepiej czują się na podłożu
przepuszczalnym i lekko kwaśnym. Wybrane stanowisko powinno być słoneczne i osłonięte od wiatru, najlepiej na lekkim wzniesieniu terenu. Zaleca się jednak wcześniejsze przekopanie ziemi w tym miejscu do głębokości około pół metra i podsypanie kompostem. Krzewy sadzi się wczesną wiosną (w marcu) lub – lepiej – późną jesienią (październik/listopad), ok. 5 cm głębiej niż rosły w szkółce. Ziemię wokół trzeba starannie udeptać i podlać. Warto dopytać u ogrodnika, jak przycinać pędy porzeczek, bo to nie tylko najważniejszy zabieg pielęgnacyjny, lecz także gwarancja owocowania.

Jak wybierać?

  • z krzaka zbieraj tylko dojrzałe owoce;
  • jeśli kupujesz, to przede wszystkim świeże i wyglądające naturalnie (im bardziej są idealne, tym większe prawdopodobieństwo, że były uprawiane na nawozach sztucznych);
  • nie kupuj owoców, które długo leżały na słońcu – po kilku godzinach będą miały już niewiele witamin;
  • do spożycia na świeżo kupuj w małych ilościach, chyba że planujesz od razu je zamrozić lub wykorzystać na przetwory;
  • przed jedzeniem dokładnie opłucz pod bieżącą wodą.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.