Obostrzenia w szkołach i przedszkolach

Obowiązek noszenia maseczek na przerwach, zachowanie odległości, przestrzeganie zasad higieny, mierzenie temperatury, stałe grupy uczniów – tak od września ma wyglądać szkolna rzeczywistość. Przed placówkami oświatowymi spore wyzwanie, muszą bowiem realizować podstawę programową w nowych warunkach i jednocześnie minimalizować ryzyko pojawienia się infekcji.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Od 1 września placówki oświatowe wznawiają działalność, choć ze względu na pandemię koronawirusa nadchodzący rok szkolny będzie zupełnie inny od poprzednich. Procedury, które będą obowiązywać w szkołach i przedszkolach w związku z COVID-19, zostały opracowane przez samorządy na podstawie wytycznych Ministerstwa Edukacji Narodowej i Głównego Inspektora Sanitarnego. Na razie nie ma zagrożenia, że któraś placówka będzie działać w trybie zdalnym, ale jeśli powiat otwocki znajdzie się w żółtej strefie, co poskutkuje tym, że będą u nas obowiązywać dodatkowe obostrzenia, zasady te mogą się znacznie zmienić.

Pierwszy dzwonek

W Otwocku rozpoczęcie roku szkolnego odbędzie się według uznania dyrektorów. Pierwsze klasy mają być witane w salach gimnastycznych,
a pozostałe spotkają się ze swoimi wychowawcami w mniejszych grupach w salach lekcyjnych albo na boisku szkolnym.

– Szkoły otwieramy normalnie, ale rodzice nie mogą wchodzić na teren placówki. W okresie adaptacyjnym w klasach pierwszych będą oni mogli wejść do szatni. Natomiast starsze dzieci będą odprowadzane tylko do drzwi, dalej zajmą się nimi osoby upoważnione (woźna lub nauczyciel) – wyjaśnia dyrektor Oświaty Miejskiej w Otwocku Edyta Rosłaniec.

W łatwiejszej sytuacji są placówki znajdujące się w większych budynkach, takie jak np. Szkoła Podstawowa nr 12, gdzie jest dużo miejsca w szatniach, są wydzielone sektory i dzieci nie mają tam tak bliskiego kontaktu ze sobą. Pomiar temperatury będzie odbywał się codziennie przy wejściu do szkoły. Na przerwach dzieci mają nosić maseczki. Poza tym uczniowie klas I-III będą je spędzać w swoim gronie, nawet pozostając w sali lekcyjnej, tak aby nie stykać się z innymi dziećmi.

– Zwróciliśmy się do ministerstwa z wnioskiem o pomoc i otrzymaliśmy bezpłatne maseczki, które przekażemy uczniom, a także środki czystości. Dostaliśmy też bezdotykowe dystrybutory na płyny do dezynfekcji, które będą ustawione przy drzwiach, kupiliśmy opryskiwacze i środki do dezynfekcji placów zabaw. Współpracujemy z sanepidem, dyrektorzy są przeszkoleni i przygotowani na różne warianty – informuje Edyta Rosłaniec.

Dezynfekcja sal lekcyjnych i gimnastycznych ma być przeprowadzana po zakończeniu zajęć każdej klasy korzystającej z tych pomieszczeń. Będą też funkcjonować stołówki szkolne. Jeżeli jest to wspólne pomieszczenie dla grup, należy pamiętać o zmianowości. Dzieci mają chodzić na obiad klasami, żeby ograniczyć kontakt z innymi uczniami, i siadać w jednym skupisku. Przed posiłkami i po ich zakończeniu obowiązkowo po każdej grupie muszą zostać wyczyszczone blaty stołów i poręcze krzeseł. Naczynia wielokrotnego użytku i sztućce należy myć w zmywarce z dodatkiem detergentu w temperaturze minimum 60°C lub je wyparzać.
Sklepiki szkolne będą zamknięte.

– Naszym obowiązkiem jest wprowadzić takie działania, które w jak największym stopniu ograniczą możliwość dojścia do zakażenia wśród dzieci. Nie widzę możliwości otworzenia szkolnych sklepików, rozumiem sytuację osób, które tam pracują, ale musimy ograniczać kontakt dzieci między sobą – wyjaśnia wiceprezydent Otwocka Sławomir Sierański, któremu podlega oświata w mieście. Jeśli powiat znajdzie się w żółtej strefie, to maseczki będą obowiązkowe także na stołówkach
i podczas lekcji.

Zdrowie i higiena

W zajęciach szkolnych mogą uczestniczyć tylko zdrowi uczniowie – bez objawów takich jak: katar, kaszel, temperatura powyżej 37,5°C, wysypka, biegunka itp. W zajęciach nie mogą też brać udziału osoby, które w ciągu ostatnich 14 dni miały kontakt z chorym na koronawirusa lub osobą, u której podejrzewa się zakażenie.

W przypadku wystąpienia objawów w czasie pobytu dziecka w szkole rodzic jest zobowiązany do niezwłocznego odebrania go ze szkoły. Rodzice dzieci cierpiących na astmę i alergię muszą złożyć w sekretariacie stosowne zaświadczenie lekarskie.

Na terenie szkoły jest konieczność stosowania środków ochrony osobistej. Do budynku placówki mogą wejść wyłącznie osoby, które zakryły usta i nos materiałem, maseczką jedno- lub wielorazową lub przyłbicą (w przypadku osób, które ze względów zdrowotnych nie mogą nosić maseczek).

Zakrywanie ust i nosa obowiązuje na terenie całej szkoły, z wyjątkiem sal, w których odbywają się zajęcia, i tylko wtedy, gdy odległość od nauczyciela wynosi co najmniej dwa metry. W miarę możliwości należy przestrzegać obowiązku utrzymywania półtorametrowego dystansu oraz reżimu sanitarno-epidemiologicznego. Na czas pandemii wycieczki szkolne zostają zawieszone. Z sal będą usunięte dywany, zabawki i przedmioty, których nie można zdezynfekować. Pufy i siedziska zostaną owinięte folią i nie będzie można z nich korzystać, podobnie jak ze źródełek wody pitnej.

Zachowanie w klasach i na przerwach

Uczniowie będą wyposażeni w maseczkę ochronną, którą muszą nosić, znajdując się w częściach wspólnych szkoły, np. na korytarzach czy w szatni. Podczas lekcji, jeśli pozwala na to liczba uczniów i wielkość sali, dzieci mają siedzieć pojedynczo, w innym przypadku w parze. Ławki zostaną od siebie odsunięte na maksymalną odległość. Uczniowie nie będą musieli korzystać z maseczek podczas lekcji, chyba że zaleci to nauczyciel lub inny pracownik szkoły. Kontaktując się z osobami z zewnątrz lub kolegami z innych klas, uczeń powinien założyć maseczkę.

W razie wyjścia z klasą poza teren szkoły uczniowie muszą dokładnie zdezynfekować ręce płynem znajdującym się przy wejściu do budynku. Mycie rąk jest obowiązkowe przed zajęciami i po ich zakończeniu, przed posiłkami, po powrocie z zajęć na powietrzu, po skorzystaniu z toalety, kontakcie z nieznajomymi osobami, a także po dotknięciu takich elementów jak klamki czy wyłączniki światła, po zdjęciu środków ochrony osobistej. Uczeń ma obowiązek zasłaniania podczas kaszlu i kichania ust i nosa za pomocą zgiętego łokcia lub chusteczki, którą powinien jak najszybciej wyrzucić do zamkniętego kosza, a następnie umyć ręce, powinien też unikać dotykania oczu, nosa i ust.

Na lekcje uczniowie przychodzą z własnymi zestawami przyborów do pisania oraz podręcznikami. W szkole nie można będzie pożyczać ich od innych (uczniowie siedzący w jednej ławce nie mogą korzystać z jednej książki). W ramach ograniczenia bliskiego kontaktu z innymi osobami nie będzie można podawać sobie ręki ani przekazywać innych przedmiotów. Dystans ma być zachowany nawet w przypadku kontaktu z najbliższymi kolegami i koleżankami. W szkole nie będzie też można korzystać z telefonów.

Przerwy uczniowie spędzają pod nadzorem nauczyciela na korytarzu lub w sali lekcyjnej. Podczas sprzyjających warunków pogodowych możliwe będzie odbywanie przerw na świeżym powietrzu. Należy jednak unikać większych skupisk uczniów, zachowywać dystans na korytarzu, w toalecie i innych pomieszczeniach wspólnych oraz na terenie całej szkoły. Na każdej przerwie należy umyć lub zdezynfekować ręce. Nie będzie wolno oddalać się od sali, w której odbywają się zajęcia, czyli pójść na inne piętro szkoły czy korytarz. Wszystko po to, żeby ograniczyć kontakt uczniów
z różnych grup.

Książki na kwarantannie

Od września biblioteki szkolne zostaną otwarte tylko dla uczniów. Osoby z zewnątrz, zgodnie z zaleceniem GIS, nie będą mogły z nich korzystać. W bibliotece będą mogły przebywać jednocześnie dwie osoby, jednak muszą one zachować dystans dwóch metrów. Do bibliotekarza może podejść tylko jedna osoba. Przed opuszczeniem biblioteki uczniowie będą musieli ponownie umyć ręce. Nie mogą przekraczać wyznaczonych przez bibliotekarza linii tzw. drogi brudnej, z książkami do zwrotu, oraz drogi czystej z wypożyczonymi książkami (oznakowanie ma być na podłodze). Oddane książki uczniowie będą odkładać do wskazanego pudła, gdzie przez dwa dni będą w tzw. kwarantannie bibliotecznej, zanim będzie można ponownie je wypożyczyć.

Obowiązkowa izolatka

Zarówno szkoły, jak i przedszkola muszą wydzielić pomieszczenie mogące w razie potrzeby pełnić funkcję izolatki, w której – w przypadku zdiagnozowania objawów chorobowych – będzie można umieścić ucznia. W zależności od warunków lokalowych danej placówki może to być część pomieszczenia z zapewnieniem minimum dwóch metrów odległości od innych osób, oddzielona od reszty np. parawanem. Z takiego miejsca należy usunąć przedmioty i sprzęty, których nie można skutecznie uprać lub dezynfekować (np. zasłony, firany). Zostanie ono wyposażenie w środki ochrony i płyn dezynfekujący.

W przypadku podejrzeniu wystąpienia zakażenia u dziecka zostanie powiadomiony dyrektor placówki, który następnie wyznaczy odpowiednią osobę do przejęcia opieki nad dzieckiem w wydzielonym pomieszczeniu, a nauczyciel informuje rodziców bądź opiekunów ucznia. Dziecko pod opieką wyznaczonej osoby pozostanie w izolatce do czasu przyjazdu rodziców.

Strach i niepokój

Tego, czy uda się przestrzegać tych wszystkich obostrzeń, na razie nikt nie wie. Otwarcie szkół budzi duży niepokój nie tylko wśród rodziców, lecz także nauczycieli i dyrektorów.

– Myślę, że te wytyczne i procedury łatwiej przyjmą się w przedszkolach niż w szkołach z uwagi na specyfikę i liczebność tych placówek. Poza tym liczymy też na to, że rodzice nie będą przyprowadzać chorych dzieci – mówi wiceprezydent Sierański.

– Wszyscy obawiamy się przypadku koronawirusa niezdiagnozowanego, który spowoduje to, że trzeba będzie zamknąć szkołę czy przedszkole, ale taki strach panuje w środowisku nauczycieli i dyrektorów w całej Polsce. Mimo reżimu sanitarnego boimy się też o nauczyli w wieku powyżej 60 lat, którzy stanowią sporą grupę. Jeśli pójdą oni na zwolnienie lekarskie, to będzie trudno z organizacją zastępstw – dodaje dyrektor Oświaty Miejskiej w Otwocku.

W przedszkolach spotkania informacyjne z rodzicami na temat organizacji i obostrzeń, jakie od września będą obowiązywać w placówkach, mają odbyć się w tym tygodniu. W szkołach podstawowych takie zebrania planowane są na początku września, oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego.

8 myśli na temat “Obostrzenia w szkołach i przedszkolach

    • 3 września 2020 o 08:56
      Permalink

      Tworki też obostrzenia ,ale można próbować ulokować tam ich autoró.w

      Odpowiedz
  • 26 sierpnia 2020 o 16:42
    Permalink

    Dziecko 3-letnie mam zostawić w drzwiach przedszkola ???????

    Odpowiedz
  • 26 sierpnia 2020 o 16:44
    Permalink

    Co ze zwrotem pieniędzy za niewykorzystane obiady w marcu mamy już praktycznie wrzesień a w tym temacie cisza

    Odpowiedz
  • 26 sierpnia 2020 o 16:49
    Permalink

    Czy ktoś z władz miasta przyglądał się rozkładowi jazdy autobusu 722 – o 7.40 autobus ma być na Kupieckiej a lekcje od 8.00 przecież młodzież musi jeszcze dotrzeć do tych szkół a 7.40 to jest godz wg rozkładu znając życie zawsze będzie opóżnienie to po 1 a po 2 jeżdzi bardzo dużo ludzi z Wiązowny Wółki Mlądzkiej Teklina co w przypadku braku miejsc w autobusie-przecież są ograniczenia

    Odpowiedz
    • 1 września 2020 o 21:09
      Permalink

      Dzwońcie do Urzędu Miasta, codziennie, po kilka osób, zanim nie nastąpi zmiana. Nie ma innej rady.
      Jak będzie się upierdliwym to w końcu dla świętego spokoju rozwiążą problem.

      W przeciwnym razie Urząd sam z siebie nic nie zrobi – oni autobusem nie jeżdżą.

      Odpowiedz
  • 26 sierpnia 2020 o 16:56
    Permalink

    Wszędzie obostrzenia w urzędach, szkołach, w przychodniach teleporady a co ze sklepami czy tam roboty pracują? Może tam wprowadzić kolejki dla urzędników niech sobie postoją ze 4 godz. Rozumiem wirus bezpieczeństwo ale nie paranoja….

    Odpowiedz
  • 27 sierpnia 2020 o 13:37
    Permalink

    Idea ochrony dzieci jest zapewne słuszna, natomiast mocno zastanawia mnie praktyczna realizacja tego mierzenia temperatury przed wejściem do szkoły na przykład przed ogólniakiem na Słowackiego albo w szkole na Kościuszki. To znaczy, że około setki dzieciaków albo więcej ustawi się rano w kolejce (z zachowaniem oczywiście dystansu 1,5 metra między każdym stojącym) przed wejściem do szkoły i będą pojedynczo wpuszczani do szkoły po zmierzeniu każdemu temperatury? To ile przed 8 trzeba będzie przyjść, by zdążyć na zajęcia? No i jak to będzie realizowane późną jesienią albo zimą kiedy rano mogą być ujemne temperatury? Przecież wtedy od samego stania na powietrzu i czekania na wejście do szkoły będzie można złapać jakieś przeziębienie. Wydaje mi się, że ten zespół, który wymyślił to mierzenie temperatury, to chyba już dawno się nie uczył i nie pamięta jak wyglądało przychodzenie do szkoły. Wygląda to mocno absurdalnie i raczej nie będzie mogło być zastosowane przy dużych ilościach dzieciaków zaczynających lekcję. Proponuję dziennikarzom LO udać się przed którąś z otwockich szkół 2-4 września by zrobić relację, jak wygląda realizacja tych zaleceń w praktyce. Może być i zabawnie i strasznie.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.