Burmistrz Rudzki bez absolutorium

Karczewscy radni nie udzielili burmistrzowi Michałowi Rudzkiemu wotum zaufania. Nie podjęli także uchwały w sprawie udzielenia burmistrzowi absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu, choć został on zrealizowany niemal w 100 proc.

Sylwia Wysocka

Sesja absolutoryjna w Urzędzie Miejskim w Karczewie odbyła się w środę, 26 sierpnia. Emocje towarzyszyły radnym już od rozpoczęcia dyskusji nad przedstawionym przez burmistrza „Raportem o stanie gminy za rok 2019”. Przewodniczący komisji ds. rozwoju gospodarczego Jarosław Jobda nazwał raport „niechlujnym i niespójnym”, chociaż po zdecydowanym proteście sekretarza gminy Krzysztofa Szczegielniaka wycofał się z tych określeń, podkreślając jedynie, że raport „ma pewne niedociągnięcia”. 

Nie udzielili wotum zaufania

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym raport obejmuje podsumowanie działalności burmistrza w poprzednim roku, zwłaszcza pod względem realizacji polityk, programów i strategii, uchwał rady gminy i budżetu obywatelskiego. Raport za 2019 rok został przez burmistrza Rudzkiego przygotowany w podobnym układzie jak poprzedni, do którego radni nie wnieśli znaczących uwag. Teraz nie byli usatysfakcjonowani jego formą i treścią, choć zgodnie ze swoją ustawową kompetencją nie przygotowali uchwały, w której mogli określić szczegółowe wymogi dotyczące raportu. W odbywającej się podczas sesji debacie nad raportem część radnych podnosiła takie argumenty jak m.in.: nieprawidłowy kod pocztowy gminy, podwójne nazewnictwo jednego ze stanowisk urzędniczych czy niespójność informacji dotyczących funkcjonowania Centrum Historycznego Ziemi Karczewskiej… Wydawałoby się, że nie są to rażące błędy i niedociągnięcia. Jednak w trakcie głosowania nad udzieleniem burmistrzowi wotum zaufania „przeciw” głosowało 10 radnych, podczas gdy „za” było tylko czworo. 

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym niepodjęcie uchwały o udzieleniu burmistrzowi wotum zaufania jest równoznaczne z podjęciem uchwały o nieudzieleniu wotum. Burmistrz Rudzki krótko skomentował wynik głosowania: – Dla mnie ta decyzja radnych wynika wyłącznie z przesłanek politycznych.

Większość radnych się wstrzymała

Kolejnym etapem procedury absolutoryjnej było przedstawienie wniosku komisji rewizyjnej dotyczącego udzielenia burmistrzowi absolutorium za wykonanie budżetu w 2019 roku. Po analizie sprawozdania z wykonania budżetu oraz innych dokumentów komisja rewizyjna zwróciła się do rady z wnioskiem o udzielenie absolutorium. Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie pozytywnie oceniła wniosek, choć też zawierał on „pewne niedociągnięcia” – komisja nie rozpatrzyła m.in. informacji o stanie mienia, czym nie dopełniła formalności. RIO pozytywnie zaopiniowała także sprawozdanie z wykonania ubiegłorocznego budżetu.

Podczas dyskusji nad udzieleniem absolutorium radni nieoczekiwanie wrócili do powodów, dla których nie przyznali burmistrzowi wotum zaufania: – Złożyło się na to wiele czynników. Jednym z nich była uchwała dotycząca opłat za śmieci. Burmistrz chciał, żeby gmina zapłaciła wstecz firmie świadczącej te usługi w Karczewie. Burmistrz wywoływał też wiele konfliktów w naszej wspólnocie. Chodzi m.in. o muzeum Stara Plebania, konflikty ze służbą zdrowia i wiele innych – tłumaczył Artur Laskus, przewodniczący komisji rewizyjnej.

– Wotum zaufania to danie kredytu zaufania, który dotyczy wszelkich działań podejmowanych przez burmistrza. W ubiegłym roku burmistrz Rudzki jednogłośnie otrzymał wotum zaufania od rady – przypomniał przewodniczący rady miejskiej Piotr Żelazko, który także przekonywał, że później burmistrz wywołał konflikty dotyczące służby zdrowia, muzeum oraz zwracał się z wnioskiem o dopłaty dla firmy do obowiązującej umowy za wywóz śmieci. Przewodniczący podkreślił, że ubiegłoroczny budżet został wykonany, ponieważ rada miejska przyjmowała większość uchwał dotyczących zmian w budżecie i na tym polu współpracowała z burmistrzem.

Z tymi argumentami nie zgodził się burmistrz Michał Rudzki: – Przewodniczący Żelazko przedstawia sprawę w ten sposób, że to, co było problematyczne, to wina burmistrza, ale wzorowo wykonany budżet jest zasługą rady. Rada „nie robiła łaski”, głosując za zmianami w budżecie w ciągu roku – radni powinni działać na rzecz mieszkańców. To burmistrz i jego współpracownicy, a nie radni, wykonują budżet. Radni biorą pieniądze za to, żeby głosować w sposób korzystny dla mieszkańców – podkreślił burmistrz.

Mimo wniosku komisji rewizyjnej i pozytywnej opinii RIO o wykonaniu budżetu tylko sześciu radnych głosowało za udzieleniem burmistrzowi absolutorium. Jedna osoba była przeciw, a siedem wstrzymało się od głosu. Tym samym przy braku bezwzględnej większości głosów uchwała w ogóle nie została podjęta. Jak podkreślił radca prawny urzędu Piotr Zakrzewski, w tym przypadku nie obowiązuje, tak jak przy wotum zaufania, automatyczna zasada, że nieprzyjęcie uchwały o udzieleniu absolutorium jest równoznaczne z jego nieudzieleniem.

– Budżet został wykonany praktycznie w 100 proc. W 2019 roku na inwestycje została przeznaczona rekordowa kwota prawie 15 mln zł, dlatego ta decyzja radnych jest dla mnie niezrozumiała – skomentował wynik głosowania burmistrz.

W przypadku gminy nieudzielenie wotum zaufania przez dwa lata z rzędu daje radnym prawo do podjęcia uchwały o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania burmistrza. 



Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.