Ognisko koronawirusa w domu opieki. Prokuratury badają, czy doszło do nieprawidłowości

Czy doszło do złamania prawa i nieprawidłowości w dwóch domach opieki w Otwocku i w Wawrze, gdzie niedawno kilkunastu pensjonariuszy w podeszłym wieku zaraziło się koronawirusem? W liście do redakcji czytamy, że „od ponad dwóch tygodni tuszowana jest sprawa zgonów pacjentów (…) zaleca się antybiotyki oraz leki przeciwgorączkowe niemalże wszystkim podopiecznym”. Sprawa trafiła m.in. do Prokuratury Krajowej.

AGNIESZKA JASKULSKA

źródło: Wikipedia

Niedawno Prokuratura Krajowa została poinformowana przez anonimowe osoby, że w domach opieki w Otwocku i w Wawrze może dochodzić do wielu nieprawidłowości narażających seniorów na niebezpieczeństwo, a nawet zgonów pensjonariuszy wywołanych koronawirusem. Zdaniem zawiadamiającego cała sytuacja jest tuszowana i ukrywana przed rodzinami. Podobne anonimowe pisma wpłynęły również do Urzędu Miasta w Otwocku. – Od razu powiadomiliśmy o tym sanepid i Powiatową Komendę Policji – podkreśla Jarosław Margielski, prezydent Otwocka.

Kilka dni temu otwocki sanepid potwierdził, że w domu opieki znajdującym się na terenie miasta jest ognisko koronawirusa. – W placówce COVID-19 wykryto u 15 osób. Większość zarażonych to pensjonariusze. Cztery osoby są hospitalizowane, a 33 objęto kwarantanną – informuje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Otwocku.

Do redakcji „Linii” wpłynął anonimowy e-mail, w którym czytamy: „Zwracam się z prośbą o interwencję w domu opieki w Otwocku, prowadzonym przez p. O., która prowadzi również domy opieki w Wawrze. Od ponad dwóch tygodni jest tuszowana sprawa zgonów pacjentów, zalecane są antybiotyki oraz leki przeciwgorączkowe niemalże wszystkim podopiecznym. (…) Chorzy ludzie umierają w łóżkach. (…) My jako personel jesteśmy przesuwani z ośrodka do ośrodka… Musicie nam pomóc, bo tu jest dramatyczna sytuacja”.

Sprawę weryfikują śledczy z różnych jednostek. – Sprawdzamy, czy w domu opieki dochodziło do nieprawidłowości – mówi asp. sztab. Anna Wasilewicz z otwockiej komendy.

Sprawą zajęła się także Prokuratura Krajowa, która zleciła Prokuraturze Rejonowej w Otwocku i Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zweryfikowanie niepokojących informacji. – Prowadzone są dwa postępowania zainicjowane anonimowymi zawiadomieniami – zaznacza prokurator Marcin Saduś z praskiej prokuratury okręgowej. I dodaje, że w obu przypadkach są przeprowadzane postępowania sprawdzające, które mają na celu weryfikację okoliczności, o których mowa w zawiadomieniach.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.