Potrójny kłopot w „Trójce”

Szkoła Podstawowa nr 3 w Otwocku w czasie wakacji miała wyjątkowe problemy kadrowe. Dotychczasowa dyrektor została zwolniona, a jej następczyni po tygodniu urzędowania udała się na usprawiedliwioną nieobecność. Trzeba było ratować sytuację i prosić o zastępstwo trzech nauczycieli. Wreszcie w sierpniu stanowisko p.o. dyrektora powierzono nauczycielowi języka polskiego Jackowi Hajdackiemu.

SYLWIA WYSOCKA

Tuż przed zakończeniem roku szkolnego dyrektor Izabela Stefanowska została odwołana ze stanowiska w atmosferze skandalu („Linia“ pisała o tym w nr 26/2020). Tego samego dnia, zarządzeniem wiceprezydenta Sławomira Sierańskiego, stanowisko dyrektora do 31 sierpnia 2021 roku powierzono wicedyrektor Monice Podniesińskiej, które pełniła obowiązki przez kilka dni. 15 lipca oficjalnie zrezygnowała z funkcji, a tego samego dnia ogłoszono konkurs na dyrektora szkoły.

W pierwszym naborze nikt się nie zgłosił, więc termin składania ofert przedłużono do 4 września. Na szczęście podczas wakacji udało się nakłonić trzech nauczycieli, żeby po kilka dni z rzędu sprawowali funkcję osób zastępujących nieobecną dyrektor, tak aby placówka mogła funkcjonować. W sierpniu udało się namówić nauczyciela języka polskiego Jacka Hajdackiego, by zastąpił nieobecną Monikę Podniesińską, która zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami 31 sierpnia została odwołana ze stanowiska. Tego samego dnia stanowisko dyrektora powierzono Jackowi Hajdackiemu, który może piastować je do 31 sierpnia 2021.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w piątek, 4 września przed południem nikt nie złożył dokumentów, więc Hajdacki prawdopodobnie będzie pełnił tę funkcję do końca przyszłorocznych wakacji. – Nie tylko w tej otwockiej szkole są trudności ze znalezieniem dyrektora. Nauczyciele boją się brać na siebie taką odpowiedzialność. To stanowisko wiąże się też z dużym zakresem obowiązków, zwłaszcza w czasie koronawirusa. Na szczęście w przypadku „Trójki” na razie udało się rozwiązać problem – mówi wiceprezydent Sierański.

Jedna myśl na temat “Potrójny kłopot w „Trójce”

  • 8 października 2020 o 15:42
    Permalink

    Kłopotem w „Trójce” jest ten człowiek. To skandal, żeby stanowisko nauczyciela piastował taki cham. On nie ma za grosz kwalifikacji, aby zajmować się młodzieżą. Jako były uczeń tej szkoły jestem w szoku i wielka szkoda, że wtedy nie zarejestrowałem jego zachowań. Dawno poleciałby ze stołka tam, gdzie jest jest jego miejsce.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.