Nie zamkniemy miasta!

Czerwona strefa oznacza dodatkowe ograniczenia i obostrzenia dla mieszkańców. Prezydent Jarosław Margielski po konsultacji z gminnym zespołem zarządzania kryzysowego zdecydował, że w najbliższym czasie mieszkańcom nie grozi jednak ponowna izolacja.

SYLWIA WYSOCKA

W rozmowie z „Linią” prezydent podkreśla, że dopóki nie będzie takiej konieczności, nie wprowadzi więcej obostrzeń niż te, które wynikają z przepisów i zaleceń wydanych dla tzw. czerwonych stref.

– Chcemy uniknąć negatywnych skutków dla budżetu samorządu czy przedsiębiorców. Poprzednio wprowadzeniu obostrzeń towarzyszyły inne okoliczności. Problematyka rozprzestrzeniania się koronawirusa była dopiero rozpoznawana. Wprowadzone obecnie ograniczenia są wynikiem doświadczeń zdobytych przez medyków i organy administracji publicznej. Jestem daleki od tego, by wprowadzać w mieście więcej obostrzeń niż te, które są określone np. przez Ministerstwo Zdrowia – deklaruje prezydent Margielski.

Na razie nie będzie więc zmiany organizacji pracy szkół i przedszkoli. – Placówki oświatowe funkcjonują normalnie. Jakiekolwiek zmiany wiążą się z koniecznością zapewnienia opieki nad dziećmi przez rodziców. Czekamy na wytyczne ministerstwa, jeśli będzie pozwolenie na normalną pracę, to tak będzie – mówi prezydent. Nie ma także planów zamykania placów zabaw, ale zostaną przy nich umieszczone informacje o obowiązujących obostrzeniach. Nie planuje się też zamknięcia targowiska miejskiego.

– Będziemy informować o konieczności noszenia maseczek, zachowania dystansu społecznego, ale nie wprowadzimy ograniczenia, jeśli chodzi o liczbę sprzedających i kupujących, o ile nie zmienią się odgórne przepisy – podkreśla prezydent.

Czerwona strefa odbije się na kulturze. Odwołano koncerty i spektakle. Czynne pozostanie kino Oaza, ale na sali może być zajęta tylko jedna czwarta miejsc. W bibliotekach będą wyłączone czytelnie, pozostanie możliwość wypożyczania książek.

– Na pewno zmienimy zasady funkcjonowania urzędu miasta. Między godziną 13 a 13.30 będzie przerwa, żeby pracownicy mogli się wymienić, nie mając ze sobą kontaktu. Trzeba o tym pamiętać także podczas korzystania z cityboksów, które przez te pół godziny nie będą czynne – tłumaczy Margielski.

– Apelujemy do mieszkańców o rozsądek i zastosowanie się do obowiązku noszenia maseczek we wszystkich przestrzeniach publicznych. Te ograniczenia mają wpływ na innych. Noszenie maseczki to nie jest ograniczenie wolności, tylko wyraz altruizmu i odpowiedzialności za innych – podkreśla prezydent. – Przeprowadzimy z policją akcję informacyjną. Musimy podnosić świadomość mieszkańców, żebyśmy szybko opuścili czerwoną strefę – dodaje.

8 myśli na temat “Nie zamkniemy miasta!

  • 6 października 2020 o 12:32
    Permalink

    Pandemio-ściema…
    Biorąc pod uwagę warunki panujące w Afryce (brak informacji, edukacji, wody, lekarstw) to tam powinna być apokalipsa… tymczasem zachorował Tramp.

    Tylko dziś w Polsce umarło już 58 osób, podobno na covida…
    Wg rocznika statystycznego GUS (https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/roczniki-statystyczne/roczniki-statystyczne/rocznik-demograficzny-2019,3,13.html) w 2017r. umierało około 1100 Polaków dziennie, z czego na choroby układu krążenia i nowotwory umierało około 740 osób, Nikt nic z tym nie robi, więc to nie jest taki wielki problem jak wirus.

    Dostanie się do lekarza to problem… ilu z nas „wykończy” się w kolejce do niedarmowego (przecież płacimy składki) lekarza z NFZu.
    „Państwowy” lekarz się boi zakażenia ale prywatnie pracuje na kilku etatach…
    Szkoda słów…

    Odpowiedz
    • 6 października 2020 o 17:42
      Permalink

      Zadałem sobie trud otwarcia tego rocznika i jakby Pan mógł mnie oświecić, na której stronie dokładnie znajdują się podane dane o umieralności w 2017 r. bo osobiście mam problemy by je znaleźć.Tymczasem jak sam Pan zauważył dzisiaj zmarło ok. 60 osób w związku z Covidem. Taki dzienny przyrost zmarłych rocznie daje umieralność na poziomie ludności Karczewa. No nic się nie dzieje, lepiej wypłakiwać się z powodu obowiązku noszenia maseczki, jakie to ograniczenie praw i wolności konstytucyjnych.

      Odpowiedz
      • 7 października 2020 o 07:36
        Permalink

        Panie Radomirze.Jak zauważyłem ma Pan problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek informacji uzasadniającej tezę, że „pandemia” to oszustwo.Usiłuje Pan za wszelką cenę chce uzasadnić swoją pozycję niewolnika.Bezsens Pana argumentów powala.Potrafi Pan tylko powielać slogany propagandowe.Dla piesków lewicy może wolność nie jest ważna, ale ja w młodości zamiast ” Jestem szalona” wolałem Chłopców z Placu Broni z których zacytuję Panu „Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem”. Mam wątpliwości czy Pan to zrozumie – to nie jest utwór dla niewolników

        Odpowiedz
      • 7 października 2020 o 09:04
        Permalink

        Proszę bardzo.
        Strona 318
        Nowotwory 27,8 zgonów/10tys. ludności
        Choroby układu krążenia 43,5 zgonów/10tys. ludności
        Ogółem 104,8 zgonów/10tys. ludności
        Strona 82
        Liczba ludności w 2018r 38411,1 tys osób

        Myślę, że lepiej aby nie trzeba było opłakiwać nikogo.

        Odpowiedz
  • 7 października 2020 o 21:53
    Permalink

    Do Pana Radomira.Staram się bardzo unikać radykalnych wypowiedzi, ale jeżeli wszystkie te fakty nie sprawiają, ze Pana niezłomna wiara w „pandemię”zostanie zachwiana to muszę Pana nazwać po prostu idiotą.

    Odpowiedz
    • 8 października 2020 o 08:03
      Permalink

      No proszę. Frustracja z powodu coraz gorszych statystyk związanych z epidemią zaczyna rodzić agresję i ataki ad personam. Nie bardzo rozumiem skąd ten atak, podaliście Panowie (a może Pan jeden bo podejrzewam, że to było napisane spod innego nicku – ciekawe ilu otwockich foliarzy tak działa) jakieś dane i źródło do nich, więc zapytałem dokładnie, w którym miejscu to jest, bo nie mam czasu na wertowanie kilkuset stron rocznika statystycznego GUS. A zgodnie z ogólną zasadą dowodzenia, to ten kto coś twierdzi ma to udowodnić a nie ten kto temu zaprzecza. Na razie doczekałem się jakiś innych danych, z których nie jestem w stanie dojść do tych wyliczeń umieralności 1100 Polaków dziennie w tym 740 osób na układy krążenia i nowotwory. Pomijam już że w jednym mailu wskazujecie dane z 2017 r. a w kolejnym już dane z 2018 r., co jeszcze bardziej prowadzi mnie do wniosku, że te wyliczenia są wyssane z palca. Natomiast co do wyższej śmiertelności COVID w stosunku do grypy wskażę odpowiedni cytat później, bo nawet wczoraj czytałem o tym w Świecie Wiedzy ale nie mam teraz gazety przy sobie.

      No i coraz ciekawszych rzeczy dowiaduję się o sobie. Najpierw zaliczył mnie Pan do miłośników gender i jak rozumiem LGBT (podane przez Pana w komentarzu lpg to zwykle z żoną tankujemy na stacji benzynowej – warto się podkształcić jak się chce kogoś atakować) a teraz do miłośnika ulubionego gatunku muzycznego Prezesa Jacka Kurskiego. No nie bardzo. Jeśli odnosić moje ulubione grupy z młodych lat do obecnej sytuacji epidemiologicznej to pasuje choćby amerykański zespół Obituary (co po polsku znaczy Nekrolog) i dobrze jakbyśmy przez takich jak Pan nie doszli do tytułu trzeciej ich płyty czyli „The End Complete”. Za to jak czytam wypowiedzi otwockich foliarzy (akurat w tym miejsce nie o Panu myślę) to oni chyba sporo słuchają innego szlagieru disco polo czyli „Niech żyje wolność” – bo to chyba głównie o utrudnienia w zabawie i podrywaniu panienek głownie w tej walce o wolność im chodzi.

      I na koniec muszę też napisać, że bardzo podoba mi się postawa Prezydenta Margielskiego zaprezentowana w artykule powyżej. Dobrze że w otwockim ratuszu nie zwyciężyły konfederackie poglądy na epidemię a można było się tego obawiać. Mam tylko taką uwagę, że wolałbym by otwocka Policja, która w temacie koronawirusa wyjątkowo się nie popisała, zamiast edukować (rozumiem że sami siebie już wyedukowali w temacie organizowania imprez pożegnalnych i takowych aż do końca epidemii już nie będzie) zaczęła po prostu stosować obowiązujące przepisy. A jak ktoś uważa że to narusza jego wolności, to może swoich praw jak każdy dochodzić przed sądami.

      Odpowiedz
      • 8 października 2020 o 09:20
        Permalink

        Panie Radomirze
        Jeśli piszący ma coś udowadniać to proszę udowodnić, że ja piszę do Pana spod kilku nicków.
        Nie bardzo wiem kim jest wg Pana „foliarz”. Zakładam, że jest to w jakiś sposób obraźliwe, bo Pan na pewno „foliarzem” by się nie nazwał, nieprawdaż?
        Nie rozumiem też Pana odniesienia do gender, LGBT (pomijając, że ani gender ani LGBT też nie rozumiem), LPG i Kurskiego, wydawało mi się, że ten artykuł dotyczył czegoś innego… ale wracając do meritum…

        Rocznik statystyczny ma spis treści więc nie trzeba wertować kilkuset stron.
        Dane z 2017 roku dotyczą względnej ilości umierających,
        Dane z 2018 dotyczą bezwzględnej ilości ludności w Polsce… w 2018 było nas ponad 38mln, chyba nie zaprzeczy Pan, że nadal mniej więcej jest nas tylu, więc ta rozbieżność nie ma do obliczeń żadnego znaczenia, to nie apteka, chodzi o szacunkowe ilości.
        38mln będzie Panu potrzebne do przeliczenia sobie ilości umierających w Polsce, z wartości względnych na bezwzględne.
        Bardzo Pana przepraszam, że autorzy Rocznika nie podali Panu tych danych w sposób jakiego Pan oczekuje.
        Jednak, gdyby to nadal było zbyt trudne, poniżej zamieszczam specjalnie dla Pana trywialne obliczenia z poziomu szkoły podstawowej do których nie mógł Pan dojść:
        (27,8+43,5)/10000*38000000/365=~740osób/dzień
        104,8/10000*38000000/356=~1100osób/dzień
        Mam też nadzieje, że nie będę musiał udowadniać, że autorzy Rocznika nie wyssali sobie tych danych z palca i że Pańska ciekawość skąd te liczby i wyniki została zaspokojona skutecznie.
        Serdecznie pozdrawiam

        Odpowiedz
  • 8 października 2020 o 21:53
    Permalink

    Pan Radomir do mnie pije,to ja pisałem o LPG.Jak widać potwierdził moją diagnozę nie rozpoznając żartu.Jak już ktoś napisał- nie karmić trola.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.