Nowe dopłaty do wymiany pieców

W Otwocku rozpoczyna się drugi w tym roku nabór wniosków o dofinansowanie wymiany pieca na bardziej ekologiczny. Jeśli ktoś nosi się z zamiarem zainstalowania nowego kotła jeszcze przed zimą, może złożyć wniosek o dopłatę. Ale trzeba się spieszyć, bo jest na to tylko pięć dni! Nabór zaczął się w poniedziałek, 12 października. O przyznaniu dotacji decyduje kolejność zgłoszeń.

SYLWIA WYSOCKA

Podobnie jak w ubiegłym roku władze Otwocka ogłosiły dodatkowy nabór wniosków o udzielenie dotacji do wymiany źródeł ciepła. Jest to możliwe, jeśli w pierwszym, podstawowym, naborze nie zostanie wyczerpana pula pieniędzy przewidziana na dopłaty. W tym roku w wiosennym naborze złożono 115 wniosków, podpisano ponad 90 umów. Teraz znów można otrzymać pieniądze na wymianę pieca, ważne tylko, by – po podpisaniu umowy – zrealizować inwestycję do 30 listopada 2020 roku. Oznacza to, że jeśli ktoś przegapił wiosenny nabór, a wymienił piec, nie dostanie pieniędzy, bo kocioł trzeba zainstalować po podpisaniu dokumentów.
Jak informuje wydział ochrony środowiska, w tym roku do wykorzystania zostało ok. 80 tys. zł, co przekłada się na ok. 16 umów możliwych do zawarcia w dodatkowym naborze.

Pięć osób z listy rezerwowej regularnego naboru wyraziło zainteresowanie podpisaniem umowy i zrealizowaniem inwestycji do 30 listopada. Ten termin wynika z zapisów budżetowych – dotacja jest do wykorzystania w obecnym roku budżetowym. Urząd informuje zainteresowanych o tym zapisie. Jest to nabór dla osób, które mają już załatwione wszelkie sprawy urzędowe, wybrany piec i umówionych instalatorów.

O czym jeszcze należy pamiętać? Przede wszystkim o tym, że pieniądze są przyznawane na wymianę nieekologicznego źródła ciepła, które należy zlikwidować. Dotacji nie otrzymamy więc na instalację źródła ciepła w nowo wybudowanych obiektach. Od 2018 roku warunkiem otrzymania pieniędzy jest też likwidacja starego pieca opalanego paliwem stałym (węglem, drewnem), nie można zatem ubiegać się o pieniądze na wymianę starych kotłów gazowych na nowe. Od 2018 roku miasto nie dopłaca też do instalacji solarnych i fotowoltaicznych. Dotowane są za to: przyłączenie do miejskiego systemu ciepłowniczego, pompy ciepła, kotły gazowe oraz przyłączenie do miejskiego systemu gazowniczego, kotły olejowe, kotły węglowe i peletowe co najmniej piątej klasy zgodnie z normą PN EN 303-5:2012. Od 1 stycznia 2020 roku wszystkie sprzedawane piece na paliwo stałe powinny mieć tzw. certyfikat Ecodesign spełniający wymogi dyrektywy Parlamentu Europejskiego 2009/125/WE.

Dotację mogą otrzymać wszyscy właściciele budynków i lokali położonych na terenie Otwocka, to znaczy zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorstwa, instytucje czy wspólnoty mieszkaniowe. Wysokość wsparcia zależy od dwóch czynników. Ważny jest rodzaj nowego źródła ciepła, a także lokalizacja budynku, w którym będzie ono wymieniane. Obszar centrum miasta, dzielnice Kresy i częściowo Świder to tereny, na których odnotowuje się największe przekroczenie dopuszczalnych poziomów zanieczyszczeń powietrza. Tam dotacje są o 10 proc. wyższe. W zależności od miejsca i rodzaju nowej instalacji wysokość dofinansowania może wynieść od 3 tys. zł do nawet 7 tys. zł.

Wnioski o przyznanie dotacji przyjmowane są wyłącznie w trakcie trwania ogłoszonego naboru, czyli od poniedziałku, 12 października do piątku, 16 października. Rozpatrywane są według kolejności złożenia, ale z uwzględnieniem rodzaju nowego źródła ciepła. Druki wniosków znajdują się na stronie internetowej Urzędu Miasta Otwocka (www.otwock.pl).

Warto pamiętać, że wymiana pieca na bardziej ekologiczne źródło ciepła z jednej strony może przyczynić się do poprawy jakości powie-trza, którym oddychamy, z drugiej zaś będzie realizacją uchwały antysmogowej dla Mazowsza. Zostało coraz mniej czasu, który samorząd województwa przeznaczył na wymianę tzw. kopciuchów. Kotły bezklasowe powinny zostać wymienione do końca 2022 roku, a piece opalane węglem bądź drewnem klasy trzeciej lub czwartej – do końca 2027 roku. l

2 myśli na temat “Nowe dopłaty do wymiany pieców

  • 16 października 2020 o 11:50
    Permalink

    Obietnice rozprowadzenia sieci ciepłowniczej miejskiej lub gazu do nieruchomości ZGM, śmieszne ilości podpisanych umów na wymianę pieców z dotacją, a jak co roku nadchodzi sezon grzewczy to pojawia się dym gryzący w oczy i gardło, że oddychać nie można. Szkoda, że nie ma jakiejś formy nacisku na właścicieli nieruchomości, żeby zmusić ich do podłączenia się do istniejącego gazociągu w ulicy. Jest bardzo dużo przypadków, gdzie w ulicy jest gaz, a z komina bucha śmierdzący dym ze spalanych śmieci, ponieważ właściciel nieruchomości nie chce się podłączyć, bo tak jest dla niego taniej, a spalane odpady nic nie kosztują.

    Odpowiedz
  • 16 października 2020 o 16:59
    Permalink

    Proszę zgłaszać takie przypadki do eko-patrol
    podjadą, sprawdzą osad
    Nawet po kilku dniach jest ślad

    Musimy dbać o swoje zdrowie!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.