Ogniska wirusa w ośrodkach dla seniorów

Pandemia na dobre rozprzestrzeniła się w powiecie otwockim. Służby sanitarne potwierdziły zakażenie koronawirusem w rodzinach, zakładach pracy, ale przede wszystkim w wielu ośrodkach i zakładach opiekuńczych dla seniorów. W ubiegłym tygodniu sanepid odnotował wśród mieszkańców powiatu otwockiego 681 przypadków koronawirusa (tydzień wcześniej było ich 404), ale aż 13 osób zmarło (tydzień wcześniej zmarło ich dziewięć)

AGNIESZKA JASKULSKA

Pod koniec października „Linia” informowała, że wirus pojawił się wśród personelu i pensjonariuszy w zakładzie opiekuńczo-leczniczym dla przewlekle chorych seniorów, który prowadzi jedno ze zgromadzeń zakonnych w Otwocku. Sytuacja wygląda poważnie również w innych placówkach w powiecie otwockim, gdzie przebywają często przewlekle chorzy seniorzy, którzy ze względu na wiek i trudną sytuację rodzinną potrzebują pomocy i całodobowej opieki. W tej sprawie dzwoni i pisze do redakcji „Linii” wielu Czytelników.

– Siostra mojej mamy jest w jednym z ośrodków opiekuńczych w Otwocku, które prowadzi zgromadzenie zakonne. Ta placówka zawsze cieszyła się dobrą opinią, bo seniorzy mieli fachową opiekę. Niestety niedawno w placówce potwierdzono zakażenia koronawirusem. Jesteśmy przerażeni sytuacją, bo wiele osób zachorowało na COVID-19, wielu pracowników objęto też kwarantanną. Nawet gdybyśmy chcieli zabrać ciocię z ośrodka to teraz, gdy potwierdzono wirusa wśród pensjonariuszy i pracowników, nie ma takiej możliwości – martwi się jeden z Czytelników.

Pracownicy placówki opiekuńczej również są przerażeni. – Prawdopodobnie jeden z pracowników zaraził się wirusem i przyszedł chory do pracy. Dopiero gdy wielu pracowników zaczęło mieć objawy, które potem pojawiły się także wśród pensjonariuszy, w placówce przeprowadzono testy – mówi jeden z pracowników zakładu opiekuńczego w Otwocku, zastrzegając anonimowość. – Testy potwierdziły, że większość pracowników zaraziło się koronawirusem, ja też choruję. O wynikach testów dowiedziałam się tylko dlatego, że sama zadzwoniłam do dyrekcji. Dla mnie była to poważna sprawa, bo mam swoje lata i jestem w grupie ryzyka. Na szczęście przechodzę chorobę łagodnie i dobrze się czuję. Inne osoby są w poważniejszym stanie – dodaje.

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z dyrekcją zakładu opiekuńczego w Otwocku, który prowadzi zgromadzenie sióstr zakonnych. – Sytuacja jest poważna, ale nie będziemy komentować tego, co dzieje się w ośrodku – otrzymaliśmy lakoniczną odpowiedź od zgromadzenia sióstr zakonnych.

Niestety, epidemia koronawirusa zbiera śmiertelne żniwo. W ubiegłym tygodniu (od 7 do 13 listopada) otwocki sanepid potwierdził zakażenie u 681 mieszkańców powiatu otwockiego, z czego trzy osoby wymagały hospitalizacji. To znacznie mniej niż w poprzednim tygodniu, jednak śmiertelny bilans po raz pierwszy jest tak tragiczny – w ostatnich dniach w związku z koronawirusem zmarło aż 13 mieszkańców powiatu (tydzień wcześniej zmarło dziewięć osób). Walkę z koronawirusem przegrał m.in. 38-letni Marcin Wasążnik, mieszkaniec Józefowa, który zmarł w szpitalu w Poznaniu („Linia” pisała o tym w poprzednim numerze) oraz 59-letnia Anna Całka, doświadczona pielęgniarka, która pracowała w Powiatowym Centrum Zdrowia w Otwocku.

– Od 7 do 13 listopada zmarło 13 osób: sześć kobiet i siedem mężczyzn w wieku od 70 do 90 lat. Natomiast od początku pandemii w powiecie otwockim zmarło już 30 osób – informuje sanepid. I dodaje, że od marca testy potwierdziły koronawirusa już u 2858 mieszkańców powiatu otwockiego, z czego dotychczas wirusa pokonało 641 osób (dane potwierdzone badaniami laboratoryjnymi).

W szpitalu powiatowym przy ul. Batorego w Otwocku otworzono nowy oddział dla pacjentów z COVID- 19. Sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się wirusa zmienia się z dnia na dzień. Chociaż w „Batorym” utworzono 30 miejsc dla pacjentów COVID-owych nie wiadomo, czy w szpitalu nie trzeba będzie utworzyć kolejnych oddziałów dla osób zarażonych. Obecnie szpital zmaga się z problemem braku personelu. Część lekarzy i pielęgniarek trafiło na kwarantannę w związku z zarażeniem lub podejrzeniem zarażenia koronawirusem. – Wirusa wykryto na oddziale chirurgii ogólnej i oddziale chorób wewnętrznych, dlatego do odwołania wstrzymaliśmy przyjęcia pacjentów – mówi Michał Mrówka, członek zarządu Powiatowego Centrum Zdrowia przy ul. Batorego w Otwocku.

– Mamy nadzieję, że od tego tygodnia sytuacja zacznie się stabilizować, bo personel, który był na kwarantannie, zacznie wracać do pracy. Jednak na razie do szpitala przyjmowane są jedynie nagłe przypadki i pacjenci w stanie zagrożenia życia. Porody również są przyjmowane – zaznacza Mrówka. Przychodnia Specjalistyczna, w której w związku z trudną sytuacją przez pewien czas skrócono godziny przyjęć pacjentów, obecnie pracuje już normalnie, tj. od godz. 7.30 do godz. 18.

Dane z powiatu otwockiego (piątek, 13 listopada, godz. 13)

  • liczba osób aktualnie objętych kwarantanną domową /(ostatnia doba): 2351/(336)
  • liczba osób aktualnie objętych izolacją domową /(ostatnia doba) 1883/(101)
  • liczba osób hospitalizowanych z powodu podejrzenia zakażenia COVID-19/(ostatnia doba): 89/(0)
  • liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie z wynikiem dodatnim/(ostatnia doba): 2858(101)
  • liczba zgonów związanych z COVID-19 /(ostatnia doba): 30/(0)
  • liczba ozdrowieńców/(ostatnia doba): 641/(56)

Jedna myśl na temat “Ogniska wirusa w ośrodkach dla seniorów

  • 18 listopada 2020 o 12:42
    Permalink

    Więcej maseczek szczególnie na pustych ulicach i w lesie. Noszący je na pewno się uodpornią na kondycję i tak potrzebny świeży oddech.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.