Kredyt na wszelki wypadek

Cztery banki złożyły oferty w przetargu na udzielenie miastu długoterminowego kredytu w wysokości 4 mln 900 tys. zł. Jest on przeznaczony na pokrycie przejściowego deficytu budżetowego. Jak zaznacza prezydent Otwocka, jeśli nie będzie takiej potrzeby, miasto nie zaciągnie tych zobowiązań.

SYLWIA WYSOCKA

Tegoroczny budżet Otwocka przyjęty przez radę miasta w grudniu ubiegłego roku od początku zakładał kredyty na sfinansowanie przejściowego deficytu budżetowego i spłatę wcześniejszych zobowiązań. 13 października władze miasta ogłosiły przetarg na udzielenie kredytu w wysokości 4 mln 900 tys. zł. Miasto szukało instytucji, która udzieliłaby pożyczki spłacanej w ratach kwartalnych, począwszy od pierwszego kwartału 2022 roku do końca grudnia roku 2033. Łącznie będzie to 48 rat, ale z możliwością wcześniejszego spłacenia części lub całości zobowiązania. Miasto zastrzegło sobie również, możliwość wykorzystania kredytu
w niższej kwocie bez ponoszenia z tego tytułu dodatkowych kosztów.

Kredyt miałby zostać wykorzystany do 31 grudnia 2020 roku „na żądanie”, tj. po pisemnej dyspozycji uruchomienia kredytu na rachunek miasta. W wyznaczonym terminie, czyli do 17 listopada, swoje oferty złożyły cztery instytucje: Vistula Bank Spółdzielczy z Wyszogrodu, Bank Gospodarstwa Krajowego Region Mazowiecki z Warszawy, Bank Spółdzielczy w Karczewie
i Polski Bank Spółdzielczy w Wyszkowie. Obecnie trwa analiza tych ofert. Ponadto prezydent Otwocka informuje, że nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, czy miasto zaciągnie kredyt, a jeśli tak miałoby się stać, to jaka będzie jego kwota.

– Po rozmowie z naczelnik wydziału budżetu Iwoną Lech otrzymałem informację, że być może nie będzie konieczności zaciągania tego kredytu. Jednak postępując w konsekwencji uchwały budżetowej – bo przecież mamy deficyt między wydatkami a dochodami i planowaliśmy jego pokrycie z kredytu – uruchomiliśmy procedurę przetargową – tłumaczy w rozmowie z „Linią” prezydent Jarosław Margielski.

– Jeśli będzie konieczność, zaciągniemy kredyt, jeśli nie, postaramy się zrealizować budżet bez tego dodatkowego zobowiązania. Na początku w uchwale budżetowej przyjętej jeszcze w 2019 roku przewidywaliśmy kredyt na większą kwotę. Później, już w 2020 roku, zwróciłem się z wnioskiem m.in. o to, żeby zmienić harmonogram działań w związku z termomodernizacją placówek oświatowych. Początkowo mieliśmy te wszystkie zadania realizować w tym roku. Wydłużyliśmy jednak realizację projektu do października 2021 roku. Dlatego deficyt, który zakładaliśmy w czasie uchwalenia budżetu, nie będzie tak duży, jak początkowo przewidywaliśmy – dodaje prezydent.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.