Budżet na czas kryzysu?

Burmistrz Michał Rudzki przedstawił projekt budżetu Karczewa na 2021 rok. Planowane dochody wyniosą nieco ponad 89 mln zł, a wydatki – 93 mln 600 tys. zł. Inwestycje w znacznej części będą kontynuacją już rozpoczętych zadań

SYLWIA WYSOCKA

Jak czytamy w wyjaśnieniu stanowiącym element uzasadnienia uchwały budżetowej, projekt „został przygotowany z uwzględnieniem sytuacji makroekonomicznej powstałej w związku z pandemią COVID-19, która przyczyniła się do powstania kryzysu gospodarczego na niespotykaną dotychczas skalę. W 2020 r. nastąpiło pogorszenie sytuacji finansów publicznych w wyniku działań związanych z COVID-19, czego skutkiem jest realny ubytek dochodów w gminie wywołany recesją. Ponadto wyjątkowa niepewność (w tym wystąpienie drugiej fali pandemii w ostatnim kwartale br.) utrudnia opracowanie wiarygodnych prognoz, a także określenie zalecanej ścieżki zlikwidowania nadmiernego deficytu”.

Ogólny poziom dochodów i wydatków zakładanych na rok 2021 w gminie Karczew jest niższy niż przyjęty na ten rok. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w bieżącym roku w uchwale budżetowej musiała zostać uwzględniona pomyłka, w wyniku której gmina była zobowiązana wpłacić do budżetu państwa ponad 10 mln 600 tys. zł (pieniądze podlegają zwrotowi). Planowane na 2021 rok dochody wynoszą 89 mln 252 tys. 847 zł, w tym dochody majątkowe to 4 mln 54 tys. 24 zł, a dochody bieżące – 85 mln 198 tys. 822 zł. Planowane wydatki oszacowano na poziomie 93 mln 675 tys. 23 zł, w tym wydatki majątkowe mają stanowić 8 mln 476 tys. 200 zł, a wydatki bieżące 85 mln 198 tys. 822 zł. Nieuniknione jest powstanie deficytu w wysokości 4 mln 422 tys. 176 zł. Zostanie on pokryty z przychodów pochodzących z pożyczek i kredytów zaciągniętych na rynku krajowym, w tym głównie pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczonej na zadanie inwestycyjne pod nazwą „Kompleksowa budowa i opracowanie dokumentacji systemu wodno-kanalizacyjnego na terenach wiejskich gminy Karczew”, oraz dodatkowym kredytem.

Planowane wydatki zostały oszacowane z uwzględnieniem poziomu przewidywanych dotacji, subwencji i pozostałych dochodów. Ustalono również wysokość wydatków majątkowych, w ramach których planuje się zadania inwestycyjne jako kontynuację zadań rozpoczętych w ubiegłych latach oraz krótkoterminowe inwestycje do realizacji w ramach funduszu sołeckiego i budżetu obywatelskiego (szczegóły w ramce). Część z nich będzie finansowana z kredytu.

We wspomnianym wcześniej wyjaśnieniu do projektu uchwały budżetowej burmistrz podkreśla, że wykonanie, a nawet uchwalenie przyszłorocznego budżetu może być wyjątkowo trudne. Kryzys spowodowany pandemią może skutkować gwałtownym spadkiem dochodów własnych (bezrobocie, bankructwa firm), możliwymi problemami z płynnością, możliwymi ograniczeniami dostępu do finansowania bankowego (spadek zdolności kredytowej, utrudniony dostęp do ofert banków), zagrożeniami dla uchwalenia budżetu na 2021 rok, co w konsekwencji może doprowadzić do funkcjonowania w trybie naprawczym i kryzysowym.

W uzasadnieniu projektu budżetu burmistrz podkreśla także, że w trakcie tego roku proponował radzie miejskiej podjęcie odpowiednich działań wyprzedzających w celu złagodzenia skutków pandemii, czyli np. uchwałę o prolongacie terminu spłaty czterech serii obligacji komunalnych z 2020 roku i 2021 roku (w wysokości po 2 mln 600 tys. zł) na lata 2025 i 2026, na co radni się nie zgodzili. Zdaniem burmistrza taka decyzja rodzi poważne konsekwencje dla budżetu. Do tego dochodzi sprawa dopłaty z budżetu gminy do systemu gospodarki odpadami. – W tym roku gmina jest zmuszona dopłacić do systemu gospodarki odpadami ok. 4 mln 37 tys. zł – podkreśla burmistrz. – Konieczne jest, aby w projekcie budżetu na 2021 rok została urealniona kwota wpływów z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Obecnie jest to jedyne możliwe i optymalne rozwiązanie, którego celem jest zbilansowanie dochodów i wydatków bieżących – dodaje Rudzki.

Rada miasta dopiero zaczyna prace nad projektem budżetu. Ostateczny kształt planu finansowego gminy poznamy po jego uchwaleniu. Ze względu na nadzwyczajną sytuację związaną z pandemią rząd pracuje nad umożliwieniem samorządom uchwalenia przyszłorocznych budżetów wyjątkowo do końca marca 2021 roku. L 

Wybrane planowane inwestycje na 2021 rok (wraz ze źródłem finansowania): 

  • kompleksowa budowa i opracowanie dokumentacji systemu wodno-kanalizacyjnego na terenach wiejskich gminy Karczew – 3 mln 97 tys. 423 zł (pożyczka – 2 mln 510 tys. 21 zł, kredyt – 587 tys. 402 zł); 
  • projekt odcinków sieci wodociągowej w miejscowościach Glinki, Otwock Mały i Otwock Wielki – 6 tys. 750 (kredyt); 
  • pomoc finansowa dla powiatu otwockiego na przebudowę drogi Karczew – Janów – 339 tys. 768 zł (kredyt); 
  • pomoc finansowa dla powiatu otwockiego na projekt i budowę przedłużenia ul. Narutowicza w Otwocku na odcinku od ul. Andriollego w Otwocku do ul. Ciepłowniczej w Karczewie wraz z obwodnicą Karczewa – 100 tys. zł (kredyt); 
  • budowa ul. Kopernika – 400 tys. zł (sprzedaż majątku); } przebudowa ul. Bohaterów Powstania Styczniowego (droga nr 270333W) – 300 tys. zł (sprzedaż majątku); 
  • dostawa i ułożenie destruktu na drogach gminnych w miejscowościach Glinki, Kępa Nadbrzeska, Nadbrzeż (ul. Wiśniowa, ul. Wenecka), Ostrówek, Otwock Wielki (część ul. Górnej), Sobiekursk, Karczew (łącznik ul. Bema z ul. Piłsudskiego) – 500 tys. zł (sprzedaż majątku);
  • wykonanie dokumentacji projektowej przebudowy ul. Rzemieślniczej i ul. Zatylnej wraz z projektem kanalizacji deszczowej dla osiedla nr 7 – 8 mln 905 tys. zł (sprzedaż majątku); 
  • przebudowa ul. gen. Maczka i ul. gen. Bema w Karczewie – 150 tys. zł (sprzedaż majątku);
  • przebudowa ul. Karczówek do mostu na Jagodziance w Karczewie – 500 tys. zł (sprzedaż majątku); 
  • przebudowa ul. Traugutta w Karczewie – 250 tys. zł (sprzedaż majątku);
  • odszkodowanie za grunty pod publiczne drogi gminne – 150 tys. zł (sprzedaż majątku);
  • zakup średniego samochodu bojowego dla OSP Otwock Wielki – 300 tys. zł (sprzedaż majątku);
  • poprawa jakości powietrza poprzez modernizację kotłowni – dotacje celowe na dofinansowanie kosztów wymiany systemów ogrzewania węglowego budynkach położonych na terenie gminy Karczew – 100 tys. zł (kredyt).  

Komentarze:

MICHAŁ RUDZKI, burmistrz Karczewa
Budżet na 2021 rok jest bardzo trudny z kilku względów. Pierwszy to kwestia panującej pandemii. Doprowadziła ona do sytuacji, w której gminy złapały już nie zadyszkę, ale bezdech. Po spotkaniu z wójtami gmin z powiatu otwockiego nie mam żadnych wątpliwości, że wszyscy mamy to samo doświadczenie: ledwo udało się nam domknąć projekt budżetu na poziomie dochodów i wydatków bieżących. To było gigantyczne wyzwanie. Biorąc pod uwagę wskaźnik inflacji, dochody zmaleją, a wydatki kolosalnie wzrosną, musimy bowiem uwzględnić takie elementy jak podwyżki dla nauczycieli czy podwyżka płacy minimalnej. W związku z tym sytuacja jest bardzo trudna, a w naszym przypadku dodatkowo pogarszają ją dopłaty do gospodarki śmieciowej. Decyzje radnych dotyczące śmieci są w mojej ocenie szkodliwe dla inwestycji w gminie, czyli ostatecznie dla mieszkańców, ponieważ dokładanie z budżetu gminy ponad 4 mln zł do gospodarki śmieciowej jest niedopuszczalne i niespotykane w innych samorządach. Tym bardziej że system gospodarowania odpadami powinien sam się bilansować. Sytuacja byłaby lepsza, gdyby nie inne decyzje radnych, które rzutują na nasze możliwości, np. kwestie braku prolongaty wykupu obligacji.
Oszczędzanie zaczynamy od siebie. Ze strony urzędu ograniczyliśmy ten budżet do minimum. Przykładem jest brak wydatków na promocję, a rezerwa budżetowa została zaplanowana na minimalnym wymaganym poziomie. Budżet, który proponujemy, jest zbilansowany, jeśli chodzi o wydatki bieżące, chociaż zakładane inwestycje opierają się głównie na dochodach majątkowych. Budżet obywatelski i fundusz sołecki będą realizowane sukcesywnie z pojawiających się dochodów.
Jednocześnie mogę zapewnić, że tak jak dotychczas, będziemy bardzo aktywni, jeśli chodzi o pozyskiwanie dodatkowych pieniędzy ze źródeł zewnętrznych. Mimo kryzysu nie zamierzam zmieniać swojej dotychczasowej polityki, która jest zorientowana na inwestycje i pozyskiwanie funduszy zewnętrznych.

 

PIOTR ŻELAZKO, Przewodniczący rady miasta
Przedstawiony przez burmistrza projekt uchwały budżetowej nie jest w mojej ocenie propozycją na trudne czasy. Po raz pierwszy od wielu lat burmistrz chce wziąć kredyt długoterminowy na sfinansowanie wydatków majątkowych. Byłbym w stanie to zrozumieć, gdyby za pieniądze z kredytu miała powstać naprawdę duża inwestycja, ale tu chodzi o szereg drobnych zadań. Na koniec 2018 roku w kasie gminy było 12 mln 700 tys. zł nadwyżki z poprzednich lat. Burmistrz Rudzki po dwóch latach swoich rządów sięga po prawie 2 mln zł kredytu, ponieważ tamte pieniądze się skończyły. Na uwagę zasługuje fakt, że w projekcie budżetu większość inwestycji to te same zadania, które są w uchwale z tego roku, i mimo zabezpieczonego finansowania na realizację (chociażby z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych) burmistrz nie ogłosił nawet przetargów na ich wykonanie.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.