Za zimno na nowy asfalt

Miasto wybrało już firmę, która położy nowy asfalt na ulicach zniszczonych podczas budowy nowego ronda na skrzyżowaniu Samorządowej z Reymonta. Prezydent Otwocka rozważa jednak przełożenie remontu na wiosnę przyszłego roku. Powodem jest niepewna pogoda – niska temperatura i opady. Pocieszeniem dla kierowców jest perspektywa rozszerzenia zakresu prac remontowych o dwie ważne ulice

SYLWIA WYSOCKA

Na łamach „Linii” wiele razy pisaliśmy o planach władz Otwocka dotyczących remontów ulic, którymi były wyznaczone objazdy w trakcie budowy nowego ronda na skrzyżowaniu ul. Reymonta i ul. Samorządowej. W krótkim czasie eksploatowane ponad miarę ulice, po których jeździł ciężki sprzęt, uległy degradacji i wymagają pilnego remontu i nowych nakładek asfaltowych. W drugiej połowie września władze Otwocka ogłosiły przetarg na położenie nowego asfaltu na fragmentach miejskich dróg. Chodzi o ulice: Reymonta od Dłuskiego do nowego ronda, Goldflama od Słowackiego do Reymonta, Chopina od Reymonta do Kościuszki, Geislera od Reymonta do Kościuszki, Leśną od Kopernika do Warszawskiej, Kopernika od kościoła do Geislera, Bema od Partyzantów do bramy cmentarza oraz Malawskiego od Czaplickiego do Kościelnej.

Najlepszą ofertę złożyła firma PHU Towemo Monika Szczygieł z Otwocka. Zgodnie z dokumentacją przetargową nakładki powinny być gotowe do połowy grudnia. Czy tak się stanie? Niekoniecznie. – Przetarg został rozstrzygnięty, podpisaliśmy umowę na wykonanie nakładek, ale będziemy jeszcze na ten temat rozmawiać z wykonawcą – informuje w rozmowie z „Linią” prezydent Jarosław Margielski. – Niestety, warunki atmosferyczne i prognozy pogody pokazują temperatury poniżej 5 st. C i opady. Nie pozwolę układać nawierzchni asfaltowej w czasie opadów deszczu albo w temperaturze poniżej pięciu stopni, zwłaszcza jeśli mówimy o nakładkach, które mają grubość pięciu centymetrów – zaznacza prezydent. – Dlatego będziemy rozmawiać z wykonawcą i z dużym prawdopodobieństwem podpiszemy aneks do umowy dotyczący terminu wykonania nakładek. Podkreślam jednak, że przesunięcie prac oznacza, że nakładki na pewno zostaną wykonane, ale w najgorszym wypadku stanie się to na wiosnę. Nie chcemy tego robić za wszelką cenę w tym roku, bo te drogi powinny służyć nam potem jak najdłużej. Jeżeli trzeba będzie poczekać trzy czy cztery miesiące, to trudno. Warto zrobić coś lepiej niż na szybko, tym bardziej że rozważamy zwiększenie wartości zamówienia. Będę rozmawiał z radnymi i jeżeli uda się nam wygospodarować kwotę ok. 350 tys. zł, to w ramach rozszerzenia przetargu i obowiązującej umowy moglibyśmy przeprowadzić jeszcze remont ulic prowadzących do dwóch ważnych placówek. Chodzi o ul. Bernardyńską prowadzącą do centrum Origin i ul. Literacką, która stanowi dojazd do Ośrodka Szkolno- Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących i Słabosłyszących – tłumaczy Jarosław Margielski.

Prezydent wstępnie rozmawiał już na ten temat z przewodniczącą rady miasta Moniką Kwiek, która zaaprobowała pomysł. Wkrótce ma konsultować się w tej sprawie z pozostałymi radnymi. – Istnieje szansa, że jeśli uda się wygospodarować odpowiednie środki, przy akceptacji rady miasta wykonamy to zadanie, które od wielu lat czekało na realizację – podkreśla prezydent.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.