Nie daj się nabrać na tani remont

Uważaj, komu otwierasz drzwi! Po domach i osiedlach chodzą oszuści, którzy pod pretekstem zbiórki pieniędzy na chore dziecko, wymiany rynien, sprzedaży firanek, koców czy garnków chcą wejść do mieszkania, żeby ukraść oszczędności i inne wartościowe przedmioty. Kilka dni temu ofiarą złodziei padła 85-letnia mieszkanka Otwocka. Oszust płakał i mówił, że potrzebuje pieniędzy na protezę nogi dla sześcioletniego syna. Gdy emerytka wpuściła go do mieszkania, wyrwał jej kosmetyczkę z oszczędnościami i uciekł

AGNIESZKA JASKULSKA

Okres przedświąteczny to idealny czas dla oszustów, nieuczciwych domokrążców i złodziei. Ich ofiarami najczęściej padają seniorzy. Kilka dni temu do drzwi mieszkania 85-letniej otwocczanki zapukał mężczyzna, który prosił o pomoc finansową na protezę dla sześcioletniego syna. – Starsza pani była poruszona historią chorego dziecka. Oszust płakał i przekonywał, że jego syn stracił nogi podczas wypadku. Mężczyzna pokazał 85-latce banknot o nominale 50 zł i zapewniał, że inne osoby też mu pomagają – tłumaczy sierż. sztab. Paulina Harabin, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Oszust błagał seniorkę o pomoc. – Kobieta mu uwierzyła i wpuściła go do mieszkania. Gdy poszła po pieniądze, mężczyzna od razu złapał za kosmetyczkę, w której były pieniądze, i wybiegł z mieszkania. 85-latka straciła swoje oszczędności. W kosmetyczce było około 1 tys. zł – mówi sierż. sztab. Harabin. Kobieta zgłosiła sprawę na policję.

Przestępcy wykorzystują każdą sytuację, aby wyłudzić pieniądze lub ukraść gotówkę. Zawsze działają w podobny sposób. – Oszuści najpierw starają się wzbudzić zaufanie, są uprzejmi i bardzo wiarygodni. Często przedstawiają jakąś wymyśloną wzruszającą historię, podają się za pracowników różnych instytucji i firm lub namawiają do kupna jakichś rzeczy po promocyjnej cenie. Wszystko po to, aby domownik wpuścił ich do mieszkania lub domu. Gdy już wejdą do środka, nie tracą czasu i szybko okradają ofiarę z gotówki lub wartościowych przedmiotów – tłumaczy sierż. sztab. Paulina Harabin. I dodaje, że oszuści cały czas modyfikują metody działania. Często wybierają mieszkania lub domy, w których mieszkają samotne osoby lub inni domownicy w tym czasie są np. w pracy. – Ofiarami przestępców najczęściej są osoby w podeszłym wieku, które nie potrafią odmówić pomocy i zbyt szybko wpuszczają obcego do mieszkania. Oszuści wykorzystują ich łatwowierność i dobre serce. Przed świętami działalność przestępców się nasila – podkreśla policjantka.

W ostatnim czasie na lokalnych forach w mediach społecznościowych wiele osób informowało o oszustach, którzy próbują wyłudzić pieniądze. – W Józefowie pojawiła się grupa mężczyzn, którzy chodzili od drzwi do drzwi i oferowali wymianę rynien. Mężczyźni jeździli białym busem – informował jeden z mieszkańców Józefowa. Niedawno po Otwocku krążyła grupa Romów, która proponowała naprawę dachów. – Mężczyźni weszli przez otwartą bramę na moją posesję i zaproponowali, że za dobrą cenę wyremontują mi dach. Na początku ucieszyłem się, bo faktycznie potrzebowałem takiego remontu, i wpuściłem ich do środka. Żyję bardzo skromnie i nie mam w domu nic wartościowego, ale zachowałem się lekkomyślnie, wpuszczając do środka obcych mężczyzn, bo nie wiadomo, jakie mieli zamiary. Nic mi nie skradziono, bo żyję bardzo biednie, ale przecież mogli zrobić mi krzywdę – podkreśla 75-letni pan Waldemar z Otwocka.

Policja apeluje do rodzin seniorów, aby rozmawiali z nimi o metodach działania przestępców i poprosili seniorów, żeby nie wpuszczali do mieszkania obcych osób bez sprawdzenia ich danych i upewnienia się, kim są. Można to zrobić, np. dzwoniąc do danej instytucji i pytając, czy konkretnego dnia przeprowadzają jakieś naprawy albo kontrole. Warto także poprosić o pomoc lub radę sąsiadów. W takiej sytuacji oszust szybko zrezygnuje i ucieknie.

Policjanci przypominają, że drzwi do domu czy mieszkania zawsze powinny być zamknięte. – Jedną z popularnych metod kradzieży jest tzw. metoda na klamkę. Oszuści dostają się na klatkę schodową i chodzą po korytarzach, naciskając po kolei klamki drzwi wejściowych do mieszkań. Podobnie robią w przypadku domów jednorodzinnych – tłumaczą policjanci. – Jeśli ktoś zapomniał zamknąć drzwi lub furtkę na klucz, przestępcy po cichu wchodzą do środka i myszkują w przedpokoju, ale zdarza się, że wchodzą do wszystkich pomieszczeń. Najczęściej kradną przedmioty, które znajdują się w korytarzu i przedpokoju, np. telefon komórkowy, portfel, biżuterię – przyznają funkcjonariusze.

Policjanci apelują do seniorów, aby nie wpuszczali do mieszkania nieznajomych osób. O każdej takiej sytuacji powinni powiadomić policję, dzwoniąc bezpośrednio do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Otwocku pod numery tel. 47 724 19 00 i 47 724 12 13 albo pod numery alarmowe 997 lub 112. l

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.