Remiza w stylu świdermajer

Projekt nowej siedziby Ochotniczej Straży  Pożarnej w Józefowie przy ul. Polnej robi wrażenie. Ma to być  reprezentacyjny  budynek w samym sercu miasta,  ale oprócz miejsca dla strażaków jest w nim przewidziana również część komercyjna,  w której miałyby  powstać sklepy  i restauracje.  

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Podczas zdalnej sesji Rady Miasta Józefowa w piątek, 27 listopada prezes OSP Łukasz Żaczek i autor projektu architekt Dariusz Tyzo przedstawili koncepcję nowego budynku Ochotniczej Straży Pożarnej. Obecny budynek jest już stary  i wyeksploatowany. Nowy ma nie tylko pełnić funkcję remizy, ale miałaby się w nim znaleźć także część usługowa, handlowa i kulturalno-rozrywkowa. Część komercyjna związana jest z utrzymaniem obiektu. – Idea jest taka, żeby zrobić budynek w stylu świdermajer nawiązujący do lokalnej tradycji, ale w nowoczesnych technologiach, z dużym zapleczem usługowym służącym mieszkańcom. Wpisuje się on w to, co pokazuje plan miejscowy, wypełnia całość terenu, który plan przewiduje pod zabudowę – wyjaśnił prezentujący wizualizację architekt Dariusz Tyzo. Na tyłach budynku pozostanie teren zielony.    

Zaskoczenie na sesji

Nowy obiekt wchodzi częściowo na działkę miasta, która w planie miejscowym jest przewidziana pod zabudowę (ok. 40 m kw.). Żeby cała inwestycja mogła zostać zrealizowana, potrzebny jest ten kawałek działki należący do miasta. – Finansowanie tego budynku jest już załatwione. Państwa pozytywna decyzja co do zagospodarowania tych 40 m kw. pozwoli na wybudowanie go w takiej bryle. Prace są już bardzo zaawansowane, jeśli chodzi o projektowanie i przedsięwzięcie finansowo-realizacyjne całej inwestycji – mówił podczas zdalnych obrad prezes OSP. I dodał, że jeżeli będzie wola miasta co do udostępnienia straży w drodze użytkowania wieczystego tych 40 m kw., żeby zachować zaprezentowaną bryłę budynku, to na początku przyszłego roku strażacy mogliby otrzymać pozwolenie na przebudowę obecnego budynku remizy. Jak powiedział prezes Żaczek, szacunkowy koszt tej inwestycji wynosi ok. 3-4 mln zł.  

Radni zwrócili uwagę, że obiekt wydaje się bardzo duży, pytali też o  miejsca parkingowe. Okazało się, że są one przewidziane w kondygnacji podziemnej. Na poziomie zero mają być cztery miejsca garażowania wozów bojowych (na dwa większe i dwa mniejsze pojazdy).  – Wyjazd będzie bezpośrednio na  ul. Polną i będzie on łatwiejszy niż obecnie – doprecyzował prezes  w rozmowie z „Linią”.  

Podczas sesji józefowscy radni nie chcieli podjąć decyzji w sprawie  wspomnianego kawałka działki, tylko uzgodnili, że dyskusja o tym zostanie przełożona na posiedzenie komisji rady miasta. – Zagadnień do omówienia jest dużo – wspomniana część działki, gabaryty obiektu. Teraz na sesji decyzji nie podejmiemy  – stwierdziła przewodnicząca komisji oświaty, kultury, zdrowia i opieki społecznej Anna Masik. Zgodził się z nią przewodniczący rady miasta Mariusz Batorski. Termin takiego posiedzenia nie jest jeszcze znany. – W środę,  9 grudnia jest planowana komisja ładu przestrzennego, gdzie głównym tematem ma być gminna ewidencja zabytków. Na razie nie wpłynął do nas wniosek od strażaków o udział  w komisji – poinformowała nas Krystyna Olesińska, rzecznik Urzędu Miasta Józefowa. – Zobaczyliśmy jedynie wizualizację strażnicy. Nie znamy szczegółów projektu, ale wygląda na to, że nie jest on spójny z założonymi kierunkami rozwoju przestrzennego miasta – powiedział w komentarzu dla „Linii” burmistrz Józefowa Marek Banaszek.   

Remiza z galerią?

Przedstawiona na sesji koncepcja nowego budynku OPS została też zaprezentowała w mediach społecznościowych. Zebrała dużo pochwał za interesującą architekturę, ale wśród komentujących pojawiły się też obawy, że ten ogromny budynek wygląda bardziej na galerię handlową niż remizę strażacką. Padły pytania, czy OSP stać na taki rozmach i kto jest właścicielem działki, na której znajduje się obecny budynek.

Zapytaliśmy prezesa OSP, czy cały obiekt pozostanie we władaniu strażaków. – Do budynku mamy pełną własność, grunt jest nam oddany w użytkowanie wieczyste. Jesteśmy właścicielami budynku i nimi pozostaniemy. Koszt realizacji tej inwestycji będziemy musieli spłacić  z działalności części komercyjnych  – tłumaczy w rozmowie z „Linią” Łukasz Żaczek. – Chcemy, żeby nowy budynek w jednej trzeciej służył straży, w jednej trzeciej został przeznaczony na centrum kultury strażackiej, a jedna trzecia była przeznaczona  na działalność komercyjną, żeby budynek sam się utrzymał i straż miała swoje pieniądze, bo to jest jedyne źródło finansowania stowarzyszenia – mówi prezes OSP Józefów.  

Zapytaliśmy też o tajemniczego inwestora, który miałby sfinansować budowę nowej remizy. – Inwestorem jest Ochotnicza Straż Pożarna, a pieniądze na tę inwestycję miałyby  pochodzić z dwóch źródeł – z pozyskanych środków zewnętrznych  i z Funduszu Inwestycyjnego – wyjaśnia prezes Żaczek. – Z pierwszym projektem byliśmy u marszałka i zyskał on jego akceptację. W planach mamy też pozyskanie środków z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska oraz z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Mamy już wstępne zgody, ale żeby dostać pieniądze, trzeba mieć pozwolenie na budowę. Dlatego Fundusz Inwestycyjny sfinansuje wszystko, zmniejszając swój wkład o wysokość dotacji, które dostaniemy (szacuje się, że będzie to do 2,5 mln zł), i środki zewnętrzne. Nie korzystamy przy tej inwestycji z pieniędzy z budżetu miasta – zaznacza prezes OSP. Strażacy mają już dwa listy intencyjne i deklarację chęci współpracy przy tym projekcie od dwóch Funduszy Inwestycyjnych. Pierwszy z nich to Infinity Partners, drugą firmą jest Beesfund. Zakres komercyjnych szczegółów współpracy w obu przypadkach pozostaje jeszcze do ustalenia. Rozmowy z Funduszami Inwestycyjnymi będą kontynuowane po pozytywnej decyzji rady miasta odnośnie do przekazania OSP brakującej części działki pod nową remizę.

Jeśli chodzi o zaprezentowany projekt koncepcyjny, OSP sfinansowało go z własnych środków. Był to koszt 6 tys. zł netto. Z naszych ustaleń wynika, że krążące w internecie sugestie, iż z finansowaniem inwestycji mogą mieć coś wspólnego niektórzy miejscy radni, to tylko plotki. – Jesteśmy stowarzyszeniem i obracamy środkami publicznymi, u nas wszystko musi być czytelne i przejrzyste. Jest dużo ludzi dobrej woli, którzy nam pomagają, i bardzo to doceniamy – mówi Łukasz Żaczek.  

Prezes OSP Józefów odniósł się też do oceny, że nowy budynek ma być ogromny jak centrum handlowe. – Ten budynek tylko na tej wizualizacji wydaje się duży, w rzeczywistości taki nie będzie. Nie rozbudowujemy się tak bardzo. Co do kosztów realizacji, wyniosą one 3-4 mln zł, ponieważ część komercyjna na dole będzie zrobiona tylko w stanie deweloperskim do wykończenia przez najemcę. To już obniża koszty. Poza tym w części, gdzie są garaże dla straży, nie potrzeba robić wykończenia w wysokim standardzie. Na górze, gdzie ma być centrum kultury strażackiej, możemy prowadzić prace wykończeniowe etapami. Jeśli chodzi o garaż podziemny, nie będzie on taki jak pod centrum handlowym, czyli pod całością budynku. Będzie w nim tylko tyle miejsc, ile jest potrzebnych według planu miejscowego – wyjaśnia prezes Żaczek.  

Projekt zakłada, że w budynku byłaby część dla remizy, od strony torów przeszklona część pod gastronomię, a na dole sklepy. Powierzchnię na górze zajęłoby centrum kultury strażackiej, w którym byłyby prowadzone różne działania kulturalne i rozrywkowe. Z tych pomieszczeń mogliby też korzystać mieszkańcy Józefowa, bo będą one otwarte dla wszystkich. – Straż pożarna w Józefowie, remiza OSP jest dobrem wspólnym wszystkich mieszkańców i wszyscy mogą znaleźć tu swoje miejsce. Jesteśmy otwarci na zajęcia kulturalne i patriotyczne, różne inicjatywy, które organizujemy i wspieramy – zaznacza prezes Żaczek.   

Tu jest nasze miejsce!

Jakiś czas temu strażacy otrzymali od władz Józefowa propozycję dotyczącą budowy siedziby OSP w innym miejscu, nad Świdrem w sąsiedztwie PSZOK-u. Dlaczego do tego nie doszło? – Wstępnie wyraziliśmy wtedy wolę przeniesienia, bo chcieliśmy mieć godziwe warunki pracy, ale  w późniejszych rozmowach okazało się, że nowa siedziba to będą tylko garaże, blaszak, w którym nie będzie sali do stałych spotkań – wyjaśnia prezes OSP. I tłumaczy, że gdy strażacy dowiedzieli się, w jakiej lokalizacji ma powstać nowa remiza, to zmienili zdanie.

 – Później zarząd OSP podjął decyzję, że zostajemy tu, w budynku przy ul. Polnej. Straż musi znajdować się w strategicznym miejscu nie tylko ze względu na zapewnienie ochrony przeciwpożarowej, lecz także dlatego, że jesteśmy w centrum, wszyscy mają tu do nas blisko, możemy organizować  różne akcje – przekonuje Żaczek. Prezes zwraca też uwagę, że na spotkaniu  dwa lata temu osobiście poinformował władze Józefowa o tym, że straż pożarna jednak pozostaje przy ul. Polnej 1, więc jego zdaniem nie powinny być teraz zaskoczone. 

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.