Komisje nie dla wszystkich radnych

Zamiast pięciu komisji w Radzie Gminy Wiązowna są teraz tylko trzy. Mają one nowych przewodniczących i skład. Zmianę przegłosowali radni z klubu Doświadczenie i Rozwój, przekonując, że to odpowiedź na trudne czasy. – Są prostsze sposoby na pozbycie się niewygodnych przewodniczących w obecnym układzie rady – komentują zmiany pozostali radni

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

To nie koniec rewolucji w Radzie Gminy Wiązowna. Po zmianie układu sił i wyborze nowego przewodniczącego rady przyszedł czas na przetasowania w komisjach. Podczas oglądania zdalnych obrad, które odbyły się 24 listopada, trudno było oprzeć się wrażeniu, że wszystko zostało ustalone przed sesją, a głosowania w sprawie powołania nowych komisji i ich składów osobowych to tylko formalność. W przedstawionych na sesji projektach uchwał byli już wpisani członkowie nowych komisji. Nikt nie zgłaszał kandydatów poza klubem Wspólnoty Samorządowej, ale ani jeden jej radny nie zyskał przychylności rządzącej teraz w radzie większości z klubu Doświadczenie i Rozwój. W efekcie klub Wspólnoty Samorządowej nie ma na razie swojego przedstawiciela w komisji rewizyjnej, a w pozostałych komisjach zasiada tylko jeden jej członek. Wyjątkiem jest komisja budżetu i rozwoju, w której klub ma dwie radne.

Falińska niemile widziana

Zmiany rozpoczęły się od istniejących komisji. Najpierw, w związku z objęciem funkcji przewodniczącego rady gminy, z członkostwa w komisji rewizyjnej zrezygnował Andrzej Cholewa. Jego miejsce zajął Jacek Kardasz, a nowym  przewodniczącym komisji został Rafał Nejman. Radna Magdalena Koczorowska-Szlassa, przewodnicząca klubu radnych Wspólnoty Samorządowej, zgłosiła wniosek, aby do komisji dopisać jeszcze radną Renatę Falińską (byłą przewodniczącą rady gminy). Byłoby to możliwe, gdyby ktoś zrezygnował z członkostwa (bo komisja może liczyć maksymalnie trzy osoby) albo zostałby rozszerzony skład osobowy komisji. Ponieważ nie było chętnych do opuszczenia komisji rewizyjnej, przewodniczący rady zgłosił wniosek, by komisja mogła liczyć od trzech do czterech osób. Taka poprawka do projektu uchwały została przyjęta, w przeciwieństwie do wniosku radnej Koczorowskiej-Szlassy. Wynikiem pięć głosów „za” i 10 „przeciw” większość radnych nie zgodziła się, aby do składu tej komisji dołączyła Renata Falińska. – Na czym polega ten strach, skoro jest trzech członków z państwa klubu i byłby jeden członek klubu Wspólnoty? Co państwo chcecie ukryć? Szanujmy się – skomentowała wynik głosowania Falińska.

Każdemu klubowi w radzie gminy przysługuje ustawowo jedno miejsce w komisji rewizyjnej. – W obecnej sytuacji klub Wspólnoty może zgłosić innego kandydata – poinformował na sesji mecenas urzędu. Radna Koczorowska-Szlassa powiedziała jednak, że nie będzie zgłaszać innego kandydata i podtrzymuje kandydaturę Falińskiej. Oznacza to, że choć skład osobowy komisji rewizyjnej został poszerzony, klub Wspólnoty Samorządowej na razie nie ma w nim przedstawiciela, bo jak stwierdził prawnik, ponowną kandydaturę Falińskiej może zgłosić dopiero na następnej sesji. Zdaniem radnej Falińskiej uchwała w sprawie zmiany uchwały o powołaniu oraz ustaleniu składu liczbowego i osobowego komisji rewizyjnej, za którą zagłosowała większość w radzie, została przyjęta niezgodnie z procedurą i można ją zaskarżyć do wojewody.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku komisji skarg, wniosków i petycji. Radna Falińska złożyła wniosek o dopisanie jej do składu, co oznaczało, że trzeba było najpierw zwiększyć do ośmiu liczbę członków komisji (liczyła siedem członków). Poprawka nie otrzymała jednak akceptacji większości radnych (sześć osób było „za”, dziewięć „przeciw”). Dopisanie radnej do składu komisji nie było możliwe, bo nikt z wpisanych członków nie zgłosił też chęci rezygnacji, mimo apelu Falińskiej, żeby radni, którzy są w trzech komisjach, zrezygnowali na rzecz osób, które mogą nie znaleźć się w żadnej.

Nowe komisje

Reorganizację pracy rady gminy zaproponował utworzony na początku listopada klub radnych Doświadczenie i Rozwój. W połowie listopada powstał drugi klub – Wspólnota Samorządowa. W konsekwencji zamiast istniejących dotychczas pięciu komisji, powołano trzy nowe: komisję budżetu i rozwoju, komisję infrastruktury oraz komisję ekologii, zdrowia i edukacji. Poprzednio komisje były pięcioosobowe, teraz liczą od pięciu do siedmiu radnych. – Gdyby ktoś zrezygnował z członkostwa, nie będzie obowiązku natychmiastowego uzupełnienia składu, bo wtedy komisja nie miałaby statutowej liczby członków – wyjaśnił przewodniczący Cholewa. – Są prostsze sposoby na pozbycie się niewygodnych przewodniczących w obecnym układzie rady. A rozwiązanie tych komisji, podobnie jak ich nowy podział, jest absurdalne. Jestem temu przeciwna – protestowała radna Koczorowska-Szlassa.

Przewodniczący rady zachęcał do głosowania „za”. – Wiemy, że idą ciężkie czasy i czekają nas ogromne wyzwania związane nie tylko z COVID-19, lecz także z błyskawicznym rozwojem infrastruktury na terenie naszej gminy. Nie możemy oczekiwać innych wyników, jeżeli nie zmienimy sposobu działania. Jeżeli chcemy, żeby było lepiej i szybciej, musimy coś zmienić – przekonywał Andrzej Cholewa. – Skoro mówimy o ciężkich czasach, to rozwiązywanie komisji planowania, strategii i rozwoju do poprawy sytuacji się nie przyczyni. A „przyklejenie” tej komisji do komisji budżetowej jest dla mnie kuriozalnym pomysłem – stwierdziła Koczorowska-Szlassa. – Połączenie jest spowodowane tym, że obie komisje (planowania strategii i budżetu) do tej pory zajmowały się zagadnieniami, które miały wpływ na wieloletnią prognozę finansową. Połączenie sił da efekt synergii. Łatwiej będzie rozmawiać o przedsięwzięciach i od razu uwzględniać ich wpływ na długofalowe planowanie finansowe gminy – wyjaśnił przewodniczący rady.

Drugą nową komisją jest komisja infrastruktury, a trzecią – komisja zdrowia, ekologii i edukacji. Do niej chcieli dopisać się radni Renata Falińska i Paweł Zawadka. Aby było to możliwe, potrzebna była zmiana do projektu uchwały, która rozszerzała skład osobowy. Komisja miała liczyć siedmioro członków, a trzeba było zwiększać liczbę do dziewięciu radnych. Taka zmiana nie otrzymała większości głosów, 10 radnych było przeciw (klub radnych Doświadczenie i Rozwój), a tylko pięć osób zagłosowało „za” (radni z klubu Wspólnoty Samorządowej i Marzena Dach, która nie jest w żadnym klubie). Druga poprawka, żeby rozszerzyć skład komisji do ośmiu osób, też została odrzucona.

Standardy bez ośmieszania

Po przyjętych uchwałach w sprawie nowych komisji głos zabrała radna Mariola Kublik z klubu Wspólnoty Samorządowej. – Taki sposób pracy, bo nie współpracy, jest nie do zaakceptowania. Jesteśmy od tylu lat radnymi i szanuję święte prawo większości. Macie prawo założyć klub i większością głosów zmieniać wszystko. Jednak nie poinformować nawet przewodniczących komisji, że je likwidujecie, tylko żeby dowiadywali się o tym z materiałów na sesje, które dostali na maile, to jest lekka przesada. Proszę, wróćmy do normalnej pracy, a może kiedyś i do współpracy. To, że zmienił się układ sił, niczego nie zmienia. Wszyscy jesteśmy radnymi, należy się nam szacunek i o to apeluję. To, co dzieje się dzisiaj, namawianie się w sprawie każdej poprawki i kiwanie głowami, jest po prostu śmieszne. Wróćmy do standardów, żeby wzajemnie się nie ośmieszać – apelowała radna.

Radna Kublik odniosła się też do powołania nowych komisji. – Zapytałam o merytoryczne uzasadnienie likwidacji komisji oświaty, kultury, sportu i spraw społecznych. Usłyszałam, że oświata w naszej gminie nie jest już priorytetem. Po części to prawda, ponieważ infrastruktura tych budynków po ogromnej inwestycji w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego jest już na wysokim poziomie i dzieci uczą się w dobrych warunkach. Przedszkola również są odpowiednio wyposażone, są w nich miejsca dla dzieci. Natomiast nie wszystko działa tak, jak powinno. Oświata stanowi jedną trzecią budżetu gminy i nie zapominajmy, że kształcenie dzieci nadal powinno być dla nas najważniejsze – podkreśliła radna.

Komentarz: Nowe komisje na nowe czasy

Andrzej Cholewa, przewodniczący rady gminy
Nowe komisje zostały dobrane tak, żebyśmy mogli sprostać nowym zadaniom.
Połączenie kilku komisji, a więc radnych, którzy mają doświadczenie w różnych komisjach, sprawi, że będziemy wspólnie pracować nad nowymi sprawami. Jeśli chodzi o składy osobowe komisji, jeżeli to się nie sprawdzi, za kilka miesięcy będziemy dokonywać zmian. Robienie tego teraz mija się z celem. Posiedzenia komisji są jawne, radny może w nich uczestniczyć i zabierać głos, tylko nie bierze udziału w głosowaniu. Jeżeli klub Wspólnoty Samorządowej na kolejnej sesji ponownie zgłosi taki sam wniosek dotyczący swojego kandydata w komisji rewizyjnej, to zagłosuję tak samo jak na sesji 24 listopada, bo do tej pory nic w tej sytuacji się nie zmieniło.

Nowe komisje rady gminy

Komisja budżetu i rozwoju

Leszek Sobota –przewodniczący

Stanisław Bogucki– wiceprzewodniczący

Członkowie:

  1. Andrzej Cholewa
  2. Renata Falińska
  3. Magdalena Koczorowska-Szlassa
  4. Anna Lech
  5. Agnieszka Mikulska

Komisja infrastruktury

Stanisław Bogucki– przewodniczący

Paweł Zawadka– wiceprzewodniczący

Członkowie:

  1. Marzena Dach
  2. Robert Dąbrowski
  3. Bogumiła Majewska
  4. Rafał Nejman
  5. Leszek Sobota

Komisja zdrowia, ekologii i edukacji

Anna Lech – przewodnicząca

Agnieszka Mikulska – wiceprzewodnicząca

Członkowie:

  1. Andrzej Cholewa
  2. Wioleta Deczewska
  3. Magdalena Koczorowska-Szlassa
  4. Mariola Kublik
  5. Bogumiła Majewska

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.