Projekt w dechę

Eleganckie i funkcjonalne, wykonane z drewna dębowego i stali nierdzewnej, wyposażone w ładowarki USB dla smartfonów. Stylem nawiązują do świdermajerów, a więc łączą lokalną tradycję z nowoczesnością – takie mają być nowe otwockie ławeczki

PRZEMEK SKOCZEK

Niedawno pisaliśmy o ciekawej inicjatywie Otwockiego Stowarzyszenia Aktywistów OSA. Przedstawiło ono projekt pomnikowych ławek, które upamiętnią znanych mieszkańców miasta i będą służyć jego promocji. W założeniu ma powstać cały ławeczkowy szlak liczący co najmniej kilkanaście miejsc. Jak opowiadał „Linii” pomysłodawca projektu Tomasz Szatański, w pierwotnej wersji wyobrażał on sobie ławki z brązu, podobne do pomników w innych miastach, np. do ławki Tuwima w Łodzi. Koszt jednej wyniósłby jednak około 150 tys. zł. To zbyt dużo.

W tej sytuacji postawiono na wariant oszczędnościowy, co nie znaczy, że gorszy. Może nawet ciekawszy dzięki swojej oryginalności i nawiązaniu do drewnianej architektury linii otwockiej. Autorem projektu jest Piotr Mazur. Wszystkie ławeczki zostaną wyposażone w ładowarki USB dla smartfonów i będą miały wkomponowane donice na kwiaty. Zostaną ustawione na niewielkich skwerach wyłożonych kostką i odpowiednio oświetlone. Ławeczki będą wykonane z drewna, najprawdopodobniej dębowego, i stali nierdzewnej,  zostaną też zabezpieczone przed działaniem warunków atmosferycznych. Przewidziano dwie wersje, dłuższą i krótszą, w obu tablica pamiątkowa znajduje się z tyłu konstrukcji.

– Jesteśmy już po spotkaniu w urzędzie miasta z prezydentem Jarosławem Margielskim i wiceprezydentem Pawłem Walo. Projekt został przyjęty życzliwie, są bardzo duże szanse na jego realizację. W tej chwili przygotowujemy dokumentację techniczną dla pierwszej ławeczki, a miasto przekazuje całość do wyceny przez wykonawców – relacjonuje Tomasz Szatański. – Zaakceptowana jest również wstępnie lokalizacja pierwszej ławeczki poświęconej Mirze Kubasińskiej. Chcielibyśmy, aby stanęła w pobliżu miejsca zamieszkania artystki, w sąsiedztwie restauracji Le Cher. Napis na stalowej tablicy przedstawionej na wizualizacji to tylko wstępny zamysł. Jego treść chcemy przygotować we współpracy z Otwockim Towarzystwem Bluesa i Ballady – dodaje.

One thought on “Projekt w dechę

  • 18 grudnia 2020 o 10:19
    Permalink

    nie będzie wywiewało piasku z doniczek wprost na głowy odpoczywających na ławeczkach?
    poza tym są OK

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.