Dwie seniorki zginęły po potrąceniu na pasach

Tragiczny wypadek na oznakowanym i oświetlonym przejściu dla pieszych na ul. Poniatowskiego wstrząsnął mieszkańcami Otwocka. 20-letni kierowca, który jechał seatem w stronę centrum miasta, potrącił na pasach dwie emerytki w wieku 88 i 81 lat. Obydwie kobiety zmarły w szpitalu. 20-latek usłyszał zarzuty. Prokurator chciał tymczasowego aresztowania mężczyzny, ale sąd zastosował wobec niego dozór policyjny. Sprawcy śmiertelnego potrącenia grozi do ośmiu lat więzienia

AGNIESZKA JASKULSKA

Trudno znaleźć słowa, żeby opisać taką tragedię, łzy same cisną się do oczu… W niedzielę, 10 stycznia tuż po godz. 17 na oświetlonym i oznakowanym przejściu dla pieszych, które znajduje się między blokami na ruchliwej ul. Poniatowskiego w Otwocku (na wysokości nr 2C), doszło do tragicznego wypadku. Dwie starsze panie wracały do domu i przechodziły przez pasy (w kierunku torów). Wtedy w emerytki uderzył samochód, który jechał od strony Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury. – Kierowca seata jechał w kierunku ul. Andriollego i centrum miasta – mówi sierż. sztab. Paulina Harabin, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.

Wezwano służby: policję, pogotowie ratunkowe i straż pożarną (interweniowały JRG Otwock i OSP Otwock-Jabłonna). Na miejsce pierwsi dotarli strażacy. – Jedna z poszkodowanych była nieprzytomna, natomiast druga kobieta była w szoku. Udzieliliśmy im pomocy i przekazaliśmy Zespołowi Ratownictwa Medycznego – relacjonuje kpt. Maciej Łodygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku. – Obydwie poszkodowane z wielonarządowymi obrażeniami zostały natychmiast przetransportowane karetkami do szpitali w Warszawie – dodaje sierż. sztab. Paulina Harabin. 20-letni kierowca, który potrącił emerytki, został zatrzymany. – Policjanci poddali mężczyznę badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca był trzeźwy – zaznacza sierż. sztab. Harabin.

Lekarze robili wszystko, co mogli, aby uratować starsze panie, ale niestety obie nie przeżyły. – W wyniku poważnych obrażeń 88-letnia kobieta zmarła w niedzielę, 10 stycznia, natomiast 81-latka zmarła następnego dnia – informuje w rozmowie z „Linią” prokurator Katarzyna Skrzeczkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. I dodaje, że przeprowadzono sekcje zwłok obu kobiet. Śledztwo w tej sprawie prowadzą otwocka komenda i Prokuratura Rejonowa w Otwocku.

– Sprawca wypadku został przesłuchany we wtorek, 12 stycznia, ale z uwagi na charakter sprawy nie ujawniamy szczegółów śledztwa – podkreśla prokurator Skrzeczkowska. 20-latek usłyszał zarzuty. Mężczyzna odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Prokurator chciał tymczasowego aresztowania mężczyzny, ale sąd zastosował wobec niego dozór policyjny i zobowiązał go do stawiania się dwa razy w tygodniu w otwockiej komendzie. Za to, co zrobił, grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Ulica Poniatowskiego, która jest drogą powiatową, to jedna z najbardziej niebezpiecznych w Otwocku. Mieszkańcy pamiętają o tragicznym wypadku, do którego doszło 19 października 2018 roku. „Linia” pisała o nim kilka dni po zdarzeniu. – Moja 17-letnia córka, Wiktoria, wracała na motorze z mężem. Byli już blisko domu, gdy z terenu Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury nagle wyjechała mazda, którą kierowała 62-letnia mieszkanka Józefowa – wspomina ze łzami w oczach pani Justyna, mama nastolatki. – Auto uderzyło w motocykl. Moja kochana córka zmarła, a mąż długo walczył o życie. Do dziś nie możemy pogodzić się z tym, co się stało, że nie ma naszej kochanej Wiktorii – mówi z żalem pani Justyna.

6 thoughts on “Dwie seniorki zginęły po potrąceniu na pasach

  • 21 stycznia 2021 o 16:44
    Permalink

    Kolejny przypadek.kiedy ktoś się zajmie tą ulicą

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 21:07
    Permalink

    a z jaka prędkością jechał kierowca? pewnie dużo więksa niż dozwolona i dlatego nie dał rady zahamowac

    Odpowiedz
  • 22 stycznia 2021 o 09:13
    Permalink

    Przejechanie pieszych na pasach ze skutkiem śmiertelnym = zabójstwo.

    Odpowiedz
    • 23 stycznia 2021 o 20:13
      Permalink

      Dokładnie, zwolnienie przed każdymi pasami, jak trzeba – to całkiem stop ! (W Europie to raczej normalne.)

      Odpowiedz
  • 25 stycznia 2021 o 12:57
    Permalink

    To pieszy przed wejściem na jezdnię ma się rozejrzeć czy może bezpiecznie wejść na pasy,
    (nie zależy to od tego czy kierowca jedzie szybko czy wolno,
    nie zależy to od tego czy jest pijany, czy po narkotykach,
    nie zależy to od tego czy kierowca ma prawo jazdy)
    Jak pieszy upewni się, że może bezpiecznie przejść to wtedy wchodzi na pasy i wtedy dopiero ma pierwszeństwo. Tak mówi prawo, to samo, które każe kierowcy robić różne rzeczy przed przejściem.
    „Zebra” to przejście dla pieszych przez jezdnię, a nie jak traktuje ją wiele osób, przejazd dla samochodów przez chodnik.
    Kierowcy raczej nie ganiają samochodami pieszych po pasach.
    Która z tych kobiet się rozejrzała? Jeśli się rozejrzała to dlaczego weszłą na pasy? Przecież wieczorem światła auta dobrze widać z daleka? Żadna z tych kobiet nie rozejrzała się, chyba że to było samobójstwo.
    Dziś jest tak narracja że pieszy ma pierwszeństwo, jest „świętą krową” i niestety na siłę z tego korzysta, jak nie masz kamerki to nic nie udowodnisz.
    Poczekajcie do czerwca, przy drogach wyrośnie las krzyży, tych co mieli pierwszeństwo, nie zawahali się z niego skorzystać i im się nie udało.
    Co łatwiej zatrzymać samochód czy pieszego? Ludzie próbują konfrontować swoje siły z osobówkami z ciężarówkami raczej nie. Który pieszy wie, że przepis o pierwszeństwie pieszych na pasach nie dotycz sytuacji tramwaj-pieszy, ilu pieszych ginie na pasach pod tramwajami? Niewielu, tu mogą poczekać.
    A co jeśli kierowca zasłabnie? zepsują się hamulce? naprawdę musisz skorzystać z pierwszeństwa? to nie była mega ruchliwa ulica, to był Otwock, na tej ulicy nie ma ogromnego ruchu, korków a te panie nie mogły się doczekać.
    Szkoda tych kobiet, szkoda chłopaka, miał pecha, one miały pecha, każde z nich miało szansę uratować 3 życia i spokojnie wrócić do domu.
    Nikt w mediach nie próbuje edukować i uświadamiać pieszych, że po przekroczeniu przez samochód pewnego punktu, kierowca nie ma szans zatrzymać auta i że jeśli wtedy wejdziesz na jezdnię możesz zginąć.

    Tu macie artykuł o tym:
    https://zdrowie.pap.pl/srodowisko/wiesz-ile-przejedziesz-zanim-wcisniesz-hamulec
    Dodajcie do tego kierowcę ze słabszym refleksem, wzrokiem, pieszego w ciemnym ubraniu, na nie oświetlonym przejściu, trochę deszczu, gorsze opony, stary samochód… droga samochodu się wydłuża, pieszego nie.
    Dziś samochody całą dobę jeżdżą na światłach, w nocy widać je z daleka, piesi są w błędzie jeśli myślą, że kierowcy w świetle swoich reflektorów widzą ich z daleka, minimum drogi jaką mają oświetlać reflektory zgodnie z przepisami to tylko 40m.
    Nie będziecie mieli szansy z piratem.

    PS
    żeby nie było, potępiam piratów drogowych i życzę pieszym samych całych i zdrowych zejść z pasów.

    Odpowiedz
    • 25 stycznia 2021 o 19:44
      Permalink

      „Kierowcy raczej nie ganiają samochodami pieszych po pasach.” Nieprawda. Mazowsze – tak.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.