Nowe porządki w śmieciach

Karczew jest w trakcie organizacji nowego porządku w systemie odbioru odpadów. W dwóch częściach gminy przetarg na odbiór śmieci wygrała firma Progres, a nie – jak było dotychczas – konsorcjum spółek PreZero i Remondis. Na razie umowy na odbiór śmieci w sołectwach i w domach jednorodzinnych na terenie miasta zostały podpisane z nowym odbiorcą na miesiąc. Trwa tam wymiana pojemników na nowe. Gmina ma też pomysł na to, jak wyeliminować niewłaściwe praktyki, do których dochodziło w PSZOK-u

SYLWIA WYSOCKA

Jak niedawno informowaliśmy, 17 grudnia władze Karczewa w wyniku przeprowadzonego przetargu wybrały firmy, które w tym roku mają odbierać śmieci od mieszkańców gminy. Najbardziej atrakcyjną ofertę na odbiór odpadów na Ługach i w zabudowie wielorodzinnej w Otwocku Małym złożył dotychczasowy kontrahent, czyli konsorcjum firm PreZero Service Centrum sp. z o.o. i Remondis Otwock sp. z o.o. Na pozostałych obszarach, czyli w sołectwach i na terenie zabudowy jednorodzinnej w Karczewie, najatrakcyjniejszą ofertę przedstawiła firma Progres z Sulejówka. Jednak na razie gmina podpisała z nią umowę tylko na miesiąc, ponieważ konsorcjum zakwestionowało wyniki postępowania i odwołało się do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO).

– Aby zachować ciągłość odbioru śmieci i nie doprowadzić do tego, że ponownie pojawi się zagrożenie związane z niewywożeniem odpadów, przez miesiąc zleciliśmy wykonanie usługi firmie Progres, która zaoferowała najniższą cenę – mówi burmistrz Karczewa Michał Rudzki. – Mam nadzieję, że rozstrzygnięcie KIO nastąpi szybko i potem będziemy mogli kontynuować współpracę z konkretną firmą już do końca 2021 roku – dodaje.

Pojemniki wymienią sukcesywnie

Ponieważ w styczniu odbiorem odpadów zajmuje się inna firma niż dotychczas, pojawił się problem dotyczący pojemników na odpady. Najpierw firmy starały się porozumieć w sprawie ich przejęcia przez nowego odbiorcę śmieci. Rozmowy dotyczące terenów wiejskich i zabudowy jednorodzinnej nie miały jednak pomyślnego przebiegu.

– Na terenach sołectw (poza Otwockiem Wielkim, Otwockiem Małym i Wygodą) firmie Progres udało się porozumieć z otwockim Remondisem w kwestii przekazania pojemników i tam one pozostały, natomiast na terenie miasta oraz w Otwocku Wielkim, Otwocku Małym i Wygodzie rozmowy z firmą PreZero się nie powiodły – przyznaje burmistrz Rudzki. – Oznaczało to, że w krótkim czasie należało dostarczyć wiele pojemników, a to leży w gestii firmy, która nie ma jeszcze pewności, że wygrała postępowanie obejmujące cały obecny rok. Dlatego Progres dostarcza kosze sukcesywnie. Stara się uzupełnić je tam, gdzie brakuje maksymalnie dużo pojemników, ale w pełnym wymiarze zrobi to wtedy, kiedy będzie miała pewność, że wygra przetarg na cały rok – tłumaczy burmistrz. – Wymiana koszy nastąpiła również na osiedlu Ługi, jednak tam były to pojemniki typu dzwony, do których śmieci należało wrzucać przez niewielkie otwory. Nowe kosze są dla użytkowników wygodniejsze, ale mniejsze, dlatego nastąpiła konieczność uzupełnienia ich o dodatkowe pojemniki na plastik i papier – dodaje.

Uszczelnienie PSZOK-u

Władze Karczewa uznały, że jednym ze słabych punktów w systemie gospodarki śmieciami jest Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, ponieważ mogły tam trafiać śmieci, za które gmina nie powinna płacić. Po zebraniu dotychczasowych doświadczeń zdecydowano więc o wprowadzeniu pewnych zmian.

– Dokonaliśmy zmian w zakresie korzystania z PSZOK-u – informuje burmistrz Karczewa. – Polegają one na tym, że pracownik Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej będzie weryfikował potwierdzenie uiszczania opłat za śmieci na terenie gminy Karczew. Chodzi o to, aby wyeliminować te wszystkie sytuacje, w których mogłoby dojść do tego, że śmieci do PSZOK-u chciałyby oddać osoby niemieszkające na terenie gminy – tłumaczy Michał Rudzki. Jak zauważa burmistrz, do urzędu docierały sygnały, że przed wprowadzeniem takiego rozwiązania mogło dochodzić do nienależytej weryfikacji, której skutkiem było to, że do karczewskiego PSZOK-u trafiały śmieci spoza gminy. – Uszczelniamy system po to, żebyśmy nie musieli płacić za to, że ktoś z innej miejscowości przywozi śmieci, a gmina ponosi koszty ich odbioru – podkreśla burmistrz.

Druga metoda kontroli tego, co trafia do PSZOK-u, polega na wprowadzeniu limitów odpadów, które będzie można dostarczyć. – Chcemy zapobiec możliwości dostarczania do PSZOK-u odpadów od przedsiębiorców, którzy okazywali dowód ponoszenia opłaty za odbiór odpadów komunalnych i przywozili śmieci z działalności gospodarczej – wyjaśnia Rudzki. – Obecnie z nieruchomości jednorodzinnej można przywieźć tonę odpadów na rok, a z lokalu w zabudowie wielorodzinnej – pół tony. Mieszkańcy będą mogli oddać też nie więcej niż cztery opony na rok. To był duży problem, ponieważ przywożono bardzo dużo opon, które są trudne w utylizacji – zauważa burmistrz.

Mimo tych rozwiązań i niższej, niż zakładała gmina, kwoty z przetargu na odbiór śmieci na razie opłaty dla mieszkańców pozostają bez zmian. – Ustalenie stawki za odbiór odpadów należy do kompetencji rady miejskiej – mówi burmistrz Michał Rudzki, zaznaczając jednak, że kwota otrzymywana z opłat od mieszkańców nie pokrywa ceny, która wynika z przetargu. – W ubiegłym roku przez to, że opłaty dla mieszkańców były niedoszacowane, gmina musiała dołożyć do gospodarki śmieciowej ok. 4 mln zł. Te pieniądze można było przeznaczyć na inwestycje. Radni woleli przekazać to na śmieci. Wysokość opłat dla mieszkańców w kolejnych miesiącach może zależeć od wyroku KIO i tego, ile finalnie będzie kosztował gminę odbiór odpadów – podsumowuje burmistrz.

Według nowych zasad do PSZOK-u przy ul. Ciepłowniczej 1 w Karczewie można oddawać:

  • odpady z papieru, w tym tektury, odpady opakowaniowe z papieru i odpady opakowaniowe z tektury;
  • odpady ze szkła, w tym odpady opakowaniowe ze szkła;
  • odpady metali, w tym odpady opakowaniowe z metali, odpady z tworzyw sztucznych, w tym odpady opakowaniowe z tworzyw sztucznych, oraz odpady
  • opakowaniowe wielomateriałowe;
  • bioodpady, w tym odpady pochodzące z pielęgnacji terenów zielonych;
  • popiół z palenisk domowych i kotłów c.o.;
  • przeterminowane leki i chemikalia;
  • odpady niebezpieczne;
  • odpady budowlane i rozbiórkowe;
  • odpady niekwalifikujące się do odpadów medycznych powstałych w gospodarstwie domowym w wyniku przyjmowania produktów leczniczych w formie iniekcji i prowadzenia monitoringu poziomu substancji we krwi, w szczególności igieł i strzykawek;
  • zużyte akumulatory i baterie;
  • odpady tekstyliów i odzieży;
  • meble i inne odpady wielkogabarytowe;
  • zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny;
  • zużyte opony.

Zostały wprowadzone limity ilości wybranych odpadów w przeliczeniu na jedną nieruchomość z terenu gminy Karczew, tj.:

  • zużyte opony – cztery sztuki na jedną nieruchomość na rok;
  • odpady budowlane i rozbiórkowe w ilości 1Mg (jedna tona) na nieruchomość zabudowaną jednorodzinnym budynkiem mieszkalnym i 0,5 Mg (pół tony) z lokalu mieszkalnego w zabudowie wielorodzinnej.

Informacja o ilości odebranych odpadów z terenu poszczególnych nieruchomości zostanie ujęta w rejestrze odbioru odpadów prowadzonym przez pracowników PSZOK-u.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.