Złamałam nogę na topniejącym śniegu przed dworcem PKP

Na drogach jest bardzo ślisko! Po kilku dniach mrozów i opadów śniegu przyszła odwilż. Wraca z nią problem śniegu lecącego nam na głowę, obawa przed zwisającymi z rynien soplami lub poślizgnięciem się np. na nieodśnieżonym chodniku. – Dziś rano miałam jechać do pracy pociągiem. Kiedy około godz. 8 wchodziłam na dworzec kolejowy w Otwocku, poślizgnęłam się na zamarzniętym śniegu i poczułam przeszywający ból w nodze. Nie wiedziałam czy dzwonić po karetkę, która pewnie i tak by nie przyjechała czy po taksówkę – wspomina pani Małgorzata z Otwocka

AGNIESZKA JASKULSKA

Topniejący śnieg i śliska nawierzchnia potrafi doprowadzić do wielu niebezpiecznych sytuacji. – Zimą zawsze chodzę w płaskim obuwiu, bo jest wygodniejsze i bezpieczniejsze.  Dziś rano, kiedy szłam na pociąg było bardzo ślisko. Kiedy wchodziłam do budynku na PKP Otwock poślizgnęłam się na topniejącym śniegu i przewróciłam – relacjonuje pani Małgorzata. – Na dworcu nie było nikogo, kto by mi pomógł. Z mozołem przesunęłam się pod filary budynku, gdzie było chociaż trochę sucho. Nie wiedziałam co robić. Podejrzewałam, że karetka nie przejdzie do takiego zgłoszenia. Dlatego zadzwoniłam po brata, który przyjechał samochodem. Pomógł mi się podnieść i zawiózł mnie do szpitala Grucy w Otwocku – tłumaczy pani Małgorzata. I podkreśla, że w szpitalu ma dobrą opiekę. – Po badaniach okazało się, że złamałam nogę, ale jest to na tyle poważny uraz, że dziś lub jutro będę musiała mieć operację, dzięki której kiedyś będę normalnie chodzić. Nie ukrywam, że trochę się obawiam o przyszłość, bo mam sporą rodzinę, o którą muszę zadbać – podkreśla pani Małgorzata. I dodaje, że podczas odwilży lepiej patrzeć pod nogi, bo nawet na pozornie bezpiecznej nawierzchni można się poślizgnąć. Nietrudno będzie również o kolizje drogowe i wypadki. 

Obowiązek odśnieżania i usuwania sopli lodu

Kto odpowiada za usuwanie lodu i śniegu regulują przepisy, które zobowiązują właściciela lub zarządcę nieruchomości lub osiedla do zapewnienia bezpieczeństwa w danym miejscu, zwłaszcza jeśli występują niekorzystne warunki atmosferyczne. Jego obowiązkiem jest odśnieżenie np. chodników, peronów, placu przed dworcem czy uliczek osiedlowych, a także usunięcie sopli zwisających z dachów czy brył śniegu osadzające się na elementach elewacji lub dachu. Właściciele posesji również muszą zadbać o bezpieczeństwo przechodniów. Ich obowiązkiem jest odśnieżać chodnik, jeśli przylega on bezpośrednio do jego nieruchomości – pas zieleni między posesją a chodnikiem sprawia, że obowiązek odśnieżania spada na właściciela lub zarządcę chodnika.

Odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu 

Wszelkie zaniedbania związane z zimowym utrzymaniem nieruchomości mogą skutkować karami. Jeśli przechodzień dozna uszczerbku na zdrowiu, przewracając się na nieodśnieżonym chodniku czy wejściu do budynku publicznego, poszkodowana osoba może dochodzić odszkodowania od właściciela lub zarządcy nieruchomości, a także żądać zwrotu kosztów leczenia, a nawet renty w przypadku trwałej utraty zdrowia. Podobnie będzie w sytuacji, kiedy dozna urazu spowodowanego przez osuwający się z dachu śnieg czy spadające sople.

Kontrolę nad obowiązkiem odśnieżania dróg, dachów oraz terenów wokół poszczególnych nieruchomości sprawuje policja, straż miejska oraz nadzór budowlany. Jeśli właściciel nieruchomości nie odśnieża dachu oraz nie sprawdza jego stanu technicznego, to inspektor nadzoru budowlanego ma prawo nałożyć na właściciela bądź administratora budynku mandat karny. 

3 thoughts on “Złamałam nogę na topniejącym śniegu przed dworcem PKP

  • 21 stycznia 2021 o 17:44
    Permalink

    „obawiam o przeszłość” – nie obawiaj się to już przeszłość

    Odpowiedz
  • 23 stycznia 2021 o 19:40
    Permalink

    Trzeba było dzwonić o karetkę, wezwać policję, żeby pozostał jakiś ślad, że to akurat na dworcu doszło do zdarzenia. Później będą kombinować żeby tylko odszkodowania nie wypłacić

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.