Na Poniatowskiego musi być bezpiecznie!

Mieszkańcy Otwocka są wstrząśnięci ostatnimi zdarzeniami na ul. Poniatowskiego. Najpierw 20-letni kierowca śmiertelnie potrącił na pasach dwie seniorki, potem kompletnie pijany 51-latek staranował autem fragment ogrodzenia osiedla – cud, że nikogo nie zabił. W środę, 20 stycznia mieszkańcy osiedla spotkali się m.in. z policją i Zarządem Dróg Powiatowych, domagając się poprawy bezpieczeństwa na ul. Poniatowskiego. Okazuje się, że poza dodatkowymi patrolami policyjnymi niewiele można zrobić. W najbliższych latach władze powiatu planują zmodernizować ten odcinek drogi i do tego czasu nie planowały wprowadzania tymczasowych rozwiązań…

AGNIESZKA JASKULSKA

Do śmiertelnego potrącenia dwóch emerytek w wieku 88 i 81 lat doszło w niedzielę, 10 stycznia po godz. 17 na oznakowanym i oświetlonym przejściu dla pieszych niedaleko Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury (20-letni kierowca był trzeźwy). Kilka dni później, w czwartek, 14 stycznia, po godz. 15 kompletnie pijany 51-letni kierowca mercedesa spowodował kolizję na rondzie w Śródborowie i uciekając z miej-sca zdarzenia, na łuku drogi wpadł w poślizg i staranował fragment ogrodzenia osiedla przy ul. Poniatowskiego 29 w Otwocku. 51-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie – o obydwu zdarzeniach „Linia” pisała w poprzednim numerze.

– To już kolejne poważne zdarzenie na wysokości naszego osiedla. Ponad dwa lata temu na drodze została śmiertelnie potrącona pani Iwona, która sprzątała w naszych blokach klatki schodowe. Rok temu kobieta kierująca osobówką staranowała osiedlowe ogrodzenie, a kilka dni temu mercedes dosłownie skosił kilka przęseł parkanu. Cud, że nikogo nie zabił, bo wiele dzieci chodzi tędy do szkoły – podkreślała Małgorzata Dobosz-Moll, administrator osiedla, podczas spotkania z policją i przedstawicielami Zarządu Dróg Powiatowych, władz Otwocka i straży pożarnej, które odbyło się w środę, 20 stycznia w miejscu, gdzie mercedes staranował ogrodzenie. 

Małgorzata Dobosz-Moll dodaje, że mieszkańcy od kilku lat zabiegają o poprawę bezpieczeństwa na tym odcinku ul. Poniatowskiego. – Już w 2019 roku pisaliśmy do starosty, apelując o zrobienie sygnalizacji świetlnej na wysokości ul. Legionów, ale nawet nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Ponad 200 osób podpisało petycję do władz powiatu, w której prosiliśmy o modernizację ul. Poniatowskiego na odcinku od skrzyżowania z ul. Filipowicza do skrzyżowania z ul. Narutowicza w Śródborowie wraz z budową chodnika i ścieżki rowerowej – zaznacza Małgorzata Dobosz-Moll. Podczas spotkania mieszkańcy osiedla podkreślali, że do dziś nic się nie zmieniło, a nawet jest bardziej niebezpiecznie. – Kierowcy jeżdżą tędy jak wariaci, bo od ronda mają prostą drogę. Na wysokości naszego osiedla na drodze jest niebezpieczny łuk, gdzie wielu kierowców gwałtownie musi hamować – mówią mieszkańcy. – Strach iść chodnikiem, bo nigdy nie wiadomo, czy nie dojdzie do tragedii. Boimy się o nasze dzieci, które chodzą do pobliskiej szkoły. Po drugiej stronie ulicy jest przedszkole. Niedługo na naszym osiedlu zostaną wybudowane kolejne bloki mieszkalne, a po drugiej stronie ulicy ma powstać nowe osiedle, co wiąże się z tym, że w tym rejonie będzie znacznie więcej mieszkańców. Władze powiatu i służby powinny zapewnić bezpieczeństwo – podkreślali mieszkańcy.

Podczas środowego spotkania padło kilka propozycji rozwiązań. – Niestety na drodze powiatowej nie można zrobić progów zwalniających. Nawet jeśli zostanie poprawiona infrastruktura, to kierowcy powinni stosować się do przepisów drogowych. W mieście są ograniczenia prędkości, na ul. Poniatowskiego także – podkreśla Marcin Kasprzak z ZDP. – Ten odcinek ul. Poniatowskiego aż do ul. Narutowicza będzie zmodernizowany. W tym roku prawdopodobnie zostanie wykonany projekt i w ciągu roku lub dwóch lat droga będzie przebudowana i bezpieczniejsza – zapewnia Kasprzak.

Do tego czasu ZDP nie planował wprowadzania żadnych tymczasowych rozwiązań. Mieszkańcy osiedla przekonywali jednak, że są one konieczne, bo przez trzy lata mogą tu zginąć kolejni ludzie. Mieszkańcy apelowali też do policji o częstsze patrole. – W powiecie otwockim mamy dużo niebezpiecznych dróg i wiele różnych zdarzeń, a liczba funkcjonariuszy jest ograniczona. Postaramy się jednak, aby radiowozy częściej patrolowały ul. Poniatowskiego – obiecał kom. Jakub Komorowski, naczelnik wydziału ruchu drogowego w otwockiej komendzie policji.

Podczas spotkania mieszkańcy zaproponowali m.in. ustawienie fotoradaru lub barier między jezdnią a chodnikiem, a także namalowanie na drodze linii ciągłej lub ustawienie innych znaków ostrzegawczych. Okazało się, że niektóre propozycje wymagają np. zmiany organizacji ruchu lub wydatków, których ZDP nie planował. – Jesteśmy otwarci na propozycje mieszkańców i bierzemy pod uwagę różne rozwiązania, które w najbliższym czasie zostaną przeanalizowane i prawdopodobnie wprowadzone w życie na wiosnę – mówi Marcin Kasprzak z ZDP. O jakie rozwiązania chodzi? – Wiosną prawdopodobnie zostanie namalowana linia ciągła na jezdni, ustawimy także plastikowe bariery między chodnikiem a jezdnią. Drogowcy przeanalizują też, czy łuk drogi jest właściwie wyprofilowany, i niewykluczone, że podczas modernizacji tego fragmentu ulicy uda się go trochę złagodzić – mówią mieszkańcy osiedla.

3 thoughts on “Na Poniatowskiego musi być bezpiecznie!

  • 26 stycznia 2021 o 16:22
    Permalink

    Problemem nie jest źle wyprofilowany zakręt. Jeśli ZDP go wyprofiluje, to samochody będą mogły na tym odcinku jeździć jeszcze szybciej. Nie mam nic przeciwko modernizowaniu dróg. Zapewne takie działania też mogą się przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa, jednak w Otwocku sytuacja jest bardzo zła nie z powodu źle wyprofilowanych zakrętów. Problemem jest powszechne łamanie przepisów o ruchu drogowym przez kierowców, zwłaszcza nagminne przekraczanie dopuszczalnej prędkości oraz to, że w ostatnim czasie policja prawie w ogóle sytuacji nie kontroluje. Wieczorne pirackie popisy odbywają się niemal pod samą komendą. Kwestią czasu jest tragedia w rejonie tunelu na Filipowicza / Żeromskiego, gdzie po dwóch stronach są przejścia dla pieszych, a gdzie co poniektórzy „miszczowie” lecą ile fabryka dała. Takich miejsc jest mnóstwo głównie dlatego, że piractwo w Otwocku bezkarnie rozkwita.

    Odpowiedz
    • 26 stycznia 2021 o 20:23
      Permalink

      A czego Wy oczkujecie od żydowskiego okupanta że będzie dbał o Wasze zdrowie i życie ? to nie wiecie kto rządzi w. POLIN

      Odpowiedz
  • 26 stycznia 2021 o 17:41
    Permalink

    A sygnalizacja świetlna zsynchronizowana ?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.