Skąd te podwyżki w OSM?

W czasie pandemii wiele rodzin musi sobie radzić ze spadkiem dochodów, tymczasem koszty życia są coraz większe. Wzrosły m.in. niektóre opłaty w Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej, o czym poinformował nas telefonicznie zdenerwowany czytelnik

PRZEMEK SKOCZEK

Przyznaję, że jestem tym oburzony. Z końcem roku i początkiem stycznia wzrosły niektóre opłaty w spółdzielni. Przesłano nam tak zwany plan ekonomiczno-finansowy uchwalony przez Radę Nadzorczą OSM. I tak na przykład mamy tam tajemniczą pozycję o nazwie „eksploatacja podstawowa”. Płaciłem za nią 2 zł i 43 gr za metr, teraz jest to 3 zł i 7 gr. Odpis na fundusz remontowy wzrósł o 50 proc., ze złotówki do 1 zł i 50 gr. Podatek od nieruchomości wynosi 10 gr. To wszystko są sumy za metr kwadratowy. Kwoty niby niewielkie, groszowe, ale policzyłem, że przy mieszkaniu około 40-metrowym podwyżka w skali roku to ponad 550 zł, czyli płacę prawie dwa dodatkowe czynsze – opowiada zdenerwowany pan Andrzej, prosząc, by wyjaśnić w OSM, czym te podwyżki są spowodowane.

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z wiceprezesem Otwockiej Spółdzielni Mieszkaniowej Krzysztofem Cyrą. – W czerwcu i lipcu 2020 roku zostały podjęte uchwały w sprawie regulacji stawek opłat eksploatacyjnych i wysokości odpisu na fundusz remontowy. Regulacja opłat eksploatacyjnych odbywa się cyklicznie i wynika z konieczności dostosowania poziomu opłat do kosztów funkcjonowania poszczególnych nieruchomości. Spółdzielnia o wprowadzonych zmianach w zakresie opłat eksploatacyjnych i ich przyczynach informowała szczegółowo w wydawanym przez siebie Biuletynie w numerze 170 – odpowiada wiceprezes Cyra. – Co do wysokości podwyżek, to opłaty dla każdej nieruchomości są ustalane na podstawie kosztów jej eksploatacji. Wysokość stawki odpisu remontowego wynika ze stanu technicznego budynku i zakresu prac konsultowanego z mieszkańcami.

Poprosiliśmy też w imieniu czytelnika o wytłumaczenie, co kryje się za określeniem „eksploatacja podstawowa”. – Termin „koszty eksploatacji” wynika z zapisu art. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Dokładny zakres tych kosztów jest określony w Regulaminie rozliczania kosztów eksploatacji i utrzymania nieruchomości oraz ustalania opłat za używanie lokali. Jest on dostępny na stronie internetowej. Jeśli dla mieszkańców sprawy związane z opłatami są niejasne, chętnie udzielimy wszelkich informacji – zapewnia Krzysztof Cyra.

4 komentarze do “Skąd te podwyżki w OSM?

  • 11 lutego 2021 o 22:50
    Permalink

    Podwyżki w OSM (osiedle Ługi) – to cykl 2 – 3 razy do roku. Zawsze. Tylko jakoś nie widać tego na osiedlu. Bloki mimo, że kolorowe, to zapyziałe jakąś pleśnią z zewnątrz. Na Maczka drugi raz robiony chodnik i drugi raz kostka powykrzywiana zaraz po krótkim czasie. Jeśli płacimy za to samo po kilka razy to wiadomo dlaczego co rusz są podwyżki za eksploatację i remonty. Teraz w zimowych warunkach przejechał na Maczka spychacz i odgarnął jezdnię, robiąc pryzmy śniegu wzdłuż całej ulicy. Do klatki na chodnik starsza osoba nie przejdzie z jezdni, ale co tam. Wymiana koszy śmietnikowych z dzwonów (bardziej praktycznych z otworem i większych) na jakieś małe pudełeczka z klapą, którą nie wiadomo którą ręką podnieść (jedną ręką trzymam siatkę ze śmieciami , drugą podnoszę klapę, która cały czas opada, a butelki wrzucam?… nogą chyba). Po weekendzie wszystko tonie dookoła w kartonach, butelkach itp. bo pojemniki są mniejsze niż były. Ale co tam mieszkańcy zapłacą. Pewnie zaraz kolejna podwyżka.

    Odpowiedz
  • 15 lutego 2021 o 09:23
    Permalink

    A najcudowniej OSM załatwił tych co płacą robiąc parking przy ul.Sportowej blisko bloku nr 10. Pieknie zrobili i teraz cała wspólnota z karczewskiej , osoby z willi domus obok – parkuja swoje pojazdy, a osoby ktore faktycznie zaplacily w swoim czynszu za parking nie mają gdzie parkować. Prośby o – wydzielenie zabezpieczonych /platnych miejsc parkingowych, czy postawienie szlabanow na wjazd – spoldzielnia zbywa. A frajerzy co placili tylko patrzą jak taxiarz, paniusia z subaru itp. zostawiaja swoje fury i tuptaja do bloku wspólnoty 🙂 brawo Wy!

    Odpowiedz
  • 15 lutego 2021 o 22:10
    Permalink

    Koszt czynszu OSM z 350 wzrósł na 450 a to jest 1200 złotych rocznie . W dobie pandemii jest to więcej niż skandal to bezczelne s…stwo . Jak to się ma do 30-40 złotowych „podwyżek” rent i emerytur ,oraz wielu przypadków całkowitej utraty dochodów bez pomocy państwa ?

    Odpowiedz
  • 17 lutego 2021 o 17:30
    Permalink

    Ciekawe czy za ubiegłoroczne podwyżki spółdzielnia chociaż raz zdezynfekowała klatki schodowe, klamki, poręcze? Na Ługach nie było nic takiego. Grunt, że pracownicy spółdzielni odizolowali się skutecznie od mieszkańców, którzy płacą na ich pensje!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.