To będzie ich rok!

O takich pasjonatach jak oni mawia się, że mają w żyłach benzynę zamiast krwi. Ekipa Zrywu to jednak wysokooktanowa mieszanka obu tych życiodajnych płynów – członkowie klubu kochają motocykle, ale mają też wielkie serca i zawsze pamiętają o potrzebujących. Może dlatego są pierwszą w Otwocku organizacją, która została wyróżniona specjalną uchwałą rady miejskiej o ustanowieniu roku 2021 Rokiem Klubu Zryw

PRZEMEK SKOCZEK

W Otwocku mieści się główny, tzw. macierzysty oddział Zryw MC Poland. Klub posiada również swoje oddziały: Góra Kalwaria, East Side, North Side

Pod szyldem Zrywu otwoccy motocykliści działają od 2007 roku, ale ta formacja ma historię o dekadę dłuższą. Już w 1998 roku powołano do życia Klub Wamper, który potem działał jeszcze pod kilkoma nazwami, aż wreszcie 13 lat temu zrodził się Klub Motocyklowy Zryw FG Otwock, a potem obecny Klub Motocyklowy Zryw MC Poland. Zmiana nazwy na „Zryw” nie była przypadkowa – to hołd dla lokalnej historii motocyklizmu, która oficjalnie zaczęła się w Otwocku przed 60 laty i jest teraz z powodzeniem kontynuowana.

Z barwami na piersi

Pierwszy klub motocyklowy powstał w Otwocku w 1961 roku przy miejscowym oddziale spółdzielni Społem jako Zryw PSS Społem. Jego założycielem był Ignacy Jeż, a wśród pierwszych członków kroniki wymieniają również: Tadeusza Kuźmińskiego, Henryka i Stanisława Kwiatkowskich, Bogdana Sidorona, Janinę Grzegrzółkę, Tadeusza Basiaka, Jerzego Kosickiego, Zofię i Romana Berażyńskich, Kazimierza Rudasia, Danutę Jaworską, Tadeusza Kluczyka, pana Floriańczyka (nieznanego z imienia) i Henryka Jarzyńskiego. Ten ostatni, ówczesny prezes PSS Społem, był osobą szczególnie zasłużoną, jego wsparciu i energii klub zawdzięcza swoje powstanie.

– Jak na realia lat 60. była to pokaźna grupa ludzi zaangażowanych w ruch motocyklowy. Głównym organizatorem i siłą napędową był Henryk Jarzyński, człowiek o niespożytej energii. Motocykliści z tamtych lat jeździli na jawach 350 i 250, junakach, motocyklach marek MZ, CZ, WFM, Pannonia czy Iż. Brali udział w różnych rajdach motocyklowych zarówno oficjalnych, jak i mniej oficjalnych – opowiada Michał Ostrowski „Ostry”, jeden z założycieli obecnego klubu, który opracowuje kronikę Zrywu. – Dzięki wsparciu PSS Społem odbywały się nawet szkolenia z techniki jazdy, głównie na rozległych polanach przylegających do rzeki Świder. Klub odnosił wiele sukcesów na imprezach sportowych w Polsce, sam też organizował różne wydarzenia, m.in. rajd po Otwocku i okolicach. Jego członkowie mieli własne barwy, proporce, stroje i logo z nazwą klubu na piersi. Udało się nam częściowo odtworzyć je na podstawie starych fotografii, ale te są oczywiście tylko czarno-białe i nie znamy oryginalnych kolorów. Zetknęliśmy się z opinią, że był tam motyw tęczy, bo ta znajdowała się też w logo PSS Społem, ale to nie jest pewna informacja – dodaje „Ostry”.

Nowa era

Nie wiadomo dokładnie, jak długo działał ten pierwszy Zryw. Dobrze udokumentowane są natomiast minione dwie dekady, czyli nowa era klubu. Pomysł zrzeszenia się lokalnych motocyklistów zrodził się około 1998 roku w głowach kilku kolegów. Wtedy jeszcze nie miała to być kontynuacja historycznego klubu, bo żaden z nich nie wiedział o jego istnieniu.

– Głównym celem było stworzenie siedziby, miejsca imprez i napraw zabytkowych motocykli. Przez całą jesień trwały prace przy sprzątaniu i remoncie starej piwnicy w Falenicy, za zabytkową kamienicą przy ul. Młodej. Budowaliśmy wjazd dla motocykli, instalowaliśmy różne urządzenia – wspomina Michał Ostrowski, który jest głównym inicjatorem i zarazem właścicielem adaptowanej piwnicy. – W prace zaangażowali się m.in.: Mariusz Chudzik, Jurek Centkiewicz, Sławek Michalak i Paweł Hada, starzy punkowcy z Otwocka, oraz Arek Drewicz. Remont został zakończony, odbyło się kilka imprez. Przyjęliśmy nazwę Wamper. Mniej więcej w tym samym czasie w Otwocku na trajkach jeździli bracia Boguś i Maniek Masłowscy, Piotrek Zaborowski, bracia Wojtanowie – Jacek i Krzysiek, i wielu innych – wspomina nasz rozmówca.

Wtedy to była raczej zabawa, wspólne wyjazdy na zloty. Grono się powiększało. W głowach chłopaków coraz bardziej kiełkował pomysł założenia klubu z prawdziwego zdarzenia. I tak oto w 2003 roku powstał oficjalnie Klub WOT, który wziął nazwę od lokalnych numerów rejestracyjnych. Siedziby i nazwy zmieniały się na przestrzeni lat kilkakrotnie. Momentem przełomowym było z pewnością przemianowanie się na Zryw i odwołanie do historycznego klubu w 2007 roku, a następnie przystąpienie do grona klubów kongresowych, czyli akceptowanych przez Kongres Polskich Klubów Motocyklowych. To otworzyło nowy rozdział w historii klubu i dało mu najpierw możliwość działania pod szyldem FG (Free Group), a wreszcie obecny, prestiżowy status klubu MC. Do wspomnień o tym bardziej współczesnym okresie w dziejach Zrywu jeszcze w tym roku wrócimy.

Nie jesteśmy bandziorami

Ubrani w skóry faceci na motocyklach budzą często niemiłe skojarzenia. Wykreowany przez amerykańską popkulturę stereotyp motocyklisty jest jednoznaczny – to budzący grozę chuligani. Tymczasem współczesny motocyklizm w ogromnej większości stawia na zupełnie inne wartości. To grupy często bardzo rodzinne, zaangażowane w lokalne sprawy i działające charytatywnie. Otwocki klub pomagał od samego początku. Pierwszym wspólnym sprawdzianem działalności była akcja charytatywna dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Świdrze, który ówczesny klub WOT wyposażył w sprzęt RTV i AGD. Pieniądze pochodziły ze składek własnych i od sponsorów.

W kolejnych latach Zryw wspierał także ośrodek „Jędruś” w Józefowie, Ognisko „Dziadka” Lisieckiego w Świdrze, domy dziecka. Brał czynny udział w gminnych imprezach, organizując pokazy pierwszej pomocy. Angażuje się w finały WOŚP i koncerty charytatywne. To Zryw zainicjował na naszym terenie słynną akcję Motoserce, podczas której organizowana jest zbiórka krwi.

– Wydaje nam się, że dzięki takim działaniom staliśmy się ważnym i rozpoznawalnym elementem lokalnej społeczności. W tym roku damy otwocczanom i mieszkańcom okolic sporo okazji do dobrej zabawy. Będą organizowane liczne spotkania, eventy i wystawy prezentujące historię klubu, jego związki z miastem i organizacjami działającymi na terenie Otwocka – zapowiada Jacek „Bibeer”, który w Zrywie jest odpowiedzialny za przygotowanie urodzinowych obchodów klubu. – Już 24 kwietnia planujemy z atrakcjami rozpoczęcie sezonu motocyklowego, oczywiście na tyle, na ile pozwoli nam sytuacja pandemiczna. Kulminacyjnym momentem obchodów jubileuszu ma być duża impreza plenerowa, która odbędzie się 29 maja na terenie dawnej Zieleni Miejskiej i będzie organizowana razem z Miejskim Ośrodkiem Kultury, Turystyki i Sportu – dodaje.

Zryw MC Poland ma ważny apel do mieszkańców. Klub poszukuje wszelkich informacji i archiwaliów związanych nie tylko ze swoim historycznym poprzednikiem, lecz także lokalnym motocyklizmem jako takim. Bezcenne będą wszelkie wspomnienia, opowieści, dokumenty, fotografie i inne pamiątki. Zostaną one oczywiście zwrócone właścicielom, ale wcześniej za ich zgodą będą skopiowane, by wzbogacić klubowe archiwum. Można w tej sprawie dzwonić pod numer 518 99 07 07 lub pisać na adres zrywmc@wp.pl.

6 thoughts on “To będzie ich rok!

  • 19 lutego 2021 o 00:01
    Permalink

    No, wtedy, w 1990tych, podczas napadu i morderstwa przed Cechem, to wlasnie strzelano z motocyklu. To tez taki jeden pewien sobie tam przyklad z historii lokalnego motocyklizmu. 🙂

    Odpowiedz
    • 19 lutego 2021 o 10:40
      Permalink

      A Niemcy za okupacji też jeździli po Otwocku na motocyklach – motocykliści to faszyści.
      Głupi jesteś

      Odpowiedz
      • 23 lutego 2021 o 23:20
        Permalink

        Eeeetam, zaraz glupi („nie sadze”, ale oczywiscie tez nie wykluczam) – po prostu zartownis jestem, no i troche sentymentalny filozof, a przede wszystkim znawca historii… Spocznij Kolego, luuuuzu(j).

        Odpowiedz
  • 22 lutego 2021 o 11:37
    Permalink

    Gdyby tylko jeszcze tłumiki sobie pozakładali….

    Odpowiedz
    • 23 lutego 2021 o 23:21
      Permalink

      No wlasnie. Pytanie popieram i pochwalam.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.