Bez presji naprzeciw depresji [GALERIA]

Dzięki gościnności władz gminy Wawer i Nadleśnictwa Celestynów w okolicach Czarnego Stawu w Międzylesiu odbyła się pierwsza w tym roku impreza organizowana przez ekipę M Liga. Inicjatorzy biegu chcieli poprzez sport zwrócić uwagę na rzadko poruszany temat walki z depresją

MARCIN SULIGA

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja jest czwartą najpoważniejszą chorobą na świecie. Od kilku lat 23 lutego uznawany jest za Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Jego ustanowienie miało na celu upowszechnianie wiedzy na temat tej choroby i zachęcenie chorych do podjęcia leczenia.

Na problem depresji zwrócili uwagę również organizatorzy cyklu zawodów kolarskich i biegowych M Liga, którzy we współpracy z Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii, Nadleśnictwem Celestynów i władzami gminy Wawer zorganizowali pierwszy bieg pod hasłem „Wygraj z depresją”. – Organizujemy różne zawody, ale chcieliśmy mieć w kalendarzu również imprezę, która nie będzie tylko wydarzeniem stricte sportowym, ale będzie niosła także jakieś przesłanie. Uznaliśmy, że temat walki z depresją i ogólnie chorób psychicznych jest bardzo istotny, a jednocześnie często pomijany i wciąż uważany za powód do wstydu. Tymczasem depresja to choroba jak każda inna, którą można leczyć i z której da się wyjść – mówi przedstawiciel M Ligi Maciej Mycielski.

– Naszym pierwszym pomysłem było przeprowadzenie zawodów przy okazji  najbardziej depresyjnego według naukowców dnia w roku, czyli Blue Monday, ale ze względu na pandemię i obostrzenia postanowiliśmy przesunąć je w czasie. Wyszło to chyba z korzyścią dla wszystkich, bo mogliśmy pozwolić sobie na nieco więcej, niż wcześniej zakładaliśmy, a i pogoda nam dopisała – przyznaje Mycielski.

Chętnych było więcej

W związku z wciąż utrzymującymi się restrykcjami rządowymi organizatorzy przygotowali blisko 300 pakietów, ale chętnych do startu było zdecydowanie więcej. Bieg odbywał się w formule korespondencyjnej. Każdy, kto zdecydował się wziąć w nim udział, mógł pojawić się na starcie blisko 10-kilometrowej trasy wyznaczonej przez Pawła Kołodziejka z Rowerowego Wawra w godzinach od 9 do 13 i spokojnie pokonać dystans. Nie było więc presji na wynik. Na trasie pojawili się zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i ci dopiero zaczynający swoją przygodę z bieganiem. Na starcie nie zabrakło również przedstawicieli współorganizatorów wydarzenia, czyli silnej ekipy z Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii oraz reprezentantów Nadleśnictwa Celestynów z nadleśniczym Arturem Dawidziukiem na czele.

Spragnieni ruchu

– W ostatnich miesiącach wszyscy, którzy lubią biegać, z wiadomych względów nie mieli zbyt wielu okazji do tego, by wziąć udział w podobnej imprezie. Chęć poruszania się i głód rywalizacji były kluczowe, jeśli chodzi o zgłoszenie, ale wymiar edukacyjny również był bardzo istotny, dlatego przed startem starałem się zaznajomić z tematem – mówi jeden z uczestników biegu Tomasz Kempka. – Trasa była świetnie przygotowana i oznakowana, reszta kwestii organizacyjnych też stała na wysokim poziomie. Jeśli organizatorzy zdecydują się na kolejną imprezę w tym miejscu, z pewnością wezmę w niej udział – dodaje mieszkaniec Warszawy. 

– Nie jestem osobą, która na co dzień biega, bliższa jest mi jazda na rowerze, ale razem z dziewczynami z mojej grupy postanowiłyśmy zrobić sobie przerwę od kręcenia na trenażerze i wystartować w biegu. Decydującym czynnikiem był dla nas charakter imprezy, jej cel i fakt, że część pieniędzy, które zebrał organizator, trafi do ośrodka neuropsychiatrii – przyznaje Ewa Kołodziej. – Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego, jak to wszystko w obecnych warunkach zostało przygotowane. Nawet gdyby człowiek tak po polsku chciał się do czegoś przyczepić, to nie ma do czego. Wszystko zrobione jest perfekcyjnie i myślę, że już wkrótce spotkamy się na trasach innych imprez organizowanych przez M Ligę – dodaje.

Jak przyznają organizatorzy, bieg pod hasłem „Wygraj z depresją” ma dużą szansę na to, by na trwałe wpisać się do kalendarza lokalnych imprez sportowych. – Nie ukrywam, że nasze wydarzenie trafiło do Wawra przypadkowo. Stało się tak przy okazji rozmów o imprezie kolarskiej, którą chcemy tu za jakiś czas zorganizować. Okazało się jednak, że temat walki z depresją jest bardzo bliski władzom Wawra, które przez najbliższe trzy lata będą prowadzić specjalny program związany z profilaktyką depresji wśród dzieci i młodzieży, a nasza inicjatywa dobrze wpisuje się w ten projekt. Dostaliśmy więc wstępne zapewnienie od władz Wawra, że w kolejnych latach ta impreza jest u nich mile widziana – mówi Mycielski. 

Wirtualna dekoracja

Mimo że impreza miała charakter korespondencyjny, każdy z biegaczy mógł liczyć na pomiar czasu. Najszybciej leśne ścieżki wokół Czarnego Stawu pokonali Jan Popławski z Ostrowca Świętokrzyskiego i Joanna Hass-Kalita. Dla najlepszych zawodników oprócz pamiątkowych medali i koszulek startowych M Liga przygotowała specjalne nagrody dodatkowe. Nazwiska nagrodzonych zawodników poznamy we wtorek, 23 lutego w trakcie specjalnej transmisji na fanpage’u M Ligi. 

0 thoughts on “Bez presji naprzeciw depresji [GALERIA]

  • 24 lutego 2021 o 00:36
    Permalink

    Swietna sprawa, wspaniala Inicjatywa. I patrzac na te fajne fotki az zazdroszcze takiego wspanialego eventu / przezycia. BRAWO dla Organizatorów. Popieram, pochwalam, podziwiam.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.