Zaktywizują się, żeby pomagać

Czy w powiecie otwockim powstaną zakłady aktywności zawodowej dla osób z niepełnosprawnościami? Zarząd powiatu prowadzi na ten temat rozmowy z władzami poszczególnych gmin. Najbardziej zainteresowane są Otwock i Wiązowna

SYLWIA WYSOCKA

Jak informuje Kinga Błaszczyk, członek Zarządu Powiatu Otwockiego, 10 proc. mieszkańców powiatu posiada orzeczenia o niepełnosprawności. Tylko w 2019 roku powiatowy zespół ds. orzekania o niepełnosprawności wydał 1128 orzeczeń. Warsztaty terapii zajęciowej, które Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Otwocku finansuje w ramach rehabilitacji społecznej i zawodowej, to za mało. Dlatego władze powiatu robią trzecie podejście do powołania zakładów aktywności zawodowej (ZAZ).

Takiej placówki u nas nie ma!

Pod koniec grudnia ubiegłego roku Zarząd Powiatu Otwockiego przyjął plan kierunkowych działań w celu powołania zakładów aktywności zawodowej. – Należy tworzyć takie miejsca, kwestią do analizy pozostaje to, gdzie miałyby powstać i z jakich źródeł być finansowane – przyznaje starosta Krzysztof Szczegielniak. – Szczególnie przychylnie do koncepcji odniósł się prezydent Otwocka Jarosław Margielski, który bierze pod uwagę nawet konkretne lokalizacje zakładu – dodaje.

Pierwsze rozmowy na temat powołania zakładów aktywności zawodowej między władzami powiatu i gmin już się odbyły. – Na terenie powiatu otwockiego nie ma takiego ośrodka. Dlatego zarząd powiatu doszedł do wniosku, że podejmiemy na ten temat rozmowy z władzami gmin. To są poważne przedsięwzięcia i inwestycje, więc dobrze byłoby realizować je w partnerstwie – informuje w rozmowie z „Linią” Kinga Błaszczyk, członek Zarządu Powiatu Otwockiego, której bezpośrednio podlegają Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie i obszar zagadnień związanych z pomocą społeczną. – Dyrektor PCPR Małgorzata Woźnicka wysłała zaproszenie do rozmów do wszystkich gmin. Zorganizowałam także spotkanie na ten temat z włodarzami i przedstawicielami ośrodków pomocy społecznej – relacjonuje Kinga Błaszczyk. – Wszyscy zgodziliśmy się, że to bardzo ciekawa inicjatywa, natomiast samorządy Wiązowny i Otwocka odniosły się do niej bardziej konkretnie. Szczególną inicjatywę wykazuje tu prezydent Otwocka, który wskazał możliwe lokalizacje dla ośrodka i sformułował konkretne oczekiwania. Mam nadzieję, że jeszcze w lutym wrócimy do rozmów na ten temat – podkreśla Błaszczyk.

Podczas wstępnych rozmów na temat powołania ZAZ-u dyskutowano nad obszarami, którymi mogliby zająć się pracownicy zakładu. Mogłyby to być np. pielęgnacja zieleni miejskiej, archiwizacja, ale tego typu miejsca pracy mogą być także drukarniami, a nawet browarem, co sprawdziło się np. w Pucku. – Ze strony zarządu powiatu i PCPR jest pełna gotowość do podjęcia współpracy z gminami. Zrobimy, co w naszej mocy, żeby ZAZ-y powstały, ponieważ są one potrzebne, a obecnie na terenie powiatu nie ma ani jednego takiego ośrodka – zwraca uwagę Kinga Błaszczyk. – Dla niektórych osób miejscem docelowym są warsztaty terapii zajęciowej (WTZ), a one powinny być etapem przejściowym przygotowującym do pracy w warunkach chronionych – tłumaczy.

Bardzo pozytywnie do idei powoływania zakładów aktywności zawodowej odnosi się także wicestarosta Paweł Zawada, który sam pełnił funkcję kierownika warsztatów terapii zajęciowej dla osób z niepełnosprawnością intelektualną. – To tematyka, która jest mi bardzo bliska. Uważam, że byłoby świetnie, gdyby taki zakład aktywności zawodowej powstał np. w Otwocku. To byłby pierwszy tego typu ośrodek, gdzie można by zatrudnić osoby niepełnosprawne. Widzę tu bardzo duże możliwości dla środowiska osób niepełnosprawnych oraz samorządu – podkreśla wicestarosta.

Stara kotłownia przestanie straszyć

Prezydent Jarosław Margielski w rozmowie z „Linią” przyznaje, że utworzenie zakładu aktywizacji zawodowej to bardzo dobry pomysł, który nabiera coraz bardziej realnych kształtów. – Zastanawialiśmy się już nad lokalizacją takiego zakładu. Początkowo braliśmy pod uwagę budynek starego sądu przy ul. Czaplickiego, jednak z uwagi na to, że jest to obiekt zabytkowy i mogą pojawić się problemy finansowe i czasowe z dostosowaniem go, bierzemy pod uwagę także inną lokalizację. Przedstawiłem już radzie miasta projekt wykupu nieruchomości przy ul. Sportowej – jest to budynek starej kotłowni vis-à-vis Klubu Perła. Jego zakup przez miasto umożliwiłby m.in. przeznaczenie części budynku na zakład aktywizacji zawodowej. Oczywiście stałoby się to z wykorzystaniem dofinansowania na odpowiednią adaptację dla osób, które korzystały z placówki – przyznaje prezydent. – Oprócz tego moglibyśmy tam utworzyć również dzienny klub seniora. Analizujemy także pomysł utworzenia w tym miejscu mediateki – dzięki dofinansowaniu ze środków zewnętrznych jeden z poziomów można by zaadaptować w taki sposób, by w nowoczesnej przestrzeni zlokalizować tam połączone filie biblioteczne. Gdyby udało się to zrobić, nie tylko zrealizowalibyśmy ważne cele miasta, lecz także udałoby się wreszcie rozwiązać problem estetyki tej części osiedla Stadion, bo budynek kotłowni od kilkunastu lat szpeci Otwock i stanowi jedną z niechlubnych wizytówek miasta – przyznaje Jarosław Margielski.

Otwock ma już wytypowaną potencjalną lokalizację zakładu aktywizacji zawodowej, a także określone spektrum zadań, które miasto mogłoby zlecić jego pracownikom. – Bylibyśmy zainteresowani skorzystaniem z usług w zakresie archiwizacji dokumentów. Przez wiele lat ta kwestia była bardzo zaniedbana. Pracownicy ZAZ-u mogliby spełniać się zawodowo, realizując cele miasta – podkreśla prezydent Otwocka. – Drugi obszar współpracy, którym bylibyśmy zainteresowani, dotyczy zagospodarowania zieleni w mieście. To jest taka dziedzina, w której potrzeba dużo rąk do pracy. Nie wykluczam oczywiście także innych obszarów działań. Ważne, że sposób zatrudnienia jest korzystny dla wszystkich stron, a finansowanie wynagrodzeń pracowników w znaczącym stopniu pochodziłoby z zewnątrz – dodaje Margielski.

Według danych PFRON w Polsce funkcjonuje około 100 zakładów aktywności zawodowej zatrudniających blisko cztery tysiące osób, głównie ze znaczną lub umiarkowaną niepełnosprawnością uniemożliwiającą im podjęcie zatrudnienia na otwartym rynku pracy. Utworzenie zakładu i otrzymanie statusu ZAZ-u jest związane ze spełnieniem wielu warunków, stworzeniem dobrego biznesplanu, przystosowaniem obiektu dla osób niepełnosprawnych. Tworzenie zakładów aktywności zawodowej jest współfinansowane ze środków PFRON, a także organizatora i innych źródeł. Czy kolejne podejście do powołania zakładu tym razem zakończy się sukcesem? Rada Miasta Otwocka będzie miała okazję zrobić pierwszy krok w tym kierunku jeszcze podczas lutowej sesji, gdy radni będą rozpatrywać wniosek prezydenta o zgodę na zakup starej kotłowni.

One thought on “Zaktywizują się, żeby pomagać

  • 23 lutego 2021 o 18:34
    Permalink

    Idealne miejsce na taką działalność.

    Trzymam kciuki, żeby wyszło

    Marek Leskiewicz
    Polski Polityk
    Okręg 20, Warszawa
    Otwocczanin

    Odpowiedz
  • 23 lutego 2021 o 22:35
    Permalink

    „10 proc. mieszkańców powiatu posiada orzeczenia o niepełnosprawności” – SZOK! Nie wierze. Przeciez to astronomiczna liczba ! Czy tak jest tez w innych regionach ? A w innych unijnych (porównywalnych) panstwach ?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.