Propolis – antybiotyk XXI wieku

Nadciśnienie, hemoroidy, dolegliwości żołądkowe, nadżerki, schorzenia skóry, zatrucia, bóle i wszelkiego rodzaju infekcje – lista wskazań do stosowania pszczelego kitu wydaje się nie mieć końca. Propolis od tysięcy lat cieszy się uznaniem w kosmetyce i medycynie naturalnej, nawet mimo faktu, że jako lepiąca, brunatna substancja nie prezentuje się szczególnie zachęcająco

AGATA LEGAN

Słowo „propolis” pochodzi z języka greckiego i tłumaczone jest albo jako „przedmurze miasta”, a zatem przestrzeń znajdująca się tuż przed bramami, gdzie można było niejako przygotować się do ich przekroczenia, albo jako rzecz „dla miasta”, czyli działającą na jego korzyść czy w jego obronie. Skąd takie skojarzenia? Ponieważ tę niezwykłą substancję będącą mieszaniną owadzich wydzielin i substancji żywicznych z pąków i pędów drzew, m.in. topoli, brzozy, świerku, kasztanowca vi innych, pszczoły wykorzystują do powlekania wejścia do ula, uszczelniania go i zmniejszania owej wylotki przed nadejściem zimy. Zabezpieczają tym samym swoje „miasto” nie tylko przed mrozem i wiatrem, lecz także przed szkodnikami i drobnoustrojami. Wąski korytarz z kitu tworzy coś na kształt węzła sanitarnego, w którym przybywające do ula pszczoły przechodzą proces dezynfekcji, a pokryte nim ściany chronią obecny wewnątrz rój przed chorobami.

Wieczne piękno

Bakteriobójcze i ochronne działanie propolisu zaczęto wykorzystywać tysiące lat temu. Lubowali się w nim głównie starożytni Egipcjanie. Stosowali oni kit przede wszystkim do odkażania ran i przyspieszania procesu ich gojenia, do celów kosmetycznych, takich jak relaksujące kąpiele, odmładzające maseczki czy wygładzające cerę kremy, ale również do… kremacji zwłok. Specyfik ten doskonale konserwował wierzchnią powłokę ciała.

Od drugiej połowy XX w. pszczela mikstura przeżywa prawdziwy renesans, co zawdzięcza m.in. duńskim biologom, którzy jako pierwsi rozpoczęli badania nad jej składem i właściwościami. Dotychczas udało się wyodrębnić ok. 300 aktywnych biologicznie substancji wchodzących w skład propolisu.

Są to m.in.:

  • biopierwiastki: wapń, mangan, magnez, cynk, cyna, miedź, krzem, żelazo, glin, srebro, sód, potas, chrom, stront, bar, kadm, wanad i tytan;
  • witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B6, C, D i E;
  • aminokwasy, węglowodany i kwasy tłuszczowe;
  • żywice, które stanowią od 40 do 80 proc. kitu;
  • woski: pszczeli od 10 do 30 proc. i roślinny – ok. 6 proc.;
  • olejki eteryczne – do 15 proc.;
  • garbniki, kumaryny, terpeny, sterole i enzymy;
  • flawonoidy i związki fenolowe, w tym kwasy organiczne (benzoesowy, cynamonowy, kawowy, ferulowy).

Dokładny profil chemiczny konkretnej próbki propolisu różni się w zależności od tego, z jakich roślin pochodzi i w jaki sposób został pozyskany, każdy kit wykazuje jednak podobne właściwości i można go skutecznie stosować w leczeniu i łagodzeniu tych samych dolegliwości.

Kitowy multitasking

Dzięki kompilacji wysoce efektywnych działań farmakologicznych: antybakteryjnych, antywirusowych, antygrzybicznych, przeciwzapalnych, antyoksydacyjnych, antyseptycznych, znieczulających, ochronnych, łagodzących, regenerujących czy stymulujących układ immunologiczny i hormonalny propolis można stosować przy niezliczonej niemalże liczbie schorzeń. Dotyczy to zarówno już gotowych preparatów – leków, suplementów, półproduktów – jak i specyfików domowej produkcji, np. nalewek, ekstraktów, kropli do inhalacji czy maści na bazie wazeliny lub lanoliny. Zalecany jest szczególnie w profilaktyce i leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych, w tym grypy, anginy, zapaleń (płuc, gardła, krtani, jamy ustnej, dziąseł itd.), a nawet gruźlicy. Okazał się bardzo skuteczny w zwalczaniu każdego rodzaju bakterii, m.in. gronkowców, paciorkowców, krętek, laseczek, promieniowców i innych, oraz całego szeregu chorobotwórczych wirusów, w tym nawet opryszczki i zapalenia mózgu. Jest wręcz niezastąpiony w terapii zakażeń i schorzeń ginekologicznych, m.in. bakteryjnych i grzybiczych chorób pochwy i sromu, hemoroidów, stanów zapalnych błony śluzowej odbytnicy, odbytu, pęcherza moczowego i nerek. Stosowany jest pomocniczo przy leczeniu oparzeń, odleżyn, odmrożeń, owrzodzeń, ran pooperacyjnych i innych, które szczególnie trudno się goją, czyraków, łuszczycy i trądziku. Przy czym – co ważne – kit pszczeli goi je wszystkie bezbliznowo!

Badania potwierdziły także znaczącą rolę propolisu jako wsparcia dla terapii hormonalnych i antynowotworowych. Ochrania wątrobę przy chemioterapii, ale też przed zatruciem ołowiem i arsenem. Okłady i maści propolisowe warto też stosować w przypadku bólów stawowych i mięśniowych dowolnego pochodzenia, w tym po wysiłku czy tych związanych z chorobą reumatyczną. Doustnie zaś można podawać propolis np. przy paradontozie, zapaleniu lub stanach bólowych zębów i nieżytach jamy ustnej.

Przeciwwskazania

Propolis działa na organizm korzystnie i raczej nie jest toksyczny, ale jego – zwłaszcza regularne i długotrwałe – stosowanie zawsze lepiej skonsultować z lekarzem. Koncentracja żywic, olejków eterycznych i wosków może bowiem u niektórych osób wywołać niepożądane skutki uboczne, np. podrażnienie błon śluzowych, obrzęk, zapalenie spojówek, gorączkę, biegunkę, nudności i wymioty. W rzadkich przypadkach może również przyczynić się do zaostrzenia objawów chorób wątroby. Podawany doustnie nie uczula niemal wcale (poniżej 1 proc. przypadków), mimo to powinny go unikać osoby z alergią na miód, produkty pszczele i jad owadów. Preparaty do użytku zewnętrznego mogą powodować pojawienie się wyprysku kontaktowego i osoby z łojotokiem, atopią, łuszczycą i innymi schorzeniami dermatologicznymi mogą korzystać z nich wyłącznie pod nadzorem lekarza.

CIEKAWOSTKA:

Propolis jest wykorzystywany przez przemysł kosmetyczny do produkcji maści, toników, balsamów, maseczek, kremów, a nawet past do zębów czy regenerująco-ochronnych szminek.

 

One thought on “Propolis – antybiotyk XXI wieku

  • 23 marca 2021 o 11:16
    Permalink

    Propolis to chyba bardziej na wsparcie łuszczycy i łagodzenie objawów, ale lepszych składników nie zastapi?

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.