Policja zatrzymała hieny cmentarne! 2,5 tony zdobień z grobów trafiło na złom 

Nie mieli skrupułów, by okradać zmarłych! 28-letnia kobieta i jej 37-letni wspólnik od dawna okradali cmentarze, m.in. w Karczewie, Kołbieli, Otwocku, Grójcu i Błędowie. Hieny cmentarne kradły krzyże, zdzierały z grobu mosiężne główki Chrystusa, figurki i inne elementy na pomnikach. – 28-latka i 37-letni mężczyzna dokonali kradzieży zdobień pomników o łącznej wadze 2,5 tony, tym samym powodując straty o łącznej wartości 562 tys. zł – podkreśla sierż. sztab. Paulina Harabin z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Złodzieje zostali już zatrzymani. Grozi im do ośmiu lat więzienia

AGNIESZKA JASKULSKA 

O kradzieżach na cmentarzach „Linia” pisała w ostatnim numerze. Parafianie m.in. w Karczewie zauważyli, że na przełomie lutego i marca z grobów zaczęły znikać mosiężne elementy i krzyże, o czym poinformowali proboszcza parafii pw. św. Wita. – Pod koniec lutego odwiedziłam groby bliskich w Karczewie. Kilka dni później dowiedziałam się, że groby mojego taty i babci zostały okradzione. Oby złodziejom ręce uschły za to, co zrobili. Jak można okradać groby! – irytuje się pani Izabela z Karczewa. 

Kobieta oszacowała straty na ponad 1 tys. 500 zł i zgłosiła sprawę na policję. Okazało się, że na karczewskim cmentarzu ucierpiało więcej grobów. Złodzieje oblewają krzyż przy nagrobku jakąś substancją, a potem zdzierają z niego mosiężną główkę Chrystusa lub pozłacany krzyż. – Złodzieje ukradli figurkę Matki Bożej z grobu moich dziadków. Próbowali także oderwać krzyż, ale im się nie udało. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy – podkreśla pani Monika z Karczewa. Okradziono także świeżo postawiony nagrobek księdza, którego pochowano kilkanaście dni temu. 

Mieszkańcy i proboszcz parafii pw. św. Wita ks. Andrzej Sobczyk są oburzeni tym, co stało się na karczewskim cmentarzu. W sobotę, 6 marca parafia poinformowała w mediach społecznościowych, że w ostatnich dniach na cmentarzu parafialnym doszło do serii kradzieży, m.in. krzyży, i opublikowała ponad 30 zdjęć zdewastowanych nagrobków. Proboszcz ks. Andrzej Sobczyk zgłosił sprawę na policję i apelował z kościelnej ambony, aby poszkodowane rodziny zrobiły to samo. – To się w głowie nie mieści, żeby okradać zmarłych, zamiast iść do pracy i uczciwie zapracować na chleb – podkreślają mieszkańcy Karczewa, którzy domagali się od policji złapania i ukarania złodziei. 

– Do funkcjonariuszy cały czas napływają informacje od poszkodowanych rodzin, których groby okradziono nie tylko w Karczewie, lecz także w Kołbieli, Otwocku, Grójcu i Błędowie – informuje sierż. sztab. Paulina Harabin z otwockiej komendy policji. Policjanci szukali sprawców kradzieży i dewastacji grobów. Na ich trop wpadli poza powiatem otwockim. – Funkcjonariusze zatrzymali 28-letnią kobietę i 37-letniego mężczyznę, którzy dokonali kradzieży zdobień pomników o łącznej wadze 2,5 tony. Straty oszacowano na 562 tys. zł. Skradzione przedmioty były sprzedawane na skupach złomu. Oboje trafili do policyjnych cel – zaznacza sierż. sztab. Paulina Harabin. 

Hienom cmentarnym grozi znacznie surowsza kara niż za kradzież np. w sklepie (wtedy kara wynosi do pięciu lat). Za ograbienie grobu lub innego miejsca spoczynku zmarłego grozi do ośmiu lat więzienia. 

Funkcjonariusze apelują do poszkodowanych rodzin, aby zgłaszały kradzieże z miejsca pochówku policjantom z komisariatu przy ul. Kościelnej 57 w Karczewie lub kontaktowały się telefonicznie z dyżurnym pod nr tel. 47 724 18 55.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.