Miasto szykuje się na plażę

Wprawdzie dopiero zaczęła się wiosna, ale pracownicy odpowiednich wydziałów Urzędu Miasta Otwocka już opracowują warunki konkursu na prowadzenie plaży miejskiej. Inaczej niż dotychczas, konkurs ma obejmować prowadzenie plaży nie przez jeden sezon, ale w czasie trzech lat. Plażowicze mogą spodziewać się małych niespodzianek

SYLWIA WYSOCKA

Tęskniąc za latem, część mieszkańców Otwocka myśli już o wypoczynku nad malowniczym Świdrem. Od kilku lat miasto dba o infrastrukturę, która sezonowo pojawia się na brzegu rzeki w postaci zagospodarowanej na zlecenie miasta plaży przy ul. Turystycznej. W upalne dni zdarza się, że jak w nadmorskim kurorcie plaża miejska gromadzi tłumy mieszkańców powiatu żądnych nie tylko kąpieli słonecznych, lecz także chętnie korzystających z gastronomii, miejsc rozrywki dla dzieci, np. boisk sportowych, nie wspominając już o złocistym piasku, na którym można rozstawić leżak lub rozłożyć koc. Mimo trwającej pandemii władze Otwocka nie chcą pozbawić mieszkańców tej atrakcji. Urzędnicy już pracują nad warunkami konkursu na organizację i prowadzenie plaży miejskiej w jej stałym miejscu przy ul. Turystycznej. Tym razem nie będzie to jednak postępowanie obejmujące jeden sezon, ale aż trzy lata.

– Po pierwsze, spodziewamy się, że wydłużenie czasu prowadzenia plaży do trzech lat wpłynie pozytywnie na cenę – mówi w rozmowie z „Linią” wiceprezydent Otwocka Paweł Walo. – Jeżeli ktoś planuje biznes na trzy lata, inaczej kalkuluje sobie pewne inwestycje niż na rok. Po drugie, w tym roku będziemy mieć w stosunku do administratora plaży dużo większe wymagania. Mamy pomysły, których na razie nie chcę zdradzać. Liczę na to, że w efekcie konkurs, choć bardziej rozbudowany, będzie tańszy – dodaje.

Wiceprezydent uchylił jednak rąbka tajemnicy. – Jeżeli chodzi o sezon letni, raczej nie przewidujemy rewolucji w stosunku do tego, co było dotychczas, chociaż planujemy dołożenie kilku fajnych elementów – mówi. – Chciałbym, żeby plac zabaw był atrakcyjniejszy niż do tej pory. Nowością może być uruchomienie plaży w weekendy zimowe. To miejsce stało się bardzo popularne do morsowania, więc chcielibyśmy, żeby w sezonie zimowym na plaży także coś się działo – podkreśla wiceprezydent.

Jeśli chodzi o wydarzenia na plaży, wiceprezydent przypomina, że w tym roku mają odbyć się igrzyska olimpijskie i mistrzostwa Europy w piłce nożnej, więc miasto bierze pod uwagę utworzenie na plaży strefy kibica. – Jak to wyjdzie,  zależy od sytuacji i obowiązujących wtedy zasad pandemicznych. Mimo wszystko wierzę, że to się uda – komentuje Walo.

Pewne zmiany planowane są także powyżej plaży na ulicy Turystycznej. – Przede wszystkim chcemy zamontować tam monitoring i małą infrastrukturę – stojaki na rowery, ewentualnie drugie drewniane zejście przy samym moście. Chcielibyśmy to poprawić, ale zobaczymy, jakie będą możliwości – zaznacza wiceprezydent.

W inauguracji sezonu plażowego nie planuje się zmian. Zwyczajowo plaża zaczynała działać w czerwcu i tak będzie pewnie w tym roku, bo wtedy nad rzeką pojawia się coraz więcej plażowiczów. – Z rozmów z dotychczasowymi administratorami wynika, że wcześniejsze otwarcie nie ma sensu, bo w maju nie pojawia się tam zbyt dużo ludzi. Wcześniejsze otwarcie wiązałoby się z dodatkowymi kosztami, poza tym w maju poziom wody może być wysoki. Plażę chcemy więc otworzyć w czerwcu – zapowiada.

Założenia są optymistyczne. Mimo wszystko władze miasta liczą się z tym, że pandemia może w jakiś sposób pokrzyżować te plany, w związku z tym w warunkach konkursu znajdują się zapisy mówiące

o odstąpieniu od zamówienia.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.