Kiedyś i dziś

Już od piątku, 9 kwietnia na skwerze Szarych Szeregów obok Teatru Miejskiego im. Jaracza można oglądać ciekawą wystawę fotografii autorstwa Zbigniewa Wilińskiego. Będzie ona dostępna przez kilka najbliższych tygodni

PRZEMEK SKOCZEK

Centrum Otwocka na przestrzeni lat bardzo się zmieniło. Tu skrzyżowanie ulic Andriollego i Powstańców Warszawy

Bardzo lubimy porównania typu „kiedyś i dziś”. Taką wystawę przed laty przygotowało Muzeum Ziemi Otwockiej, prezentując na planszach fotografie przedwojennego Otwocka porównane ze współczesnymi zdjęciami tych samych miejsc. Niektóre zestawienia były wręcz szokujące, bo miejsce rozległych lasów, które znamy, wtedy często zajmowały wydmy, a tam, gdzie obecnie są osiedla, rosły rzadkie sosenki.

Podobnego, choć bardziej współczesnego porównania, dokonał Zbigniew Wiliński z Otwocka. Jest on miłośnikiem turystyki, którą to pasję zaszczepił mu jeszcze w dzieciństwie Piotr Klemt – najpierw wychowanek, potem pracownik, wreszcie wieloletni dyrektor Ogniska Wychowawczego „Świder”. Wiliński przez wiele lat był związany z PTTK i działał jako przewodnik.

– Przed rokiem znalazłem w domu pokaźny zbiór zdjęć, które robiłem w Otwocku około 40 lat temu. Przeglądałem je z sentymentem i postanowiłem przejść się po mieście i uwiecznić te same miejsca obecnie. To było ciekawe doświadczenie. Stare fotografie robiłem na pozytywach ORWO kolor, mam to w ramkach, z których robiłem teraz skany. Ich kolorystyka jest taka… byle jaka, choć ma swój klimat. Współczesne zdjęcia wykonałem aparatem cyfrowym. Już to robi różnicę – opowiada Zbigniew Wiliński. – A samo miasto? Cóż, na ulicach inne samochody, ludzie inaczej ubrani, różne są fryzury, kiedyś panowie przeważnie mieli  dłuższe włosy z bokobrodami. Niektóre miejsca zmieniły się radykalnie, tak jak ul. Kupiecka, gdzie kiedyś stały rachityczne wiaty przystankowe, a teraz jest wielka galeria handlowa. Inne różnią się tylko nieznacznie – przyznaje.

Zbigniew Wiliński zgłosił zdjęcia na konkurs Foto Off i wygrał go. Cała kolekcja liczy 33 zdjęcia. Warto poświęcić im chwilę, a potem może samemu udać się z aparatem w miasto. Przecież świat wokół nas zmienia się coraz szybciej…

2 thoughts on “Kiedyś i dziś

  • 17 kwietnia 2021 o 18:29
    Permalink

    Pamietam te księgarnie ze zdjęcia – chodziłem tam z mama gdy bylem małym chłopcem..

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.