Całe skrzyżowanie „Żeromskiego” gotowe na majówkę?

Na tę informację od wielu miesięcy czekają nie tylko mieszkańcy Otwocka. Kończą się ostatnie prace na bezkolizyjnym skrzyżowaniu ul. Żeromskiego i ul. Filipowicza z ul. Warszawską i ul. Armii Krajowej w Otwocku. Mieszkańcy chcieliby już korzystać z ulic, które znajdują się wzdłuż torów i nad tunelem drogowym. – Kiedy znowu będą przejezdne dwa fragmenty drogi nad tunelem? Od dawna nie ma tam robotników, a całe bezkolizyjne skrzyżowanie powinno być już udostępnione dla pieszych i kierowców – mówią Czytelnicy, którzy dzwonili w tej sprawie do „Linii”. Inwestor modernizacji linii kolejowej zapewnia, że w najbliższych tygodniach kierowcy będą mogli pojechać wzdłuż torów ul. Warszawską i ul. Armii Krajowej

AGNIESZKA JASKULSKA

Budowa bezkolizyjnego skrzyżowania na ul. Żeromskiego i ul. Filipowicza trwała około dwóch lat. W pierwszej kolejności na zlecenie PKP PLK wykonawca zbudował tunel drogowy (udostępniony kierowcom na początku grudnia ubiegłego roku). W tym samym czasie zakończyły się główne roboty przy wiadukcie kolejowym. Mieszkańcy Otwocka z niecierpliwością czekają na udostępnienie podziemnego przejścia dla pieszych i rowerzystów, które znajduje się obok tunelu, a także na otwarcie fragmentów dróg wzdłuż torów (nad tunelem). Chodzi o dwa fragmenty ul. Warszawskiej i ul. Armii Krajowej. – Te dwa odcinki ulic już dawno powinny być otwarte dla ruchu, przecież wszystko jest prawie gotowe. Wykonawca chyba zapomniał o tym miejscu, bo od dawna nie ma tu robotników, więc skrzyżowanie jest gotowe – podkreśla pan Jakub, nasz Czytelnik, który skontaktował się z redakcją.

O to, kiedy całe bezkolizyjne skrzyżowanie będzie udostępnione mieszkańcom, zapytaliśmy PKP PLK, czyli inwestora modernizacji linii kolejowej, w ramach której wybudowano tunel drogowy i wiadukty. – Wykonawca zakończył budowę skrzyżowania wraz z tunelem i przejściem podziemnym dla pieszych. Ze względu na trudne warunki zimowe wykonawca dopiero teraz może przeprowadzić ostatnie prace na górze tunelu, czyli na ul. Warszawskiej i ul. Armii Krajowej – tłumaczy Rafał Wilgusiak z PKP PLK. – Od strony ul. Armii Krajowej do zrobienia pozostał chodnik. Trzeba też zamontować część barier ochronnych, a także wykonać odwodnienie. Natomiast od strony ul. Warszawskiej do zrobienia jest część nawierzchni drogowej oraz montaż części barier ochronnych i odwodnienie – wyjaśnia Wilgusiak.

Jeśli pogoda dopisze, wykonawca planuje zakończyć wszystkie prace przy tunelu „Żeromskiego” na majówkę. – Oddanie do użytku całego skrzyżowania zaplanowano na początek maja – wyjaśnia Rafał Wilgusiak. I dodaje, że przejście podziemne dla pieszych już od jakiegoś czasu jest dostępne dla mieszkańców.

3 komentarze do “Całe skrzyżowanie „Żeromskiego” gotowe na majówkę?

  • 23 kwietnia 2021 o 12:06
    Permalink

    Słowem bez interwencji telefonicznej lokalnej prasy u inwestora i jego interwencji u wykonawcy nic się nie będzie działo, bo wykonawca ma gdzieś, czy utrudnia życie mieszkańcom miejscowości, którzy mieszkają przy modernizowanej linii kolejowej. Gratuluję Linii skuteczności w dbaniu o interesy mieszkańców Otwocka. Może tak byście też interweniowali w sprawie chodnika łączącego przejście podziemne przy stacji w Otwocku z pasami na ulicy Warszawskiej przy osiedlu Tysiąclecia? Bo to też chyba miało być zrobione w ramach tej torowej inwestycji.

    Odpowiedz
  • 24 kwietnia 2021 o 16:26
    Permalink

    Mam nadzieję że w ramach tej modernizacji przewidziano położenie nowego asfaltu od tunelu do Śrudborowa po obu stronach torów bo tyle mniej więcej zostało zniszczone podczas tych remontów.
    O ile nie to jeszcze cofniemy się wstecz.
    No ale zobaczymy.Nie ma co od razu gderać do maja niedaleko może przyjdzie pochwalić w końcu wykonawcę za tą inwestycję.

    Odpowiedz
    • 25 kwietnia 2021 o 15:50
      Permalink

      Mam nadzieję że jeśli jest planowana taka wymiana nawierzchni na drogach po obu stronach torów od Otwocka do Śródborowa, to nie w tym samym czasie. jednocześnie tylko najpierw po jednej stronie a po skończeniu wymiany dopiero po drugiej. Tak by to było zrobione z głową, tym bardziej, że obecne drogi objazdowe typu Reymonta też są przewidziane do remontu. Więc nie można robić wszystkiego jednocześnie bo ludzie też muszą mieć jak przejechać przez Otwock.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.