Iskra jednak „koło samolotu”

Pomnik biało-czerwonej iskry jest coraz bliżej. Samolot wkrótce ma zostać przewieziony do Otwocka z Dęblina. Wszystko wskazuje na to, że stanie w miejscu swojego słynnego poprzednika

PRZEMEK SKOCZEK

Starania o sprowadzenie do Otwocka samolotu trwają od 2019 roku. To wtedy Filip Idzikowski, inicjator przedsięwzięcia Niebo bez granic, zaproponował postawienie pomnika samolotu Iskra  dedykowanego oficerom, którzy zginęli w katastrofie 11 listopada 1998 roku – mjr. Tomaszowi Pajórkowi i mjr. Mariuszowi Oliwie. Pomysł przypadł do gustu władzom Otwocka. Pod koniec grudnia ubiegłego roku prezydent Jarosław Margielski oficjalnie ogłosił, że Ministerstwo Obrony Narodowej pozytywnie rozpatrzyło wniosek o nieodpłatne przekazanie miastu samolotu. Nie znaczy to, że Otwock nie poniesie kosztów w związku z tą inwestycją. Sam projekt cokołu ma kosztować miasto 36 tys. zł.

Długo nierozstrzygnięta pozostawała kwestia lokalizacji pomnika, który ma być wysoki, bo przedstawia samolot wznoszący się do lotu. Brano pod uwagę cztery miejsca: u zbiegu ul. Hożej i ul. Andriollego (tam, gdzie kiedyś znajdował się stary samolot), wyspę u zbiegu ul. Andriollego i ul. Poniatowskiego, zbocze pagórka u zbiegu ul. Kruczej i ul. Armii Krajowej oraz skwer Lennestadt obok parku. Najbardziej prawdopodobna jest ta pierwsza lokalizacja. Potwierdziło nam to w ubiegłym tygodniu Biuro Prasowe Urzędu Miasta Otwocka. „Jeszcze w maju samolot Iskra zostanie oficjalnie przekazany miastu. Prezydent Otwocka Jarosław Margielski w porozumieniu z radnymi rozważa lokalizację pomnika tam, gdzie stał samolot Lim-2, tj. na działce miasta w centrum Otwocka w okolicy skrzyżowania ulic Andriollego i Hożej” – czytamy w oficjalnym piśmie.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.