„Kopią” przy wielkiej dziurze

Radni z komisji skarg, wniosków i petycji będą mieli więcej czasu na rozpatrzenie wniosku obywatelskiego dotyczącego „uratowania” 200 miejsc parkingowych w miejscu niedokończonej Galerii Centrum. Termin rozpatrzenia wniosku przesunięto do końca maja. Niezależnie od tego prezydent Otwocka zapowiada, że „w najbliższym czasie” ma nastąpić wprowadzenie ciężkiego sprzętu na teren rozbiórki

SYLWIA WYSOCKA

W poniedziałek, 22 lutego do Rady Miasta Otwocka wpłynął wniosek obywatelski o „podjęcie w trybie pilnym niezbędnych prawnych działań mających na celu uratowanie wybudowanego przed kilku laty parkingu podziemnego będącego częścią planowanej galerii w centrum Otwocka na działce będącej własnością miasta Otwock”. Chodzi o teren między ulicami Staszica, Powstańców Warszawy i Andriollego. Opierając się na decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nakazującej rozbiórkę naniesień po niedokończonej Galerii Centrum, władze Otwocka już kilka miesięcy temu podpisały umowę z firmą, która w formule „zaprojektuj i wyburz” ma dokonać rozbiórki w części terenu należącej do miasta. Rada miasta nie kwestionowała wtedy zasadności zabezpieczenia w budżecie miasta odpowiedniej kwoty na ten cel.

Autor petycji zwraca uwagę m.in. na dwie, według niego istotne, sprawy – brak aktualnej ekspertyzy technicznej o stanie budowli i brak na etapie procedowania sprawy (m.in. rozpraw sądowych) stanowiska Rady Miasta Otwocka jako organu decydującego o mieniu miasta. Komisja skarg, wniosków i petycji, która w marcu rozpatrywała wniosek obywatelski, przed podjęciem decyzji zwróciła się do prezydenta Jarosława Margielskiego o ustosunkowanie się do spraw i problemów w nim ujętych, a także przedłużyła termin rozpatrywania wniosku do końca kwietnia.

W czwartek, 8 kwietnia prezydent Otwocka poprosił komisję, aby wezwała autora wniosku do uzupełnienia pisma o dokumentację dotyczącą stanu technicznego budowli oraz kwestii formalnych umożliwiających kontynuowanie budowy i uratowanie podziemnego parkingu, na którą powołuje się w swoim piśmie. Przewodniczący komisji Andrzej Gurdziel zwrócił się do wnioskodawcy z prośbą o uzupełnienie dokumentów, ale tu sprawa coraz bardziej się zapętla, ponieważ wnioskodawca skarży się, że nie otrzymał dokumentacji, o którą wystąpił do Urzędu Miasta Otwocka w trybie dostępu do informacji publicznej, a ta informacja ma istotne znaczenie.

Na kolejnym posiedzeniu, w poniedziałek, 19 kwietnia, komisja właściwie nie miała nad czym debatować: wyjaśnień nie udzielił ani nieobecny prezydent Jarosław Margielski, ani również nieobecny wnioskodawca. Rozpatrzenie wniosku znów trzeba było przełożyć, tym razem do końca maja. – Nie możemy rozpatrzyć tego pisma, jeśli nie będziemy znać takich kwestii jak: stan techniczny budynku, analiza finansowa stworzenia parkingu i stan własności tego terenu – zauważył radny Dariusz Piętka.

Tymczasem na sesji w środę, 21 kwietnia pytany o sprawę dziury w centrum prezydent Margielski zapewnił: – Wykonawca rozbiórki został wprowadzony na budowę, czekamy teraz na ciężki sprzęt. Zgodnie z zapewnieniami powinno to nastąpić w najbliższym czasie. Więcej informacji będę mógł przekazać na odrębnej komisji poświęconej tej sprawie. Niemniej plan, który konsekwentnie realizujemy, nie zmienił się i jestem przekonany, że doprowadzi nas do rozwiązania głównego problemu w naszym mieście.

Po sesji zapytaliśmy, jaki jest przewidywany harmonogram prac rozbiórkowych i czy prawdą są doniesienia medialne, że z powodu postępowań administracyjno-sądowych rozbiórka części należącej do miasta może się opóźnić. W odpowiedzi biuro prasowe urzędu poinformowało, że „Prezydent Jarosław Margielski na początku maja przedstawi oficjalną informację odnośnie do harmonogramu i przebiegu prac rozbiórkowych na tym terenie. Należy podkreślić, że wykonawca jest wprowadzony na teren budowy, podpisana z nim umowa obowiązuje, nie mamy żadnych sygnałów, że jej realizacja jest zagrożona”. Zapytaliśmy też, na jakim etapie są rozmowy z Bankiem Spółdzielczym w sprawie prac rozbiórkowych również na części należącej do banku. Niestety, w nadesłanej odpowiedzi nie otrzymaliśmy informacji na ten temat.

4 thoughts on “„Kopią” przy wielkiej dziurze

  • 29 kwietnia 2021 o 15:43
    Permalink

    Dziura ma być rozebrana czy ma być stworzona aura sukcesu wobec istniejącej dziury? Dlaczego Linia Otwocka ukrywa wnioskodawcę? Jakie problemy powstały z uzyskaniem pozwolenia na rozbiórkę? A może jest? Czy problem ten to brak prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane (BS ma część terenu)? Dlaczego Linia nie zapytała banku o zdanie? Artykuł powinien mieć tytuł „dużo o niczym”, jest problem, nie wiemy jaki problem, nie wiemy kto go spowodował, nie wiemy kto go rozwiąże i nie wiemy kiedy.

    Odpowiedz
  • 29 kwietnia 2021 o 18:16
    Permalink

    A skąd wnioskodawca może znać stan techniczny budowli. Zapewne kiedyś były robione jakieś ekspertyzy i gdzieś one są.
    Miasto na łatwiej do nich dotrzeć.
    Gołym okiem widać, że budowla wznoszona była jak bunkier atomowy i zapewne można ją zaadaptować do wielu celów..
    Ale miasto woli wyburzyć i nic nie robiąc dostać forsę za b. atrakcyjną działkę.

    Odpowiedz
    • 29 kwietnia 2021 o 20:48
      Permalink

      A jeśli wnioskodawca jest idiotą i błaznem to jakie dokumenty trzeba dołożyć żeby to stwierdzic? Bo może napisze wniosek obywatelski do wniosku obywatelskiego co by wykorzystac ten teren na plantacje kartofli – dziura już jest i mi się ten pomysł podoba no i oczywiscie niech miasto zagwarantuje mi ekspertyzę czy te kartofle tam wyrosną czy nie.

      Odpowiedz
  • 30 kwietnia 2021 o 08:38
    Permalink

    No tak, dla niektórych jedyne rozwiązanie to zaorać. A może jednak pomyśleć, czy da się to wykorzystać, a jeśli tak, to jak.
    Pewnie, że najlepiej by było jak wszyscy właściciele znaleźliby porozumienie.
    Ale u nas jest tak, że jak troje dyskutuje to jest dziewięć zdań.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.